Na sesji Rady Miejskiej w Sokołowie Podlaskim, w czwartek, 29 stycznia, rozpatrzono wniosek o odwołanie przewodniczącego Komisji Rewizyjnej. Zgodnie z przewidywaniami większość radnych opowiedziała się przeciwko jego odwołaniu.
Przypomnijmy – na sesji 30 października radna Hanna Lecyk odczytała wniosek, który podpisali też Michał Lipiński i Piotr Sikorski o odwołanie Marka Landzberga z funkcji przewodniczącego Komisji Rewizyjnej.
Wnioskodawcy w obszernym uzasadnieniu wniosku zwracali m.in. uwagę, że przewodniczący swoimi działaniami kompromituje całą radę oraz panią burmistrz. Wyliczali nieprawidłowości przy kontrolach prowadzonych przez komisję w Sokołowskim Ośrodku Kultury oraz w OSiR. Wnioskodawcy wskazywali m.in., że protokoły z kontroli były przedstawiane Radzie Miejskiej wyłącznie w formie ustnej, bez możliwości ich wcześniejszego zaopiniowania, zadawania pytań czy dyskusji przez radnych. Dokumenty miały też zawierać błędy formalne.
Wszystkie komisje stały rady opowiedziały się przeciwko odwołaniu Marka Landzberga.
Na sesji 29 stycznia radna Hanna Lecyk odczytała uzasadnienie do projektu uchwały, w którym znalazły się zarzuty z wniosku o odwołanie. Radna zaznaczyła, że wniosek jest protestem trójki radnych przeciwko zachowaniom przewodniczącego Landzberga, choć wnioskodawcy zdają sobie sprawę, że większość zdecyduje o utrzymaniu stanowiska przez Landzberga.

Zaprezentowano też stanowisko Komisji Rewizyjnej w tej sprawie - oczywiście negatywne wobec odwołania.
Pojawiły się wątpliwości prawne, bo okazało się, że przepisy Statutu Miasta Sokołów Podlaski są sprzeczne z zapisami ustawy o samorządzie gminnym.
W dyskusji nie zabrakło emocji, a rozpoczęła ją radna Wioleta Strzała-Nowakowska.
- Komisja ma prawo kontroli, ale wyciąga z tych kontroli błędne wnioski. Przykladem jest sprawa bylego dyrektora SOK Marcina Celińskiego i oskarżeń, których nie potwierdziła ani prokuratura ani inne instytucje. Przewodniczacy nadużywa swoich funkcji - podkreślił radny Piotr Sikorski. Radni z KWW Sokołowscy Demokraci atakowali wnioskodawców, Karol Krakowski nazwał wniosek o odwołanie Marka Landzberga kompromitacją.
- Nie podpisałbym się pod tymi protokołami, pod którymi pan się podpisał - odparł Piotr Sikorski - nawiązując do tego, że Karol Krakowski jest członkiem Komisji Rewizyjnej. Radny Sikorski przypomniał, że sprawa kontroli KR w SOK i zarzuty stawiane dyrektorowi Celinskiemu skończyły się w sądzie i grożą wysokim, nawet kilkusettysięcznym odszkodowaniem, które będzie musiało zapłacić Miasto.
W dyskusji padły też argumenty, że w poprzednich kadencjach też radni nie opiniowali protokołów z kontroli Komisji Rewizyjnej. Tyle że wtedy protokoły nie budziły tyłu kontrowersji, a dyrektorzy kontrolowanych jednostek oraz radni mieli możliwość wypowiedzenia się.
Radny Michał Lipiński wskazał wprost, że celem kontroli Komisji Rewizyjnej w SOK było odwołanie dyrektora. - Jeśli głosowanie byłoby tajne, wynik byłby być może inny - dodał. Te słowa oburzyły Daniela Krakowskuego. - Uderz w stół, a nożyce się odezwą - skomentował radny Lipiński.
Wypowiedzi radnych - wnioskodawców przerywał i komentował przewodniczący Daniel Krakowski. A wypowiedziom radnych opozycyjnych towarzyszyły uśmiechy i komentarze burmistrz Iwony Kublik I przewodniczącego Landzberga.

- Ten wniosek jest bezzasadny, jest tylko po to, by wszczynać awantury - stwierdził na zakończenie Daniel Krakowski.
- To nie wszczynanie awantury, tylko nasz protest przeciwko dziaĺaniom przewodniczacego. Nie jesteśmy prawnikami, wyraziliśmy tylko nasz protest - ripostowala Hanna Lecyk.
- Ten wniosek wynika z głosów mieszkańców, którym nie podoba się taka praca Komisji Rewizyjnej - dodał Michał Lipiński. Słowa o awanturze oburzyły też Piotra Sikorskiego, który podkreślił, że radni pracują dla mieszkańców, a nie dla awantury.
Na koniec glos zabrał Landzberg. Powiedział, że cieszy się z wniosku, bo to święto samorządności.
W czwartkowym głosowaniu za odwołaniem Marka Landzberga opowiedziało się troje radnych: Hanna Lecyk, Michał Lipiński i Piotr Sikorski, Marek Krysiak wstrzymał się od głosu. Pozostali byli przeciwni przyjęciu uchwały o odwołaniu.

Po głosowaniu radni zajęli się kolejnym punktem obrad, związanym z KR - Karol Krakowski rozpoczął odczytywanie protokołu pokontrolnego zespołu kontrolującego powołanego przez Komisję Rewizyjną Rady Miejskiej w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Sokołowie Podlaskim.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To jest państwo w państwie. Totalna kompromitacja. Zarzuty stawiane radnemu L. były bardzo poważne, lecz większość radnych nie widzi w tym nic złego. Po prostu brak mi słów. Tak właśnie wygląda demokracja w naszym mieście zarządzanym przez SD. Spodziewałem się że wniosek nie przejdzie, ale to co usłyszałem na sesji jest po prostu żenujące. Wstyd mi, że mieszkam w takim mieście, gdzie nie przestrzega się prawa i porządni obywatele są niszczeni i usuwani ze stanowisk, a tacy ludzie jak radny L. ma poparcie większości RM.
Drodzy radni, cały Sokołów się z Was śmieje! Wstyd i kompromitacja! Co Wy robicie, nie macie rozumu? Brawa dla tej 3 radnych którzy wiedzą co to znaczy samorzadowiec
Wczoraj słyszeliśmy w transmisji jak pani BGG mówiła, że tydzień czekała na umówienie się z naszą Władczynią żeby łaskawie opowiedziała 20 minut o planach zmian w oświacie. No nie dostąpiła łaski i po tygodniu napisała artykuł opierając się niby na "podsłuchach"???? Ja bym nie czekał tylko tak przejechał po tej naszej Gwiazdce, jak Stanowski po Arcykapłance propagandy! Leci tam z wami jeszcze pilot? To nie prywatne zabawy grupeczki radnych, tylko S A M O R Z Ą D! Waszym psim obowiązkiem jest informować mieszkańców a nie ukrywać przed nimi pomysłów! Mamy szczęście, że media są dociekliwe bo by nam za plecami całe miasto roznieśli !
Żenuĵàca nagonka całej grupy na Trojkę rafnych. Słabe to
Na koniec sesji urządzili jeszcze nagonkę na radnego, który o tym tajnym zebraniu w sprawie oświaty poinformował redakcję oraz na Panią Redaktor! To był dopiero mierny teatrzyk. Mieli rozdane role jak na szkolnym przedstawieniu i każdy czytał lub recytował potępieńcze słowa! Jaki to zły ten co nagrał /chociaż sami nie są pewni że nagrał tylko może opowiedział lub przekazał szczegółowe notatki/. Podpierali się przy tym ETYKĄ!!!! Najbardziej rozbawiła mnie jedna radna, która apelowała do Pani redaktor o likwidację komentarzy pod artykułami bo to niby hejt? A hejtu który robi żona radnego Landzberga nie widzą. Niech się Pani nie waży blokować nam możliwości komentowania!
Co za wstyd! Wynik głosowania był do przewidzenia, ale jednak poczucie wstydu za tych ludzi jest nieodparte.
A tak na poważnie: skąd wzieliście tego prawnuka który nic nie wie u do niczego nie potrafi się odnieść. Twierdzi że musi się orzygotować do tych pytań ? .......czyli rozumiem żaden petent który chciałby uzyskać poradę prawną od tego Pana - nie uzyska żadnej pomocy bo ten "Prawnik" musi wcześniej się przygotować.... Śmiech na sali
To może w następnych wyborach wybierzmy Landzberga na burmistrza? Skoro on taki uczony, kompetentny, a przy tym nieskazitelny, to na pewno miasto wystrzeli w kosmos wspaniałego rozwoju, praworządności i transparentności. Nie mówiąc już o tym, że wtedy zakróluje prawdziwa demokracja. Bo dziś to jeszcze z tym wszystkim słabo. Dziś to wszyscy im przeszkadzają i kładą kłody pod nogi. Dziś to cały region się z nas śmieje. Ale gdy będziemy mieli króla Landzberga Pierwszego, to wtedy Sokołów będzie na ustach całej Polski, całej Europy, a nawet całej galaktyki!
a ja to zagłosuje na landzberga będzie świetny burmistrz elokwentny i o szerokiej wiedzy on poprowadzi nas do popularności w całym kraju będą kręcone filmy komediowe w Sokołowie a Bareja się schowa.
Pani redaktor przy następnej okazji zapyta się Pani ,kiedy w końcu oświetlenie na przejściami dla pieszych zacznie działać.Zima się kończy a oświetlenia dalej brak.Budowali,korki się robiły a dalej ciemno.
Kruk krukowi oka nie wykole.Jak na razie kabaretu c.d.,przy obecnym układzie sił nic mu nie grozi,nawet jakby wywijał jeszcze lepsze numery.Brawo dla tych,co sprzeciwiają się takim haniebnym praktykom!
strój niektórych radnych też może świadczyć o braku szacunku do wyborców
Te ironiczne uśmiechy skierowane są do was mądrzy mieszkańcy. Trzeba było myśleć przy wyborach. I jeszcze do tych dreso-garniturków czy wy nie macie w domu lusterek?
Odczepcie się od demokratów. Sokołów się rozwija. Wokół same rekordy np. poloneza , ilości żonkili w mieście, a obecnie ilości śniegu na chodnikach. I jeszcze powiedzcie, który samorząd może pochwalić się taką galerią zdjęć swojej wybranki. No i jeszcze, które miasto ma tak wykształconych radnych.
Na tej sesji słyszymy że władze miasta rozmawiały z dyrektorami trójki i muzycznej. Nikt z rodziców nic o tym nie wiedział gdyż Pani Elwira udawała że nic nie wie . Dziwne to wszystko. Straciła ta Pani w naszych oczach Naprawdę
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ta pani nie bez powodu na początku pracy,bycia dyr.dostała nagrodę.Posłuszna,weźmie to co jej dadzą
Czyli co 6 w nagrodę?
Wstyd,tyłu nauczycieli,polonistka,germanista i inni nie widzą co złego robi radny L.Nawet jeśli już się nie pracuje w zawodzie to sumienie chyba "gryzie"
Przecież studia pedagogiczne to chyba najłatwiejsze studia jakie można ogarnąć po szkole średniej. Natomiast kurs pedagogiczny to pstryknięcie palcem jest. Co my się dziwimy.
Wstyd przyznać się że było się nauczycielem,wychowawcą.Przecież jeśli ktoś robi zło to nie można mu przyklaskiwać.Troje nauczycieli,nie mówiąc o pozoztalych
Wstyd dla radnych, bo ten tzw wykształcony będzie dalej robił co będzie chciał i narzucał swoje racje. Wstyd.
Ciekawe co przyniosła kontrola biblioteki? za czasów słusznie minionych. To może być ciekawe.
Hańba- tylko takie słowo ciśnie się na usta, po obejrzeniu obrad ostatniej sesji. To jest jawna, publiczna aprobata dla chamskich postaw, samouwielbienia i absolutnego braku tolerancji. Dodatkowo to aprobata dla publicznego wygłaszania bzdur i ośmieszania naszego miasta. Dochodzi jeszcze jeden aspekt sprawy- koszty (nie tylko wizerunkowe) , poniesione przez nas wszystkich. Szacowny p. Krakowski, "niezmanipulowany przez Landzberga"-to my zapłaciliśmy za pańskie błędy i będziemy płacić nadal. Gdyby odpowiadał Pan za własne błędy, myślę, że byłby pan bardziej oględny w swoich posądzeniach. A prawda o życiu jest taka, że wyrok na p. Celińskiego był wydany jeszcze zanim komisja swoją pracę zaczęła. Pamiętamy poczynania p. Jankowskiego z pełną aprobatą władz. I oto teraz - podczas totalnej nagonki na p. Lecyk, która ośmieliła się mieć własne zdanie, odzyskali mowę nawet radni, którzy do tej pory milczeli i tylko podnosili rękę. Przejaw totalnego lizusostwa i wypowiedzi oceniające czyjąś etykę, podczas gdy własne poczynania mają się do przysięgi radnego jak pięść do nosa. "Mierni, bierni ale wierni- to jedyne cenne nabytki p. Burmistrz. A wypowiedzi w stylu- że ktoś tam mógł złożyć skargę, należy między bajki włożyć. Jutro już by nie było go w pracy. A jakże okropnie brzmi oburzenie p. Burmistrz na rzekomy donos, czy tam nagranie. To nawoływanie do prawdy, czy też potępianie gwiazdorzenia. Pani Burmistrz- proszę zajrzeć do obietnic przedwyborczych, czy też uświadomić sobie zatajanie niektórych faktów z życia, a jeśli chodzi o gwiazdorzenie, nikt Pani nie doścignie. To jedyna umiejętność, którą opanowała Pani w 100%. Jak można tak gromadnie , publicznie próbować złamać p. Lecyk. Podziwiam, że wytrzymała godnie tę nagonkę. A jeśli chodzi o święte oburzenie na rzekome nagranie- no cóż- miejsce było publiczne, uczestnicy, to osoby publiczne, w tych okolicznościach trzeba zachowywać się i wypowiadać stosownie. A nazywanie przez tę ekipę czyichś prawnie dopuszczonych poczynań jako przejaw awanturnictwa, to , biorąc pod uwagę ich poczynania, brzmi jak zły żart.A zastrzeżenia do p. Redaktor- no cóż społeczne uznanie tej osoby, pewnie władzę boli. Śmieszne jest tylko to, że ktoś, kto lekceważy prasę, nie udziela informacji zgodnie z obowiązującym prawem, domaga się, aby w stosunku do niego były zachowane wszelkie reguły fair. Tak jest- straszne rzeczy dzieją się w Sokołowie- to prawda, podobnie jak to, że nie ufamy ani sprzedajnej radzie, ani władzy. Niestety, przez te prawie dwa lata, dano nam ku temu bardzo dożo powodów.
Dlaczego od wielu lat nie odbywają się kwesty na sokołowskich cmentarzach? Może pani radna Lecyk odpowie?
Sokołowscy Demokraci
Do Lucek-wiekszac tejzbieranicy ktora zasiada do obrad jako rada miejska. Przecież tak sie tytuowali.
Oj tak to prawda.... Ci co do tej pory zapominali języka w gębie - odzyskali mowę . Odezwała się i nawet już miała przygotowaną mowę na kartce . Patrząc i słuchając tego wrednego dukania i uszczypliwości czułam się jak bym patrzyła na "Opowieści z krypty". Brawo Pani Lecyk - proszę nie dać się sprowokować (...)
Trzeba było nie patrzeć i nie słuchać. Ja popieram. Pozdrawiam wszystkich krzykaczy, którzy uwierzyli i chwalą teatr radnych opozycyjnych ( na każdej sesji robią teatr zresztą). Może trzeba było lepiej wniosek przygotować, nie byłoby niezręcznych pytań bez odpowiedzi i podstaw do uwalenia uchwały. Ale przecież to była nagonka na biednych radnych wnioskodawców - zapomniałem.
Ta sesja RM to jakiś cyrk.Miało być rozpatrzenie wniosku o odwołanie radnego L. z funkcji Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej, a zrobił się sąd nad radnymi, którzy ten wniosek złożyli. To żenujące. Odwracanie kota ogonem. Zarzuty stawiane radnemu L. są poważne. Ale nikt z pozostałych radnych nie widzi w tym problemu. Problemem są radni, którzy nie godzą się na to. Tak właśnie wygląda demokracja w/g władzy naszego miasta. Uśmiechajmy się mieszkańcy, a może jednak zapłaczmy nad dalszym losem naszego miasta.
Pani Bożeno, robi Pani świetną robotę! Niech się Pani nie da zastraszyć i zdołować przez "władców" Sokołowa. Te prymitywne i godne pożałowania ataki, wykorzystywanie "Hebla" do ataków na Panią, wynikają po prostu z bezsilności. Ma Pani głowę na karku, zna prawo i jest świetnym, dociekliwym dziennikarzem - zatem próbują obrzucać Pani działalność błotem. Mieszkańców jednak tak łatwo się nie oszuka, zapewniam. Proszę starać się olewać te podłości i tak zwyczajnie robić swoje!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Z tego co wiem, kompromitacją był dokument, który przedłożono Radzie do zatwierdzenia, chociaż wierzę, że próba wywalenia Landzberga i tym samym chęć przypodobania się opozycyjnemu społeczeństwu były szczere. Tak, Landzberg raczej nie jest wizytówką tej rady i wiele można mu zarzucić, żona też raczej więcej szkodzi swoim pisaniem niż pomaga. Ale granie na siebie HL jest bardzo widoczne. Robi się z niej ofiarę nagonki, a może wystarczyło się lepiej przygotować, żeby nie dać pozostałym argumentów do dyskusji
Największe rozczarowanie to radna Wiola. Żałuję że na nią głosowałem
Radni którzy byli przeciw odwołaniu Landzberga nie liczcie w wyborach na głosy mieszkańców Sokołowa Wyborcy wam zaufali a Wy działacie na szkodę ludzi mieszkających w mieście Nie chcemy Landzberga .Dziękujemy Pani Hani Lecyk i Panu Michałowi Lipińskiemu I takich radnych nam potrzeba
Nie chcemy takich radnych ,nie liczcie radni na nasze poparcie w następnych wyborach .My SOKOŁOWIANIE nie chcemy Landzberga w radzie ,nie wiemy czym kierowaliście się przy głosowaniu zostawiając Landzberga Ogromne brawa dla Pani Hani Lecyk i Pana Michała Lipińskiego to ci radni godnie reprezentują nas mieszkańców i to daje się zauważyć i takich radnych chcemy w kolejnych wyborach
Demokracja po sokołowsku. Ten ostatni spektakl wyreżyserowany i zap[anowany ,odkrył już całkowicie twarz rzekomej demokracji. Zgodnie z planem miała być dyskusja nad odwołaniem Landzberga, a wyszła ostra nagonka na projektodawców tegoż pomysłu. Odzywały się nawet osoby, które rzadko, albo w ogóle do tej pory głosu nie zabierały. Pani Janista była wyjątkowo radykalna i w sposób iście demokratyczny zakazała stosowania komentarzy przez p. Gontarz. O czarnym hejcie , który stosowała i stosuje p. Landzberg, o poczynaniach młodzieńca powołanego przez p. Burmistrz do rzekomego dialogu, o działalności Hebla. prowadzonej pod egidą tejże, raczyła zapomnieć. Zapomniała też, że ustrój się zmienił i cenzura nie istnieje i niezależnie od marzeń, to ne wrati. Szokowali też swoim zachowaniem pp Sekita, Kosieradzki i Strzała. Jak można publicznie poprzez uśmieszki, porozumiewawcze spojrzenia, inne gesty, lekceważyć radnych prezentujących inne stanowisko. Czy to środowisko rzekomych demokratów słyszało kiedyś o tolerancji, o szacunku dla zdania innych, czy ich uczono używania kontrargumentów, zamiast lekceważenia innych. Patrzą na Was młodzi ludzie- jakich wzorców im dostarczacie? To zachowania prymitywne, prostackie. O kazaniu p. Burmistrz tylko wspomnę , bo wciąż i wciąż zastanawia mnie, jak można głosić komunały tak sprzeczne z życiem własnym. To nie Warszawa, to Sokołów- tu wiedzą sąsiedzi na czym kto siedzi. Straszne świadectwo wystawiliście sobie. Głos podziwu opozycji, że nie dała się się zbić z tropu ,a p.Lecyk również za umiejętność powiedzenia, że czegoś nie skonsultowała, że nie wie.
Opozycja nie dała się zbić z tropu? Drodzy Państwo. Wniosek złożono tylko po to, aby państwo mieli pożywkę w komentarzach, nad tymi którzy tych wypocin nie poparli. Nie miał krzty zgodności z prawem, wnioskodawcy o tym doskonale wiedzieli, żaden prawnik tego nie konsultował, bo jakby się pod tym podpisał- spaliłby się ze wstydu. Ale skłamanie na forum, że ktoś to konsultował nikogo przecież nie oburza. Jak można poprzeć taką uchwałę, która ma same błędy. Wiem, dla zasady, żeby usunąć Landzberga. Równie dobrze można było napisać, że nie lubimy Landzberga, więc go chcemy odwołać. Żyjemy w końcu w państwie prawa czy bezprawia?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Do bez komentarza. A podpisał się prawnik pod statutem, który jest niezgodny z prawem? Ciekawy jestem , czy poprzedni prawnicy dostali odprawę po zwolnieniu,. Który to już prawnik zatrudniony podczas niespełna dwóch lat?. Chyba nie jest łatwo dostosować prawne wymogi do sokołowskich demokratów. Zamiast zająć się miastem i mieszkańcami, bije się pianę, aby tylko pokryć tupetem własną bezradność, brak wiedzy i emeryckie otępienie. Radni opozycyjni poparli swoje żądania konkretnymi argumentami. Przeciwnicy rzadko używali kontrargumentów, chyba że tak śmiesznych, że od sponiewieranego urzędnika miasta nie wpłynęła skarga. Radnych nawet fakt ośmieszania miasta przez p,. Landzberga nie przeraża. Zresztą ośmiesza nie tylko on- krążą memy z mową Władczyni z okazji Trzech Króli. A w opowieściach powstańczych naszej Burmistrzyni też są nieścisłości- nie ma miejscowości Sypytki, to Krasnodęby- Sypytki. Jeśli już coś robimy. starajmy się robić dobrze.
Jak ktoś nie chce słyszeć kontrargumentów to ich nie usłyszy. Sztuką jest złożyć wniosek i umieć go obronić, a nie - nie wiem, może popełniłam błąd…ale przecież sprawdzał to jakiś prawnik! Tam były same błędy. Oskarżenia na podstawie własnych osądów, cytowanych „przecieków”, pomówień i stronniczych art. prasowych, nie poparte ani statutem ani żadną ustawą, mimo użytych paragrafów, które nie miały związku ze sprawą. Bicie piany i kolejna próba zaistnienia
Do "bez komentarza". Nie wypisuj głupot.To nie wniosek złożony o odwołanie radnego L. nie miał nic wspólnego z prawem. To cała nasza obecna władza miasta ciągle łamie prawo. Dla nich "prawo to my". To co działo się wczoraj na sesji to było żenujące. Nie liczą się z nikim i niczym. Jeżeli takie zachowanie radnego L. jest tolerowane przez władze naszego miasta, a piętnowana jest niezgoda na to, to o czym tu mówić.
Pozdrawiam znawcę prawa. Prawdopodobnie sprawdzałeś radnej Lecyk ten wniosek- i zagadka rozwikłana.
Dziękuję Pani Lecyk i Panom Lipińskiemu i Sikorskiemu za pracę jaka wykonują dla mieszkańców, co do reszty no cóż powiedzieć mieszkańcy zaczynają Wam przeszkadzać w zabawie za jaką się wzięliście od początku kadencji. Tak to odczuwam bo jeśli nie jest ktoś przychylny Waszym pomysłom to się go zwyczajnie olewa. Przykre to że traktujecie państwo urzad jak swoją piaskownice za domem. Rola radnych i urzędu jest świecić przykładem a nie lawirowac bo ktoś drugi się obrazi.
Mamy tylko trójkę Radnych- którym bardzo dziękujemy za pracę jaką wykonują na rzecz swoich Wyborców. Wiecie dokładnie że większość mieszkańców czeka na usunięcie M.L. Nie chcemy takiej "osoby' - która ma za nic wszystkich. Nie chcemy takiej "osoby" w szeregach rady -która na wiadomym portalu obraża, poniża ,wyzywa, hejtuje. Ta "osoba" skompromitowała się wielokrotnie - poprzez oskarżenia które nie miały żadnych podstaw. Za takie postępowanie bierze pieniądze które są wyciągane z naszych kieszeni. Pani Elżbieta - która do tej pory na sesjach, nie splamiła się jakąś mądrą wypowiedzią -bez wstydu czytała z kartki przygotowaną mowę do Pani Hanny. Ciekawe czy te wypowiedzi spisywała podczas tamtego spotkania czy nagrywała ŚMIECH :-) Miałam nadzieję że Pani Wiola zagłosuje za odwołaniem Radnego bo wygląda na sensowną Osobę ... ale myliłam się. Pani Haniu - mam do Pani żal- że na początku poparła a nawet protegowała Pani- Krakowskiego na Przewodniczącego. To był zły wybór. Teraz dopiero widać - kto jest kim i co reprezentuje- nawet nie potrafi spojrzeć człowiekowi w oczy tylko spuszcza głowę udzielając odpowiedzi. Koledzy z OSiR też mówią że zawiedli sie na tym małym człowieczku.......
Z komentarzy wynika jednoznacznie , ze nie można redaktorki wkurzać i oceniać negatywnie bo będzie pisała i puszczała tylko komentarze negatywne dla rządzących , to wstyd ,że na 48 komentarzy 2 można uznać za popierające , reszta to bredzenie , ludzi niespełnionych mizerot z dużymi ambiciami, rude jest wredne.
Józefie wielki! To ja miernota-. zgodnie z Twoją oceną. Wielki jesteś, ale bezmyślny odrobinkę. Gdyby było Cię stać na myślenie, sformułowałbyś kontrargumenty, a nie tylko powielasz w nieskończoność broń zwolenników władzy- wyzwiska, Tylko na tyle Was stać.
Usunęłam dwa komentarze spod tego tekstu - jeden obraźliwy wobec Pani Radnej Lecyk, drugi wobec Pani Burmistrz. Zawierały niedopuszczalne treści. Tylko dwa.
A tak przy okazji. Ilu radców prawnych zatrudnia UM? Może ktoś wie. Jak się nazywa ten pan?
Małoczapeczkowi rządzą.
Wiola Strzala wstydu nie masz. Zawiedliśmy się bardzo!!!
Moi wyborcy i wszyscy pozostali- Zapraszam do dyskusji prywatnej. Chętnie porozmawiam na temat analizowanej uchwały i powodów jej odrzucenia przez radnych- choć śmiem twierdzić, że przekonanych nawet twarde argumenty nie przekonają do innego zdania. Moja wypowiedź na sesji byla spontanicznie sprowokowana tym, co pojawiło się się w mediach zdaje się o północy przed sesją- radni marionetki, bez własnego zdania, ciekawe czy zagłosują tak jak chcą wyborcy. Ale najmocniejsi wszyscy w anonimowych komentarzach- nikt nie śmie przyjść porozmawiać z radnymi. Komisja rewizyjna ma trudne zadanie. I nie dziwię się, że jest nielubiana, bo jest często zwyczajnie niewygodna. Nie lubimy kontrolerów wszelkiej maści. Zarzuty wnioskodawców byly zgoła poważne, ale analizując krok po kroku z ustawą i statutem niestety mijały się z prawem i dotychczasowymi praktykami rady, wbrew temu co wypisuje się w komentarzach. Głosując przeciw doskonale wiedziałam jaki będzie odbiór, ale zakłamywanie faktów i chłodna ocena tego, co zostało napisane w uzasadnieniu nie pozwoliła mi podnieść ręki za takim dokumentem, oczerniającym również innych kolegów z Rady. Dziwię sie, ze doświadczeni radni i jednocześnie członkowie komisji rewizyjnej w poprzednich kadencjach coś takiego podpisali-ale to pokazuje tylko fakt, jak bardzo chcieli wywołać medialną burzę i zdobyć uznanie wyborców bez prawnego i zgodnego z prawdą tudzież praktykami poprzedniej rady uzasadnienia- wszystko zostało sprawdzone, pomijając sympatię bądź jej brak do Radnego Landzberga. Z góry przecież wiedzieli, że uchwała nie przejdzie, więc można w niej było napisać domysły, prywatne opinie sugestie bądź nieprawdę? Nie zapraszam do dyskusji w komentarzach, skoro wstydzą się Państwo swoich nazwisk.Zapraszam na priv, kto zechce, na pewno mnie znajdzie.
Dziwi się Pani, że ludzie nie chcą publicznie rozmawiać, że się boją? To nic dziwnego w tej atmosferze jaką stworzyli w mieście Landzberg i jego żona prowadząca na Fejsbuku ziejący nienawiścią profil .Każdy kto miał inne zdanie i ośmielał się je wyrazić był od razu wyśmiewany, piętnowany i gnojony! Teraz zdziwienie że ludzie się boją rozmawiać z wami??? Nie każdy ma tyle odwagi i nie jest uzależniony od władzy co p. Celiński i p. Gontarz, żeby walić prosto z mostu co im się nie podoba! Proszę porozmawiać z ludźmi incognito na mieście to się Pani dowie co naprawdę sądzą o burmistrzyni i radnych. Szkoda że Pani Redaktor zablokowała komentarze pod tym swoim artykułem o podsłuchach , tam by wam ludzie pokazali, co naprawdę myślą. Ja już kolejny raz apeluję, żeby Pani BGG nie blokowała ludziom tego, żeby mogli wyrazić swoją opinię bez obawy o stracenie pracy, zemstę na członkach rodziny i oplucie w Internecie.
Pisz w swoim imieniu, uważam za bardzo mądre i w pełni prawdziwe oświadczenie P. Strzała , nie patrz Pani na takich, oni są wypaczeni politycznie, widać ich było na spotkaniu z chorym prezesem
Do p. Strzały. Medialną burzę to wywołaliście Wy- czyli podlizusy p. Burmistrz. To do Was nie przemawiają fakty- nawet tak oczywiste, że zarzuty wobec p. Celińskiego nie zostały potwierdzone przez sąd i inne organa nadzorcze. Podpisaliście się też pod chamskim zachowaniem p. Landzberga w stosunku do pracownika urzędu , jak też pod "sprawiedliwą" zmianą na stanowisku dyrektora SOK-u. To przez Was upada sokołowska kultura, wydatki na SOK są coraz większe, a podstawowe obowiązki dyrektora wykonują burmistrzynie (choćby otwieranie różnych imprez). W samej formule odwołania dyrektora, też nie widzicie nic złego- takie prymitywne zachowania- to codzienność? Mamy Was dość, a jeśli chodzi o Panią- odbieram ostatnie zachowania jako cyniczną grę. Udawała Pani, że nawet czasami ma zastrzeżenia do decyzji p .Burmistrz, ale prawda jak oliwa.... Dzięki przeciekom z rady poznaliśmy prawdziwe oblicze. Jednego nigdy nie zrozumiem- jak rzekomi demokraci, których najważniejszym hasłem była transparentność, mogą tak bardzo się oburzać na kolegę, który to hasło wprowadził w życie. Zaprzeczacie sami sobie , a Wasze postawy świadczą o jednym- można mówić, czynić świństwa i głupoty, byle tylko nikt się o tym nie dowiedział- przerażająca dwulicowość. W dodatku Wasze kazania o etycznych zachowaniach mówią tylko jedno- Nam wolno wszystko. Dziś kroczymy z dumą w czarnych marszach, jutro stoimy pod samym ołtarzem, bo to się nam opłaca. Wstyd przynosicie miastu , tym bardziej ,że wśród Was jest wielu nauczycieli. Z nadzieją, że uczniowie ocenią to należycie, stwierdzam, że nie mieli racji ci, którzy chcieli referendum - to stosuje się s stosunku do ludzi honoru Wam zostają taczki.
Pani Wiolu zgadzam się z poprzednią wypowiedzią. w 100%. Pisze Pani że nie mogłaby stanąć przeciwko kolegom radnym ? A czy to koledzy na Panią głosowali podczas wyborów? To my mieszkańcy zaufaliśmy Pani a pani nas zawiodła. Wiem że jeśli jeśli zagłosowałaby Pani za wnioskiem - rodzinka L. wzięłaby się za Panią i Pani rodzinę. Wiele osób doświadczyło już tych "macek" i dlatego trzeba z tym skończyć bo sokołów robi się miastem gangsterskim. Dziwna była ta sesja -większość otrzymała jadowite role do odczytania tak jak ta starsza pani S. która przyczepiła się do Pani Lecyk. Powiem tylko że dzięki Pani urodzie - miło się na Panią patrzy i nic poza tym .
Szanowny Panie Marku, chyba nie przeczytał Pan mojej wypowiedzi ze zrozumieniem, nie podniosłam ręki za uchwałą, ponieważ uzasadnienie mijało się niestety z prawem i praktykami rady, w dużej mierze zawierało interpretacje, prywatne opinie i zarzuty Pani Radnej Lecyk. Jeśli oglądał Pan sesję, powinien Pan wiedzieć o czym mówię. A te rozdane kartki do odczytania…serio??!myśli Pan, że ktoś radnym rozdal gotowe kartki do odczytu?:) Radni wiedzą, jakie tematy będą poruszane. Absolutnie każdy na sesji może zabrać głos, więc kto miał życzenie- głos zabrał po swojemu. I nie, dla Pana wiadomości nie boję się radnego Landzberga:) żałuję, ze nie wiem kim Pan jest, bo nie mogę odwdzięczyć wie na koniec podobnym komplementem.. Słowo do Pani, która boi się do mnie czy do kogokolwiek odezwać- nikt nie każe Pani zabierać głosu publicznie, można mnie znaleźć prywatnie, mamy dyżury w urzędzie, UM może udostępnić telefon, zapewniam, że nikt z nas w tej radzie nie gryzie, nawet radny Landzberg- wiem co mówię. A do Pana Nowego, który miał tyle do mnie/rady zarzutów- po pierwsze proszę rozdzielić kompetencje rady i burmistrza- kogo Pani Burmistrz dobiera sobie do współpracy- czy to do kierowania urzędem czy jednostkami miejskimi, to jest tylko i wyłącznie Jej prerogatywa. Rada dyrektorów i prezesów nie wybierała i nie zatrudniała, bo nie miała i nie ma takich kompetencji. A jeżeli Pan tylko zauważy, że kultura w Sokolowie umiera- proszę natychmiast dać mi znać, bo bardzo cenię sobie tę placówkę. Przyznam, że dość często bywam na wydarzeniach w SOK i nic niepokojącego nie zauważyłam, sekcje działają, kino działa. Sekcje sportowe OSiR również, radni opozycyjni problemów nie zgłaszają, a raczej nie należą w tym temacie do powściągliwych. Wiem, że większość komentujących na tym portalu to przeciwnicy RM i Burmistrz i choćbym spuchła na tłumaczeniach- muru głową nie przebiję. Kończąc ten przydługi komentarz - proszę podjezdzac taczką Panie „Nowy” :) bo proszę mi wierzyć, praca dla samorządu nie jest ani przyjemna ani satysfakcjonująca, jak sesje zamieniają się w 7 godzinne udowadnianie sobie racji z radnymi opozycyjnymi, wałkując często te same tematy do bólu na podobnie długich komisjach, spotkania robocze okazuje się, że są „podsluchiwane”, zamiast spokojnej pracy, wciąż szuka się sensacji i rozgłosu, a w mediach wylewa się hejt, niezadowolenie i nienawistne komentarze. Nie wiem czy to kwestia naszej polskiej, raczej skorej do narzekań smutnej mentalności, czy może też głębokich podziałów politycznych. Uważam, że człowiek człowiekowi powinien być zawsze człowiekiem, a jeśli nim dla kogoś osobiście nie byłam, proszę mnie z tego rozliczyć.
