- Zmiany odbędą się z szacunkiem dla rodziców i kadry nauczycielskiej. Robimy wszystko, by proces reorganizacji oświaty w mieście Sokołów Podlaski odbył się jak najmniejszym kosztem społecznym – mówiła naczelnik Eleonora Miszkiel na spotkaniu władz miasta z rodzicami Publicznej Szkoły Podstawowej nr 3, która od września ma zostać przeniesiona do budynku „Jedynki” przy ulicy Polnej.
We wtorkowe późne popołudnie w hali sportowej SP nr 3 w Sokołowie Podlaskim przy ul. Repkowskiej blisko stu rodziców uczniów chodzących do tej placówki rozmawiało z władzami samorządowymi o planach dotyczących reorganizacji oświaty. Miasto reprezentowali: zastępca burmistrza Danuta Domańska, naczelnik Wydziału Oświaty UM Eleonora Miszkiel i inni urzędnicy oraz radni: Robert Doliński i Radosław Kosieradzki. Była też radna z okręgu „Trójki” Hanna Lecyk, która wspierała rodziców i zadawała pytania władzom o szczegóły reorganizacji.
Na spotkaniu nie było burmistrz Iwony Kublik, która – jak informowała pani wiceburmistrz - jest chora na grypę. Rodzice początkowo kwestionowali sens dyskusji, skoro nie ma włodarz miasta, ale ostatecznie posłuchali argumentów i dyskutowali o kulisach zmian. Spotkanie trwało ponad 2,5 godziny.
Całość rozpoczęła dyrektor SP nr 3 Elwira Pawluk, która zaznaczyła, że dobro uczniów, nauczycieli i rodziców zawsze było dla niej fundamentalną kwestią. Apelowała by dyskusja przebiegała spokojnie i ze wzajemnym szacunkiem i tak się stało.
Na spotkaniu najpierw wiceburmistrz Danuta Domańska i naczelnik Eleonora Miszkiel bardzo obszernie przedstawiły założenia w sprawie reorganizacji oświaty, detale dotyczące procedur, konsultacji społecznych i saych przenosin "Trójki" do "Jedynki".
Miasto planuje od września łączenie placówek oświatowych w Zespoły Szkolno-Przedszkolne. Pierwszy: ZSP nr 1 - utworzony został od września 2025 r. i objął Szkołę Podstawową nr 2 i Miejskie Przedszkole nr 4. Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 2 ma objąć SP nr 6 oraz MP nr 5. ZSP nr 3 stworzą SP nr 1, SP nr 3 (przeniesiona z budynku przy ulicy Repkowskiej do „Jedynki” na Polnej) oraz MP nr 2 (z Kościuszki). Natomiast ZSP nr 4 będą tworzyć SP nr 4 oraz MP nr 3 z ul. ks. Bosco. Uchwały w tej sprawie Rada Miejska podjęła na sesji 16 stycznia.
Rodzice z „Trójki” nie zgadzają się na zmiany. Napisali protest do Kuratorium Oświaty i przyszli na wtorkowe zebranie, by wyrazić swoje obawy związane z pomysłem.
- Wiemy, że jest planowana reorganizacja. Wiemy, że oszczędności są potrzebne. Ale dlaczego nie zostały powołane grupy robocze z każdej szkoły, obejmujące przedstawicieli nauczycieli, uczniów, rodziców, pracowników wspólnie z Rada Miejską. Każdy mógłby przedstawić swoje problemy, uwagi i pomysły. Byłby wtedy inny przepływ informacji, byłoby porównanie, a nie jakieś awaryjne spotkania – mówiła jedna z mam z SP 3. - To małe miasto, my się tu wszyscy znamy, potrzebna jest współpraca. Nie możecie państwo nas, rodziców, przestawiać jak mebli i dezorganizować nam życia. Nikt się z nami do tej pory nie kontaktował, nie wyjaśniał, nie wiedzieliśmy o konsultacjach. Tabelki powieszone na drzwiach to za mało. My dowiedzieliśmy się z mediów i Facebooka. Nasza „Trójka” jest od lat zamykana w plotkach, to rujnuje szkołę od środka. Dyrekcja walczyła o poprawę wizerunku i przekonanie, że tej szkoły się nie likwiduje. „Trójka” została zamknięta plotkami i analizą polityczną, a nie analizą finansową – przekonywała. Pretensje formułowało wielu rodziców.
- My jesteśmy od dwóch lat w mieście i za ten okres odpowiadamy. Jest pewien logiczny ciąg kroków w sprawie zmian, które trzeba podjąć. Najpierw powinien być projekt zmian systemowych i kolejne kroki. Chociaż od 5 lat wiadomo, że coś trzeba zrobić, każda próba zmian wywołuje protesty. Zostało nam kukułcze jajo po poprzednich władzach – mówił Radosław Kosieradzki.
Wiceburmistrz Domańska wskazywała też, że bardzo mało rodziców z „Trójki”, bo tylko osiem osób, wzięło udział w konsultacjach na temat reorganizacji oświaty, a burmistrz zapowiadała, że będą one wiążące. Rodzice twierdzili, że o konsultacjach nie wiedzieli – dyrektor Elwira Pawluk z kolei wskazywała, że wysłała informację na ten temat rodzicom przez portal Librus.
Rodzice zwracali uwagę, że podnoszony w dyskusjach publicznych argument, że utrzymanie jednego ucznia jest najdroższe w SP nr 3 (2300 zł na ucznia) jest nierzetelny. Wskazywali bowiem, że w tym samym budynku mieści się przedszkole, zajęcia popołudniami ma Szkoła Muzyczna, a z hali sportowej korzysta OSiR i SOK. Zatem koszty są zawyżone i działa to na niekorzyść wyliczeń dla samej „Trójki”. - To są krzywe dane, bo naszym dzieciom przypisuje się koszty poboczne. Nie można okłamywać ludzi, że jak zamkniemy „Trójkę”, to nam nagle pieniądze spadną z nieba – podkreślała przedstawicielka rodziców.
- Pani burmistrz wyraźnie mówiła na sesji, że nie mówimy o oszczędnościach na dzieciach po to, by móc wykonać inwestycje. To oszczędności na budynkach - wyjaśniała Danuta Domańska.
Radna Hanna Lecyk kilkakrotnie podnosiła wątek tego, że nie zostały w żaden sposób wyliczone – nawet szacunkowo – oszczędności, jakie ma przynieść cały proces reorganizacji. - Jeśli w domu wymieniamy piec na gazowy, to mamy perspektywę, jakie to przyniesie skutki dla naszego domowego budżetu, jakie będą plusy i minusy. Tu żadnych wyliczeń ani prognoz nie otrzymaliśmy, nie wiadomo jakie w rzeczywistości skutki przyniosą te wszystkie zmiany – podkreślała. Od wiceburmistrz i naczelnik usłyszała, że w tym roku takich prognoz i wyliczeń zrobić się jeszcze nie da. - Takie dane będziemy w stanie podać na koniec roku budżetowego, nie da się wróżyć z fusów - mówiła Danuta Domańska.
To pytanie, które padło w czasie spotkania od jednej z mam.
- Przenosimy „w całości szkołę”. My proponujemy i oferujemy państwa dzieciom miejsce w Szkole Podstawowej nr 1. Jednak to rodzice podejmą decyzję, gdzie posłać dzieci: do „Czwórki”, „Szóstki”, czy do „Salezjanów” – oświadczył Radosław Kosieradzki.
Rodzice powątpiewali jednak, czy rzeczywiście przeniesione do „Jedynki” klasy zachowają odrębność, jeśli liczba uczniów spadnie do kilku lub kilkunastu osób. Ze strony władz miasta padało zapewnienie, że przynajmniej przez „okres przejściowy” taka odrębność zostanie zachowana. To z kolei rodzice pytali, czy aby ten "okres przejściowy" nie potrwa np. tylko rok.
- Nikt nie straci pracy – ani z nauczycieli, ani z obsługi administracyjnej – zapewniała Danuta Domańska.
Padła też zapowiedź, że miasto będzie rozmawiać z gminą na temat nauki dzieci z gminy w szkołach miejskich.
Wiceburmistrz przekonywała rodziców, że lokalizacja w budynku po „Trójce” Centrum Usług Społecznych jest dobrym rozwiązaniem. Podkreślała, że obiekt – w przeciwieństwie do siedziby SP nr 6 - jest parterowy i dostosowany do zadań CUS, ma odpowiednie otoczenie. Miasto chce pozyskać fundusze na adaptację budynku i stworzenie takiej placówki, a są one obecnie dostępne.
- Macie państwo rodziców - seniorów. Ten budynek, do którego macie taki sentyment, nie pójdzie na zmarnowanie. Przykro byłoby, gdyby w przyszłości trzeba go było sprzedawać i miałaby tu być hurtownia, czy magazyn. On ma szansę zyskać drugie życie dzięki seniorom. Pomyślcie państwo nie tylko o dzieciach, ale i o starszych mieszkańcach – przekonywała Danuta Domańska.
- Społeczeństwo się starzeje. Narzekacie państwo, ze całe życie kulturalne i inne przenosi się obecnie na tereny Parku Przemysłowego. A może ten CUS jest pomysłem na ożywienie Starówki, przeciągnięcia życia kulturalnego w tę stronę – dodał Radosław Kosieradzki.
