Internetowa wojna sokołowsko-sokołowska zaszła zbyt daleko – czas to głośno powiedzieć. Czas spróbować uspokoić nastroje i poprawić poziom publicznej debaty w mieście. My zaczniemy - zmieniamy system dodawania komentarzy na naszym portalu
Prawomocny wyrok skazujący lekarkę, która czuje się rozgrywającą we władzach Sokołowa Podlaskiego powinien być dla nas okazją do triumfu. Bo oto sądy karne dwóch instancji ukarały prowadzącą kilka anonimowych profili za obelżywe wpisy, a wcześniej uznały, że określenie „hejterka z Melasy” nie jest dla tej pani obraźliwe. Tyle, że chyba cieszyć się nie ma z czego...
Nasze miasto od dwóch lat jest areną internetowej wojny, której w takim nasileniu nie ma nigdzie w okolicy. To już nie tylko dyskusje, ale również karykatury, szyderstwa, które przekraczają granice kultury i zdrowego rozsądku. W „świat” idzie fatalny obraz życia publicznego w naszym mieście, które przez lata słynęło przecież właśnie z kultury, współpracy i lokalnego patriotyzmu.
Nie będziemy dziś roztrząsać, kto i w jakim stopniu zawinił. Prowadziłam ostatnio debaty na ten temat z Panią Burmistrz oraz z jedną z Pań Radnych, każdy sytuację widzi inaczej. I raczej nikt drugiej osoby słowami do swoich racji nie przekona.
Najwięcej pretensji do Życia Sokołowa słychać o komentarze, które Czytelnicy mogą anonimowo zamieszczać pod artykułami. To rzekomo one są największym problemem i źródłem hejtu. Mogłabym powtórzyć argument: ani portal Życie Sokołowa, ani nikt z komentujących na nim nie został skazany za treści zamieszczane w naszym serwisie. Ale...
Chcemy jasno powiedzieć: nie ma naszej zgody na hejt. Nie ma naszej zgody na to, by w Sokołowie dyskurs publiczny sprowadzał się do agresywnych kłótni i prymitywnych obrazków. Burmistrz Iwona Kublik nie była i nie jest naszym wrogiem. A komentarze pod artykułami nie mogą być miejscem wylewania własnych frustracji. Dlatego wprowadzamy istotne zmiany w systemie dodawania komentarzy na portalu.
Czytelnicy nadal będą mieć możliwość wyrażania swoich opinii, bo to podstawa demokracji. Nadal będą mogli to robić anonimowo. Uważam, że system komentowania przez konta Facebooka, czy rejestrację użytkowników na portalu, wcale nie gwarantuje, że wyeliminujemy hejterów. Zablokowaliśmy natomiast automatyczne dodawanie komentarzy pod artykułami. Będą się one pojawiać dopiero po zatwierdzeniu przez administratora. To pozwoli eliminować treści, które przekraczają granice debaty publicznej, naruszają godność ludzką i na portalu znaleźć się nie powinny. Częściej niż dotychczas będziemy też korzystać z możliwości blokowania dyskusji pod konkretnymi tekstami.
Te zmiany to nie cenzura ani ograniczanie wolności słowa! Zapewniam, że nadal będziemy uważnie patrzeć władzy na ręce. To apel do naszych Czytelników o odpowiedzialność za słowo pisane. Każdy, kto zechce wyrazić krytyczną opinię, będzie mógł to zrobić. Jednak nie może zapominać, że krytyka ma swoje granice.
Lokalne media to zupełnie inna bajka niż ogólnopolskie telewizje, które zatraciły się w konflikcie politycznym. Zapomniały, że oprócz walki dwóch głównych partii są jeszcze imprezy kulturalne, lokalni artyści, ważne historyczne rocznice, ciekawe projekty edukacyjne i społeczne oraz fajni ludzie. Jest wiele spraw, które wciąż nas jednoczą. My lokalnie o tym pamiętamy. Jednak nie chcemy, by nasze wysiłki niweczył hejt.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I bardzo dobrze, bo naprawdę niektórych rzeczy to juz poprostu nie da sie czytać.. inne miasta śmieją sie z tego co tu sie dzieje pod niektórymi postami..
Kiedy pojawia sie weryfikacja, zawsze zachodzi obawa o bezstronność, no i o to, czy się krytyka z hejtem nie pomyli....jednym słowem odbieram te zapowiedzi,i jako zamykanie ust mieszkancom, a to nie ma nic wspólnego z demokracja, za to z wladzą jak najbardziej!
Bardzo rozsądne postępowanie, Pani Bożeno. Ludzie mają serdecznie dość tej "bezinteresownej" nienawiści, którą w naszym mieście zasiała pewna pani. Szczytem są te jej "memy" i wzajemne wymyślanie kto komu mocniej dołoży. Nie przykładajmy ręki do eskalowania tego, nie niszczmy międzyludzkich więzi w Sokołowie. Naprawdę nie warto.
Bardzo dziękuję Pani Redaktor za tę inicjatywę. Mam nadzieję, że za Pani przykładem pójdą też inni piszący o naszym mieście.
Proszę się dobrze zastanowić co Pani chce zrobić, na chwilę obecną wygląda to tak że druga strona (ta koalicyjna) osiąga to co chciała. Pani uległość umocni ich tylko w tym co robili, i nie miejmy złudzeń będą robić. Zmienią pseudonimy, otworzą nowe profile, i dalej będą podjudzać i mieszać cykutę. Ja znam tych ludzi od niemal dzieciństwa poprzez lata szkolne a niekiedy z pracy. To są osoby które za wszelką cenę i niejednokrotnie podstępem będą próbować zniszczyć kogoś tylko dla satysfakcji lub innej korzyści. W każdym razie trzymam za panią kciuki.
Bardzo dobry pomysł p.redaktor. Warto spróbować.Dobrze by było, gdyby wszyscy się do niego zastosowali. Jednak nie mam złudzeń. Są ludzie, którzy nie umieją żyć bez hejtu. Ich nic nie zatrzyma, nawet kary sądowe.
I bardzo dobrze, bo naprawdę niektórych rzeczy to juz poprostu nie da sie czytać.. inne miasta śmieją sie z tego co tu sie dzieje pod niektórymi postami..
Kiedy pojawia sie weryfikacja, zawsze zachodzi obawa o bezstronność, no i o to, czy się krytyka z hejtem nie pomyli....jednym słowem odbieram te zapowiedzi,i jako zamykanie ust mieszkancom, a to nie ma nic wspólnego z demokracja, za to z wladzą jak najbardziej!
Bardzo rozsądne postępowanie, Pani Bożeno. Ludzie mają serdecznie dość tej "bezinteresownej" nienawiści, którą w naszym mieście zasiała pewna pani. Szczytem są te jej "memy" i wzajemne wymyślanie kto komu mocniej dołoży. Nie przykładajmy ręki do eskalowania tego, nie niszczmy międzyludzkich więzi w Sokołowie. Naprawdę nie warto.