Na wniosek przedstawicieli lokalnych samorządów we wtorek, 29 września, odbyło się spotkanie z przedstawicielami Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich poświęcone prowadzonej aktualnie inwestycji na drodze wojewódzkiej nr 627 Kosów Lacki – Sokołów Podlaski. Zamknięcie odcinka z Emilianowa do Bud Kupientyńskich i wprowadzenie objazdów powoduje wiele uwag i pretensji ze strony mieszkańców.
Przypomnijmy: od lutego tego roku trwa rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 627, którą wykonuje firma Skanska S.A. Obejmuje ona blisko 17-kilometrowy odcinek z Kosowa do Emilianowa, który budowany jest w nowym przebiegu, po śladzie dawnej linii kolejowej. Te prace w ograniczonym zakresie wpływają na ruch pojazdów, bo generalnie nie kolidują z obecną trasą.
Co innego z drugim odcinkiem – z Emilianowa do Bud Kupientyńskich. To trwa remont i od czerwca trasa została całkowicie zamknięta dla ruchu. Kierowcy muszą korzystać z objazdów, w przypadku ciężarówek to krajówki prowadzące przez Ceranów, Sterdyń i Sabnie, zatem dość uciążliwe.
Koszt całego zadania, które prowadzi Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich przy udziale funduszy unijnych, to ponad 111 mln zł.
W spotkaniu z „naszej strony” uczestniczyli: starosta Adam Góral, wicestarosta Zbigniew Czerkas, wójt gminy Sokołów Podlaski Janusz Kur, kierownik Wydziału Dróg Publicznych w starostwie Monika Zubow. Mazowiecki Zarząd Dróg wojewódzkich reprezentował zastępca dyrektora ds. Inwestycji w Mazowieckim Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Warszawie oraz urzędnicy z tej instytucji. Byli też przedstawiciele wykonawcy, firmy Skanska.
Starosta Adam Góral i wójt Janusz Kur wskazywali, że spotkanie zostało zorganizowane po to, by uzyskać informacje o przebiegu inwestycji.
-Mamy wiele skarg od mieszkańców, którzy coraz bardziej niecierpliwią się w związku z prowadzonymi pracami i obowiązującymi objazdami. Krążą plotki i różne niesprawdzone informacje na temat zakończenia inwestycji. Chcemy od państwa się dowiedzieć, jak wygląda sytuacja – mówił Adam Góral.
Z kolei wójt Janusz Kur zwracał uwagę, że remont jest najbardziej uciążliwy dla mieszkańców części gminy Sokołów Podlaski. Niektórzy kierowcy nie stosują się do objazdów i chcą „skracać” sobie drogę na własną rękę. Wjeżdżają na lokalne drogi i je niszczą. To też denerwuje mieszkańców.
Przedstawiciele Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich oraz firmy Skanska wyjaśniali, że budowa drogi po śladzie linii kolejowej przebiega zgodnie z planem. Na niemal całej długości trasy (85 proc.) wykonana została podbudowa z asfaltobetonu.
Zgodnie z umową, na wykonanie tej inwestycji firma Skanska ma dwa lata. Inwestor i wykonawca informowali na spotkaniu, że na razie nie ma zagrożenia, że coś nie wyjdzie i zakończenie prac planowane jest na koniec 2027 r.
Jeśli zaś chodzi o odcinek rozbudowywany, z Emilianowa do Bud Kupientyńskich, to do tej pory wykonane zostały wzmocnienia podłoża, warstwa mrozoochronna i podbudowa z kruszywa na całym odcinku. Wszystko musi się ustabilizować i wykonana będzie nawierzchnia, a później jeszcze ustawione ekrany, znaki.
- Na spotkaniu wtorkowym usłyszeliśmy deklarację, że prace zakończą się w tym roku i na święta Bożego Narodzenia kierowcy będą mogli już korzystać z przebudowanego odcinka – wyjaśnia wicestarosta Zbigniew Czerkas.
Do sprawy będziemy wracać.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze