Pod koniec stycznia na aukcji zorganizowanej przez Dom Aukcyjny Art Magnat licytowana będzie kartka pocztowa, która ma wyjątkowy związek z naszym miastem...
Kartka została wysłana 5 listopada 1863 roku z Warszawy do Zarządu Cukrowni Elżbietów, późniejszej Cukrowni Sokołów. Trwało jeszcze wtedy powstanie styczniowe, wciąż ukrywał się ks. Stanisław Brzóska...
Jest cenna z uwagi na lokalny charakter, ale to przede wszystkim unikat dla filatelistów. Jej autentyczność potwierdził ekspert.
Na kartce naklejony został jeden z pierwszych polskich znaczki, tzw. "Polska nr 1". Należą one do klasyki polskiej filatelistyki i są wysoko cenione przez kolekcjonerów. Szczególną wartość mają egzemplarze zachowane na listach.
„Polska nr 1” był to pierwszy polski znaczek pocztowy wydany 1 stycznia 1860 roku w Królestwie Polskim, o nominale 10 kopiejek. Występował w różnych odcieniach kolorów, m.in. jako niebieski, czy różowy. Przedstawia herb Królestwa i będący ważnym symbolem filatelistycznym i narodowym. Znaczek został wycofany w 1865 r. Dziś osiąga na aukcjach wysokie ceny, zwłaszcza w stanie czystym lub z unikalnymi stemplami, są to kwoty przekraczające nawet 10 tys. zł.
Aukcja kartki odbywać się będzie tutaj:
AUKCJA KARTKI POCZTOWEJ ELŻBIETÓW
ZDJĘCIA: DOM AUKCYJNY ART MAGNAT

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe czy miasta mogą brać udział w licytacji??? A jak nie to może trzeba poszukać jakiegoś mecenasa historii !!! Który by to kupił dla miasta? Bo to ciekawa pamiątka historii naszego miasta!!! Można pochylić się nad tym tematem!!! Ciekawe czy zainteresuje to władze naszego miasta???
Myślę, że do tego trzeba dwóch naszych ekspertów od przejrzystych finansów, historii i wędkarstwa ????
Magistrat bogaty napewno kupi
Może trzej muszkieterowie pan L,dwaj panowie. K.
Może gang Olsena z miasta i powiatowe koło wędkarskie pochyli się nad tym tematem?
Ciekawe czy miasta mogą brać udział w licytacji??? A jak nie to może trzeba poszukać jakiegoś mecenasa historii !!! Który by to kupił dla miasta? Bo to ciekawa pamiątka historii naszego miasta!!! Można pochylić się nad tym tematem!!! Ciekawe czy zainteresuje to władze naszego miasta???
Myślę, że do tego trzeba dwóch naszych ekspertów od przejrzystych finansów, historii i wędkarstwa ????
Magistrat bogaty napewno kupi