Rodzice wyrażali obawy, że po przeniesieniu ich dzieci do budynku „Jedynki” przy ulicy Polnej pogorszą się warunki prowadzenia zajęć sportowych, że być może dzieci będą „musiały ćwiczyć na korytarzach”. W SP3 jest bowiem hala sportowa i doskonałe warunki do zajęć wf.
Tu Radosław Kosieradzki wziął na siebie ciężar dyskusji i wyjaśniał, że SP nr 1 ma salę sportową o podobnych wymiarach co SP nr 3, ale także salę baletową – lustrzaną i salę dyskotekową, które mogą służyć do zajęć wf, aerobiku, tańca itp. Do tego ma boisko zewnętrzne i inną infrastrukturę sportową. Podkreślał też, że dzieci będą mieć do dyspozycji rozwiązania, których nie ma obecnie w SP nr 3, np. salę wyciszeń.
Wiceprzewodniczący rady Robert Doliński wyjaśniał z kolei, że hala sportowa przy Repkowskiej wymaga poważnego remontu, przecieka w niej dach i planowane prace remontowe także utrudniłyby korzystanie z niej przez uczniów. Po remoncie i zmianach hala ma być wykorzystywana przez nową spółkę komunalną, która obejmie OSiR i służyć stowarzyszeniom sportowym, które prowadzą zajęcia dla dzieci i młodzieży. Podobnie jest z boiskiem przy „Trójce”, które też wymaga remontu nawierzchni i odwodnienia.
Na spotkaniu podana została informacja, że wkrótce ruszają programy dofinansowań w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, które umożliwią pozyskanie dotacji na termomodernizację, wymianę okien i prace modernizacyjne w SP nr 1. Miasto stara się pozyskać kwotę ok. 6 mln zł.
Poruszony został też wątek – m.in. pytała o to Hanna Lecyk - planowanej budowy boiska przy SP nr 6. Kwestionowano sens ten inwestycji w sytuacji, gdy lepszą infrastrukturę sportową ma „Jedynka”, a w przyszłości miasto stanie przed sytuację, że musi zamknąć kolejną szkołę w centrum miasta: SP nr 1 lub SP nr 6. - My pójdziemy z biedy do biedy, a w trzeciej szkole, SP6, buduje się boisko – oburzała się jedna z uczestniczek spotkania.
Danuta Domańska wyjaśniała, że planowane boisko to uzupełnianie braków w miejskiej infrastrukturze sportowej. Boisko jest potrzebne nie tylko dla uczniów SP 6, ale generalnie dzieciom, które ćwiczą także w grupach prowadzonych w klubach i stowarzyszeniach piłkarskich. Będzie służyć młodzieży niezależnie od losów SP nr 6.
- Jako rodzic zawsze zainteresowana byłam warunkami nauki oraz poziomem nauczania. Ze wszystkich szkół podstawowych prowadzonych przez miasto na egzaminie ósmoklasisty SP nr 1 uzyskała najlepsze wyniki z języka polskiego i języka angielskiego. Natomiast SP nr 3 osiągnęła najlepsze wyniki z matematyki. Jeżeli kadry pedagogiczne obu placówek stworzą jeden zespół, potencjał się wzmocni i będzie to z korzyścią dla uczniów – przekonywała naczelnik Eleonora Miszkiel. - Sami państwo mówicie o wspaniałych warunkach nauczania w Szkole Salezjańskiej. Żeby jedna z naszych szkół stałą się taką placówką, musimy mieć pieniądze. Nie będziemy ich mieć, jeśli nie będzie racjonalnego gospodarowania budżetem miasta. W tym kierunku zmiany następują. Z należytą starannością podchodzimy do zmian – zapewniła.
- Takich argumentów chcemy słuchać – przyznała jedna z mam obecnych na spotkaniu.
Wiceburmistrz zapewniała rodziców, że cały proces zmian będzie odbywał się we współpracy z przedstawicielami szkolnych społeczności. - Staramy się zminimalizować skutki społeczne tych wszystkich zmian. Zawsze na pierwszym miejscu jest dobro dzieci - podkreślała Danuta Domańska.
- Zaplanowane są spotkania integracyjne klas do końca tego roku szkolnego, wspólne imprezy. Chcemy, by uczniowie poznali i obejrzeli szkołę, do której pójdą od września. Zmiany odbędą się z szacunkiem dla rodziców i kadry nauczycielskiej. Robimy wszystko, by proces reorganizacji odbył się jak najmniejszym kosztem społecznym – zaznaczyła naczelnik Miszkiel.
Takie pytanie padło też od jednej z mam.