Ktoś wcześniej napisał że dyrektorka trójki dostanie szóstkę w prezencie ? A zapytał ktoś czy my ją chcemy ? Nie potrzebujemy tu kogoś kto włazi w ........... władzy. Kogo planujecie na dyrektora jedynki ? A może będzie to któryś Radny ? Elwirka została likwidatorką trójki !! jeszcze czekamy na likwidację szóstki !!! i będzie sławna. Rodzice są zawiedzeni bo nie przygotowała nas rodziców na to. Zapewniała że nic nie wie a Pani Burmistrz napisała że parę dni wcześniej rozmawiała z obiema dyrektorkami z trójki i muzyka. Wiecie co? powiem Wam że Pani Katarzyna Sikorska była najbardziej kompetentną Osobą piastującą funkcję Dyrektora. Nie gwiazdorzyła , nie robiła z siebie kukiełki z tiktoka i błazna. Jako Dyrektor miała Klasę i Szacunek a że nie zgadzała się z obecnością Muzyka to akurat prawidłowo.
Do Wioletty. Potraktowała Pani moją wypowiedź wybiórczo , nie ustosunkowując się do wielu zarzutów. Zacznijmy jednak od czegoś, co mnie razi szczególnie- od narzekania na uciążliwą pracę radnego. Proszę się dla nas nie poświęcać , naprawdę nie prosiliśmy Pani o REPREZENTOWANIE NAS, nie robimy tego w dalszym ciągu . Ciężko -proszę rezygnować ,nie chcemy cierpiętnic. Winni są oczywiście radni opozycyjni, którzy przecież powinni potakiwać, a wredni tego nie czynią. Za to często ,jako jedyni, występują w interesie wyborców, pamiętając do czego zostali powołani. Nie macie wpływu na obsadzanie stanowisk- to fakt, ale na pozbawianie ich przez sprawdzonych ludzi owszem. Ciekawe jakie byłoby Wasze zdanie, gdyby za bezprawne zwolnienie np. p. Celińskiego, musielibyście zapłacić z własnej, a nie naszej kieszeni. Broni Pani radnego Landzberga, który w odbiorze mieszkańców miasta okazał się zarozumiałym , chamskim, nietolerancyjnym narcyzem , z głupimi , ośmieszającymi miasto pomysłami. Dobrze Pani wie, że to on i jego żona zasiali nienawiść wśród mieszkańców. Nigdy nie wypowiedzieli i pewnie nie wypowiedzą słowa "przepraszam" Jak się okazuje, to tacy ludzie Pani imponują. No cóż- swój, swego...A jeśli chodzi o działalność SOK-u- naprawdę nie widzi Pani odwołanych cyklicznych imprez, prostackiego dukania Dyrektora przed publicznością, próby zabrania dofinansowania dla rodzin wielodzietnych, afer z obrazoburczymi plakatami, czy też nieczynnego SOK-u w okresie wakacyjnym, jak też nieporównywalnie zwiększonego dofinansowania dla tejże jednostki. Skoro Pani tego nie widzi- to jednoznaczny sygnał, że problemy miasta Panią nie obchodzą. Ani słowa o transparentności to wasze czołowe hasło. ona funkcjonuje jedynie w wykonaniu p Landzberg- ta dowiaduje się najwcześniej i bardzo wybiórczo publikuje i komentuje. To też Wasza "demokratyczna" grupa - to Pani nie oburza??? A twarzą w twarz z Panią nie stanę. Po prawie dwurocznej obserwacji waszego zarządzania i atmosfery, którą stworzyliście, po pierwsze wiem, że nic nie zyskam, po drugie, okazaliście się grupą mściwych , nieobiektywnych, zarozumiałych ludzi , którzy w ogóle z opinią społeczną się nie liczą. Boję się waszej zemsty- nie ukrywam tego. Widać ją również Pani postępowaniu, wystarczy wysłuchać uważnie wystąpienia na ostatniej radzie, oceny radnych opozycyjnych, bądź też mowy ciała podczas wystąpień tychże. W odczuciu mieszkańców większości miasta w tej chwili milcząc, bądź wygłaszając komunały, pilnujecie jednego- własnych interesów. Na sokołowskim rynku pojawią się niedługo nowe stanowiska- myślę, że obsadzenie ich potwierdzi moją tezę.
Szanowny Panie Nowy, choć miałam nie odpowiadać na anonimy, a Pana wypowiedź ma w wielu miejscach charakter ocenny i emocjonalny, uważam, że warto odpowiedzieć. Nie narzekam na pracę radnej ani nie przedstawiam się w roli osoby „poświęcającej się”. Pełnię mandat, który uzyskałam w demokratycznych wyborach – dokładnie na takich samych zasadach, jak radni opozycyjni. Fakt, że nie wszyscy mieszkańcy utożsamiają się z moimi decyzjami jest naturalny w demokracji i nie stanowi argumentu za rezygnacją z mandatu. Nie twierdziłam i nie twierdzę, że „winna jest opozycja”, ani że rolą radnych opozycyjnych jest „potakiwanie”. Różnica zdań jest czymś normalnym. Problem zaczyna się wtedy, gdy debata publiczna zastępowana jest personalnymi atakami, insynuacjami i dialogiem pełnym zarzutów– niezależnie od tego, z której strony one padają. Uważam, że tracimy czas i energię, na rzeczy nie przynoszące wymiernych korzyści miastu. Nie zgadzam się również z ocenami dotyczącymi konkretnych osób, które Pan przytacza. Używa Pan wobec nich określeń obraźliwych i jednoznacznie wartościujących. Ja nie przyjmuję takiego sposobu prowadzenia dyskusji i nie będę go powielać. Krytyka działań – tak, obrażanie ludzi – nie. W kwestii SOK-u oraz finansowania poszczególnych działań: wiele spraw, o których Pan pisze, było i jest przedmiotem dyskusji na komisjach, więc stwierdzenie, że „problemy miasta mnie nie obchodzą”, jest zwyczajnie nieprawdziwe. Praca radnej nie polega na publicznym komentowaniu każdego tematu w mediach społecznościowych czy na sesji, lecz na analizie dokumentów, rozmowach i podejmowaniu decyzji w ramach dostępnych kompetencji. Praca radnego to też nie tylko wystąpienia na sesjach. Bardzo chętnie zabiorę głos w dyskusji w imieniu moich wyborców, jeśli takowe do mnie dotrą. Najbardziej niepokoi mnie fragment Pana wypowiedzi dotyczący strachu przed „zemstą”. Zapewniam, że nie uczestniczę i nie będę uczestniczyć w żadnych działaniach odwetowych wobec mieszkańców mających inne poglądy. Jeśli ma Pan konkretne przykłady naruszeń prawa lub standardów – zachęcam do ich zgłaszania odpowiednim instytucjom. Insynuacje bez dowodów nie służą ani dialogowi, ani dobru miasta. Szanuję prawo do krytyki władzy i radnych. Oczekuję jednak, że będzie ona prowadzona z poszanowaniem faktów i bez dehumanizowania drugiej strony. Tylko w takich warunkach możliwa jest jakakolwiek sensowna rozmowa o przyszłości miasta
