Reklama

Sokołów. Sesja musiała być zwołana, bo nie zgadzało się 10 groszy.

23/06/2020 09:33

W poniedziałek, 22 czerwca, na nadzwyczajnej sesji obradowała Rada Miejska w Sokołowie Podlaskim. To pokłosie dwóch innych nadzwyczajnych posiedzeń, które odbyły się w czerwcu.

W poniedziałek, 22 czerwca, na nadzwyczajnej sesji obradowała Rada Miejska w Sokołowie Podlaskim. To pokłosie dwóch innych nadzwyczajnych posiedzeń, które odbyły się w czerwcu.

Wszystkie trzy sesje z uwagi na zagrożenie koronawirusem odbyły się bez udziału publiczności, a radni, burmistrz i miejscy urzędnicy zasiedli w zalecanych odstępach i w maseczkach ochronnych.

Trzy uchwały do poprawki
- Powód zwołania dzisiejszego posiedzenia jest dość kuriozalny – dotyczy 10 groszy. W Wieloletniej Prognozie Finansowej za rok 2019 zapisano nadwyżkę w wysokości 321 442 zł. Kwota ta była zaokrąglona w górę, wynosiła bowiem dokładnie 321 441,90. Z reguły tak się robiło, bo w budżecie nie podajemy groszy. Nie zgadza się to ze sprawozdaniem dla RIO, gdzie podana była suma z groszami. Wiemy, że dla Regionalnej Izby Obrachunkowej będzie to powód do uchylenia uchwały i chcemy tego uniknąć – mówiła na posiedzeniu 22 czerwca skarbnik Grażyna Grądzka. - Próbowaliśmy tę kwestię usunąć zarządzeniem burmistrza, ale okazało się, że można tak robić w przypadku wydatków, ale nie przychodów. To wyłączne uprawnienie rady, stąd konieczność zwołania sesji i weryfikacji.
Radni na ten temat nie dyskutowali, 13 poparło projekt, od głosu wstrzymał się Robert Doliński, nie było radnej Krystyny Matysiak.
Radni ponownie przegłosowali też projekt uchwały dotyczącej zmian w budżecie, bo tam także wystąpiła feralna kwota z różnicą 10 groszy.
Na sesji jeszcze radni jeszcze raz przyjęli projekt uchwały RM w sprawie regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie miasta Sokołów Podlaski. Tu także nie chodziło o merytoryczne zmiany, ale o błąd dotyczący jednego załącznika z uchwały, którą Rada Miejska przyjęła 4 czerwca. Jak tłumaczył radca prawny UM Stanisław Cieciera, do uchwały o śmieciach został błędnie załączony załącznik z innej uchwały i wysłany do publikacji w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego. - Ogłoszenie zostało wydrukowane, nie dało się tego sprostować w inny sposób niż przez uchwalenie na nowo uchwały z załącznikami – dodał.

Reklama

Finanse i obligacje
Na sesji 9 czerwca Rada Miejska w Sokołowie Podlaskim uchwaliła zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej, w budżecie miasta i zdecydowała o emisji obligacji. Obligacje mają zostać wyemitowane na kwotę 9 mln zł.

- W grudniu, jak uchwalaliśmy tegoroczny budżet miało być 321 tys. zł straty, z obecnej wersji wynika, że będzie to prawie 7,5 mln. W pół roku sytuacja miasta zmieniła się diametralnie. Dlaczego tak się dzieje i jaki jest dalszy możliwy rozwój tej sytuacji – pytał radny Damian Strzała.

Reklama

- Tej kwoty nie można traktować jako straty, bo to fundusze przeznaczone na inwestycje, które służą mieszkańcom. Pojawiła się możliwość pozyskania dofinansowania, a spłata obligacji jest odłożona w czasie – odpowiedziała skarbnik Grażyna Grądzka.
- Czy nie grozi nam sytuacja, że w przyszłości nie tylko nie będzie nas stać na żadne inwestycje, ale i na bieżące wydatki? - dopytywał radny Strzała.
- Na dzień dzisiejszy takiego niebezpieczeństwa nie ma – odparł burmistrz Bogusław Karakula.
Radny Michał Lipiński pytał, czy w związku z koronawirusem nie ma zagrożenia dla wykonania dochodów, np. z podatków.
- Budżet to żywy organizm i nie jesteśmy w stanie dokładnie wszystkiego przewidzieć – przyznał burmistrz.
Radny Zygmunt Wycech pytał o aktualny stan zadłużenia miasta.
- Na koniec roku będzie to 50,9 mln zł. Zbliżamy się do progu 50% dochodów, ale go nie osiągamy. Przypominam, że zgodnie z tarczą 4.0, samorząd może się zadłużyć nawet do poziomu 80 proc. dochodów – wyjaśniła skarbnik miasta.
Za uchwałami w sprawie WPF i zmian w budżecie głosowało 13 radnych, od głosu wstrzymali się Robert Doliński i Damian Strzała.

Jeśli chodzi o obligacje, to wartość ich tegorocznej emisji ma wynieść 9 mln zł. Z tej kwoty 7,14 mln zł ma zostać przeznaczone na pokrycie tegorocznego deficytu budżetowego, a 1,86 mln zł – na spłatę wcześniejszych zobowiązań. Obligacje mają zostać wyemitowane w tym roku, a wykupione w latach 2034-2035. W tym głosowaniu również wstrzymali się Robert Doliński i Damian Strzała, a pozostali radni poparli projekt.

Reklama

Wzrosną ceny śmieci
Na sesji nadzwyczajnej, zwołanej 4 czerwca przyjęto kilka uchwał, m.in. dotyczącą opieki nad bezdomnymi zwierzętami, ale głównym punktem obrad były kwestie związane z odbiorem odpadów i ceną tych usług.
Od 1 lipca opłata za odbiór odpadów z posesji prywatnych wyniesie 19 zł od 1 mieszkańca miesięcznie (dotychczas było to 14 zł), a jeśli ktoś nie będzie segregował śmieci zapłaci podwyższoną stawkę 38 zł (dziś to 28 zł) miesięcznie od osoby. Jeśli ktoś ma kompostownik, zapłaci o 3 zł mniej. 50% stawki zapłacą najubożsi mieszkańcy miasta. Wyższe ceny zapłacą też właściciele posesji, na których działają firmy. Stawka za worek 80 litrów to 12 zł, 120 litrów – 18 zł, a za worek 240 l – 36 zł. Stawki będą dwukrotnie wyższe, jeśli śmieci nie będą segregowane.
Za nowymi stawkami głosowało 12 radnych, przeciw był Damian Strzała, a Robert Doliński i Józef Kalicki wstrzymali się od głosu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości