Reklama

Czy zerówki z przedszkoli trafią do szkół? Bunt rodziców narasta, władze miasta milczą.

Od kilku dni rodzice przedszkolaków z miasta Sokołów Podlaski bombardują nas pytaniami o plany władz Sokołowa Podlaskiego dotyczące zmian w oświacie. Mowa jest o przeniesieniu zerówek z przedszkoli do szkół podstawowych. Tyle że burmistrz Iwona Kublik z naszym pytaniem o tę kwestię zrobiła to samo, co zdaje się robić z rodzicami: zignorowała.

Powiedzmy sobie szczerze jedno: zmiany w sokołowskiej oświacie są nieuniknione! W tegorocznym budżecie miasta na wydatki oświatowe przeznaczono aż blisko 72 mln zł. Państwo przekazuje tylko część tej kwoty, miasto Sokołów Podlaski dołożyć musi z własnej kasy do utrzymania szkół i przedszkoli aż 30 mln zł. To więcej niż w 2025 r. zaplanowano na inwestycje mieście. Więcej szczegółów tu:

Kluczowe pozostaje pytanie: jak tę reformę oświaty przeprowadzić...

Mieszkańcy ślą pytania i się niepokoją

Informacja o zmianach krąży po mieście od ubiegłego tygodnia. Rodzice pięciolatków zaniepokoili się planami, że grupy zerówkowe (6-latków) zostaną przeniesione z miejskich przedszkoli do szkół. Ma to być sposób na oszczędności. Jakie obawy mają rodzice?

Reklama

- Zwracam się do Pani z ogromną prośbą o nagłośnienie sprawy a mianowicie jestem rodzicem dziecka 3-letniego, dziś dowiedziałam się od innych rodziców znajomych, iż Władze Miasta Sokołów Podlaski chcą przekierować od września zerówki do szkół podstawowych... Ja jako mama 3-latka nie wyobrażam sobie żeby moje dziecko za 2 lata wkroczyło w mury szkoły i w ławce przesiedziało 45 min, co wyżywieniem dziecka czy szkoły zatrudnia dodatkowe Panie kucharki i czy będą w stanie zaoferować 5 posiłków w odstępie okna żywieniowego? Tak jak jest obecnie w przedszkolu? Czy szkoła dla zerówek będzie przystosowana sanitarnie - niskie WC, umywalki bezpośrednie przejście z sali do łazienki, czy w natłoku dużo starszych dzieci będą musiały korzystać z tych samych toalet? Czy szkoły będą prowadziły dyżury w wakacje? Tak, jak to jest w przedszkolu? Co z feriami? Czy szkoła będzie czynna od 6.30 do 17.30 jak są obecnie otwarte przedszkolne placówki? - zapytała mnie pani Jolanta.

Głos od kolejnego rodzica

- Piszę do Pani jako zaniepokojony rodzic w związku z planowaną zmianą dotyczącą przeniesienia oddziału zerowego z przedszkoli do miejskich szkół podstawowych – rozpoczyna swój wpis do Życia Sokołowa inna mama przedszkolaka z miasta. - Uważam, że to istotna decyzja, która z pewnością będzie miała poważny wpływ na rozwój i poczucie bezpieczeństwa naszych dzieci, dlatego pozwolę sobie wyrazić swoje obawy z nadzieją, że pomoże Pani nagłośnić ten temat i wieść o zamiarach obecnej władzy dotrze do jak największej grupy mieszkańców, bo przecież w tym roku dotyczy to naszych dzieci, ale w kolejnym dołączą do nich inne grupy przedszkolaków. Dzieci sześcioletnie nadal potrzebują ciepłego, przyjaznego, a przede wszystkim znanego środowiska, które ułatwia im przejście przez kluczowy etap ich rozwoju. Przedszkole jako miejsce bardziej dostosowane do ich wieku zapewnia atmosferę bezpieczeństwa i odpowiednią infrastrukturę. Przeniesienie ich do szkoły, do środowiska nieznanego, do nowych opiekunów będzie ogromnym stresem dla wielu z nich. Nie odbierajmy im ostatnich chwil beztroski i dzieciństwa, w końcu od lat zapowiadane im było, że do szkoły trafią dopiero w okolicy siódmych urodzin! Z jednej strony czuję ogromny żal i poczucie krzywdy, że obcy ludzie, którzy mieli reprezentować moje interesy, dbać o dobro i edukację mojego dziecka chcą fundować mu tak duży stres, a z drugiej strony czuję, że moje prawa jako rodzica zostają ograniczone! Podejmując takie działania Rada Miasta chce pozbawić nas, rodziców decyzyjności w tak kluczowej kwestii jaką jest rozwój i edukacja naszych dzieci! Dlaczego zostajemy pozbawieni wyboru? Dlaczego nikt nie pyta nas o zdanie? Dlaczego dziury budżetowe mają być łatane kosztem mojego dziecka? To nie przymus lecz bogata, a przede wszystkim atrakcyjna oferta edukacyjna powinna przyciągać rodziców i młodzież do szkoły. Czemu ktoś tak pochopnie chce fundować naszym rodzinom rewolucje, o które nie prosiliśmy? - pyta.

Reklama

Władze miasta milczą, zwołały spotkania w przedszkolach

Na czwartkowym (23 stycznia) posiedzeniu wspólnym komisji Rady Miejskiej nie było mowy o zmianach w oświacie, nikt nawet o tym nie wspomniał, choć rozmawiano o wielu kwestiach. Dziennikarze byli obecni na całym posiedzeniu.

W poniedziałek napisałam do burmistrz Iwony Kublik pytanie o kwestie oświaty. Zasugerowałam, że może warto wydać jakieś oświadczenie lub przekazać mieszkańcom informacje w inny sposób. Na moją prośbę nie było żadnej reakcji. We wtorek, 28 stycznia, byłam osobiście w UM (chciałam zapisać się na środowe przyjęcia dla interesantów, ale pani burmistrz w tę środę nie przyjmuje), próbowałam dzwonić do pani naczelnik Wydziału Oświaty UM (okazało się, że jest we wtorek na urlopie), dodzwoniłam się do pani sekretarz, która w tej sprawie odesłała mnie po informacje do pani burmistrz.

Reklama

A krążące po mieście informacje, jako że nie doczekały się rzetelnego wyjaśnienia ze strony władz, przybierają czasem formę plotek. Jedna głosi, że radni – nauczyciele chcą kosztem zwolnień w przedszkolach utrzymać wszystkie istniejące szkoły podstawowe, a usłyszeć można też wersje tak absurdalne, że np. że decyzję o likwidacji zerówek w przedszkolach podjęło już przed rokiem kuratorium.

Było już zebranie na Węgrowskiej

W najbliższych dniach zaplanowano zebrania z rodzicami przedszkolaków. W czwartek, 30 stycznia, ma się takie odbyć w Miejskim Przedszkolu nr 2 przy Kościuszki. W poniedziałek, 27 stycznia, o 18.00 przeprowadzono spotkanie dla rodziców z Miejskiego Przedszkola nr 4 przy ul. Węgrowskiej. Z ramienia miasta uczestniczyła w nim m.in. naczelnik Wydziału Oświaty Anna Misiuta.

Reklama

Pani naczelnik poinformowała, że zmiany są efektem decyzji Rady Miejskiej, co rodzice natychmiast zakwestionowali. - Wtedy powiedziała, że właściwie, to tak oficjalnie z formalnego punktu widzenia ta decyzja jeszcze nie została przegłosowana. Kiedy jeden z rodziców zaczął pytać, kiedy uchwała głosowana będzie, to odpowiedziała, że na sesji – relacjonował mi jeden z rodziców. - U nas ta zmiana wygląda tak naprawdę tylko na kosmetyczną. Sala ta sama, godziny też bezpłatne od 7.30 do 16.30, nauczyciele ci sami, posiłki. Ktoś zapytały o plany połączenia MP nr 4 i Szkoły Podstawowej nr 2 w jeden Zespół Oświatowy z jedną dyrekcją, ale pani naczelnik powiedziała, że zebranie jest w sprawie zerówki i ucięła temat. Przyznała tylko, że w szkole będzie druga zerówka, przeniesiona z MP nr 5 – tyle dowiedziałam się od rodziców.

Rodzice spotkali się pod konkatedrą

Rodzice przedszkolaków z miejskich placówek skrzyknęli się w poniedziałkowy wieczór i spotkali pod konkatedrą. Przygotowana została petycja, która ma trafić do władz miasta. Autorzy prosili, by na razie nie ujawniać jej szczegółów.

Reklama

- Byli rodzice ze wszystkich miejskich przedszkoli, także młodszych dzieci. Ale nie można tego spotkania nazywać protestem, bo nie miało takiego charakteru. Ludzie są oburzeni przede wszystkim tym, że stawia się nas przed faktem dokonanym, nikt z nami wcześniej nie rozmawiał, nie wyjaśniał, co i jak. Są i tacy, co twierdzą, że ta decyzja już dawno została podjęta, a nasze protesty nic nie dadzą. Pojawiają się nawet głosy, żebyśmy odpuścili. Ale rodzice odpuścić nie chcą – mówi mi jedna z pań, która była na poniedziałkowym spotkaniu.

Rodzice wybierają się w czwartek, 30 stycznia, o godzinie 12 na sesję Rady Miejskiej. Liczą na uzyskanie rzetelnych wyjaśnień od władz miasta.

Reklama

Apeluję [KOMENTARZ]

Nie boję się pisać o kontrowersyjnych i skomplikowanych tematach – to chyba Państwo wiecie. Rozumiem, że wielu moich rozmówców ma obawy, nie chce się oficjalnie wypowiedzieć w sprawach oświaty. Szanuję to i ze swojej strony zapewniam, że Państwa danych nikomu nie ujawnię. Ale proszę też, by w swoich oczekiwaniach co do pozyskania przeze mnie informacji nie stawiali Państwo w kłopotliwej sytuacji innych osób. Nie pójdę na zebranie z rodzicami do przedszkola, jeśli nie dostanę na nie zaproszenia od władz miasta. Bo po prostu nie chcę narażać dyrekcji przedszkola na to, czego Państwo sami się obawiacie ;-)

Miejsce zdarzenia mapa Sokołów Podlaski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/01/2025 20:14
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2025-01-28 20:29:55

    Dobrze że sesja rady miejskiej jest sesja w trybie zwyczajnym. Nie wszyscy chętni się zmieszczą

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tytos - niezalogowany 2025-01-28 20:35:32

    Ile osób skusiło się na cukierka a teraz protestuje? Co myśleliście że będzie lepiej

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Maciex - niezalogowany 2025-01-28 20:38:40

    Pani Iwono Kublik! Głosowałem na panią w wyborach. Dlaczego teraz w tak ordynarny sposób zaprzecza Pani obietnicom z kampanii??? To złośliwe /bo inaczej tego nazwać nie można/ wykręcanie się od dialogu i rozmów z mieszkańcami. Nie uznaje pani za stosowne dać paru zdań wyjaśnień w tej sprawie??? Nie mam dzieci w przedszkolu, są już w szkołach średnich, mnie sprawa nie dotyczy. Ale mam dość czytania w kółko że w kolejnych sprawach nie stać Pani na kilka zdań wytłumaczenia dla zainteresowanych. Dziwię się już Pani Redaktor, że Pani się chce w kółko pytać i pisać i jak do ściany. Niech Pani w odwecie przestanie pokazywać Panią Kublik na tych imprezach gdzie się lansuje i chce pokazać to może zacznie szanować wyborców.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama

Najnowsze