Krótko-zaprzecza Pani sama swoim wcześniejszym słowom. To nie ja narzekam na uciążliwości związane z radnymi opozycji, nie ja uśmiecham się dwuznacznie podczas wypowiedzi opozycji, spoglądając najczęściej w kierunku p. Sekity. To graniczy z brakiem kultury i poszanowania dla poglądów innych. W poprzedniej wypowiedzi twierdziła Pani , że w pracy SOK-u nie widzi Pani niedomogów. To dziwne, bo jak się okazuje, zagląda Pani na strony Sokołowskiej Gazety, a tam zastrzeżeń dostatek. Ja te uwagi wyłuszczyłem, szkoda, że Pani się do tego nie ustosunkowała. Twierdzi Pani, że używam obraźliwych słów. To nieprawda, jedynie w stosunku do p. Landzberga użyłem zwrotu "cham" i podtrzymuję swoje zdanie ( tak się złożyło, że słyszałem atak na pracownika UM i znałem okoliczności w jakich to wydarzenie się rozegrało). Pomijając inne incydenty - już sam przebieg tego wydarzenia oceniam jako szczyt chamstwa. Pewnie Pani uważa to za normalne, skoro nie kwapicie się do rozliczenia. Logika- nie zgłoszono nadużycia, więc go nie było. A że mieszkańcy boją się waszej mściwości- prawda i tylko prawda. To fakt, że obsada stanowisk należy do p. Burmistrz. Prawdą jest jednak i to, że Władczyni robi co chce, przy Waszej milczącej aprobacie. Czas pokaże, jak bardzo ta aprobata niektórym radnym się opłaca. Chyba mamy inne kryteria zachowań etycznych , daleko mi do zasad etyki sformułowanych przez p. Burmistrz- Pani z tym po drodze. Różnice ewidentne, więc to ostatnie pisanie.
I znowu my rodzice zostaliśmy oszukani. Pani Kublik chyba na zamówienie zachorowała u wysłała na spotkanie do trójki grupę nie kompetętnych osób Domańska gubiła się w słowach . Raz mówiła że jeszcze nie wie jak to będzie z naszymi dziećmi. Starszy Radny nastawiał się do ludzi. Pan Radny (chyba) Kosieradzki przyznał nam na boku że w większości nie jest za reformą w tym kształcie . Jedyną osobą która jest najbardziej kompenentną w tej sprawie jest Pani Lecyk. Tylko Ona logicznie myśli i działa. Takie plany powinny być poparte jakimiś wyliczeniami, kalkulacjami przez zewnętrzną firmę która się takimi sprawami zajmuje. Ja jeśli chcę wymienić piec lub coś innego muszę przedtem przekalkulować czy mi się to opłaca. Nie wywalę pieniędzy jak nie jestem pewna że to nie się opłaci. Wiemy że połowa dzieci z trójki nie dotrze do jedynki bo już planują przeniesienie dzieci do czwórki i selezjan. Więc w klasach będzie po (góra) 12 osób , i co w takiej sytuacji. Nic się nie dowiedzieliśmy tak naprawdę na tym spotkaniu.
I jak to się ma do zapewnień p. Domańskiej wypowiedzianych publicznie ? Totalny bałagan, a już wkrótce dyrektorzy muszą tworzyć arkusze organizacyjne szkół. W sumie nikt nic nie wie. W "Tygodniku Siedleckim" pienie p. Domańskiej na temat nieprzyjmowania dzieci z gminy. Zamiast się wziąć do roboty i zawrzeć porozumienia z Urzędem Gminy, doprowadzają do totalnej rozwałki. Stracimy kolejne miliony- my, nie oni. A jeśli chodzi o p.Kublik- dopiero co była na spotkaniu w sprawie dofinansowania drogi wiodącej po torach kolejowych, Wprawdzie nic nie ma do tego, ale może się ktoś pomyli i pomyśli, ze to Jej zasługa. A poza tym, dobrze jest otrzeć się o wysoko postawione osoby. Na szczęście nasz region już się na celebrytkach poznał, usadowione na ostatnich krzesłach bytowały niezauważone, ale do mikrofonu się dorwała- kadziła, dobrze, że nie bełkotała jak o Trzech Królach,.
Jamrozy, kto się kryje pod SD?
To jest państwo w państwie. Totalna kompromitacja. Zarzuty stawiane radnemu L. były bardzo poważne, lecz większość radnych nie widzi w tym nic złego. Po prostu brak mi słów. Tak właśnie wygląda demokracja w naszym mieście zarządzanym przez SD. Spodziewałem się że wniosek nie przejdzie, ale to co usłyszałem na sesji jest po prostu żenujące. Wstyd mi, że mieszkam w takim mieście, gdzie nie przestrzega się prawa i porządni obywatele są niszczeni i usuwani ze stanowisk, a tacy ludzie jak radny L. ma poparcie większości RM.
Drodzy radni, cały Sokołów się z Was śmieje! Wstyd i kompromitacja! Co Wy robicie, nie macie rozumu? Brawa dla tej 3 radnych którzy wiedzą co to znaczy samorzadowiec
Wczoraj słyszeliśmy w transmisji jak pani BGG mówiła, że tydzień czekała na umówienie się z naszą Władczynią żeby łaskawie opowiedziała 20 minut o planach zmian w oświacie. No nie dostąpiła łaski i po tygodniu napisała artykuł opierając się niby na "podsłuchach"???? Ja bym nie czekał tylko tak przejechał po tej naszej Gwiazdce, jak Stanowski po Arcykapłance propagandy! Leci tam z wami jeszcze pilot? To nie prywatne zabawy grupeczki radnych, tylko S A M O R Z Ą D! Waszym psim obowiązkiem jest informować mieszkańców a nie ukrywać przed nimi pomysłów! Mamy szczęście, że media są dociekliwe bo by nam za plecami całe miasto roznieśli !