- Poczekajmy spokojnie na decyzję Kuratorium Oświaty w tej sprawie. Jeśli nie wyrazi ono zgody na zmiany, to nic nie zrobimy. Nadal będziemy ponosić, jako miasto, potężne koszty utrzymania oświaty i czekać, co się stanie za rok, czy dwa, kiedy spadnie liczba uczniów. Wtedy trzeba będzie podejmować radykalne decyzje – mówiła Danuta Domańska.
Rodzice twardo obstawali przy tym, że chcą rozmawiać z samą burmistrz Iwoną Kublik. Na koniec ustalono, że takie spotkanie zostanie zorganizowane, być może już w przyszłym tygodniu.
Opisaliśmy główne, ale nie wszystkie wątki poruszone na spotkaniu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dlaczego nie informuje się o awarii wodociągów w mieście?!
Bardzo delikatna, spokojna relacja, chociaż my rodzice, którzy tam byliśmy mamy trochę inny obraz niż przedstawiony w artykule. Faktem jest, że nie wszystkie wątki i sprawy opisała Pani Redaktor.
Proszę pisać w komentarzach, jakie kwestie ominęłam i ewentualne uwagi. Bardzo dużo tych wątków w dyskusji było, starałam się najważniejsze rzeczy wyłuskać, ale zdaję sobie sprawę, że każdy ma prawo do swoich uwag i ocen.
Wfisty prą do przodu...dla nich najważniejsze, żeby 6 nie zlikwidować. A reszta nie ważna. Klan K. z nikim się nie liczy!!! Oj Dany...
Mam inne odczucie .. niektórzy koniecznie chcą zlikwidować 6 tylko dlatego że pracują tam wf-iści. Przypominam jest tam najwięcej dzieci! A argument Pani Domańskiej o boisku bardzo trafiony. Przyda się w centrum !
Dlaczego nie likwiduje się SP6? Tamten budynek i lokalizacja jest dobry pod urzędy.
Proponuję zadzwonić do ministerstwa edukacji i zapytać czy się zgodzą ;) myślę że rozwieją wszelkie wątpliwości !
Chyba jest różnica z zamknięciem szkoły, ktora liczy 450 uczniów a tej co ma 170? Dużym atutem jest jej lokalizacja, dobra kadra nauczycieli. Szkoła na bieżąco jest remontowana i udoskonalana. Proponuję zobaczyć jak jest i nie pisać glupot i siać nienawiści w związku z nauczycielami wf.
Chyba byliśmy na dwóch różnych spotkaniach. Przede wszystkim, to od kilku dni już się mówiło, że pani burmistrz na spotkaniu się nie pojawi, bo konfrontacja z rodzicami ją przerasta - ja w tą grypę nie wierzę. Informacje podane przez radnych i panią Domańską były sprzeczne i nie trzymały się kupy. Generalnie choćby skały wiadomo co robiły, to szkołę zlikwidują, bo te miliony na CUS już są klepnięte i tyle.
Ja akurat w wersję z chorobą wierzę. Rozmawiałam z p. burmistrz dzień wcześniej późnym popołudniem, po podpisaniu umowy w Nowej Wsi i oznaki choroby dało się zauważyć. Pani burmistrz nie unikała konfrontacji z rodzicami na ubiegłorocznych spotkaniach, a te dwa w sprawie zerówek czy wymiany budynków były też pełne emocji. Skoro padła zapowiedź kolejnego spotkania - już z samą panią Kublik - kwestia wciąż jest otwarta.
Ja akurat byłam i uważam, że w artykule są opisane największe sprawy wątpliwe - że naszym dzieciom doliczają do utrzymania koszty Muzycznej i hali sportowej, że ludzie boją się że te przeniesione klasy się po roku rozpadną i będą wchłonięte, że nie ma tak naprawdę wyliczonych oszczędności. Powiedzmy sobie szczerze że w tych emocjach rodzice mówili też rzeczy zwyczajnie niezbyt mądre, np. żeby podzielić Szóstkę i połowę dzieci przenieść do Trójki a połowę do Jedyni i w Szóstce zrobić CUS. No to na pewno nie da się! Kluczowe chyba jest to, że rodzice chcieli usłyszeć wyjaśnienia od PANI KUBLIK a nie od jej podwładnych, to największy problem, że jej nie było. Jak faktycznie jest chora to wyzdrowieje i przyjdzie na kolejne spotkanie. Jak miała złą wolę to znów się nam wymknie .
Rodzice jeszcze teraz niech zadbają o brak skutecznego powiadomienia i uchwala samorządu trafi do kosza, co jako samorządowiec polecam, skoro stanęli w obronie szkoły. Czy walczyli wspólnie z p. Dyrektor ciekawi mnie....
Ruszyła machina...... Za dużo jest znających się na prawie Rodziców żeby RM wygrała pod względem formalnym i prawnym.....
Jako społeczność szkolna jesteśmy oburzeni nieobecnością Pani Burmistrz. Skoro jest to tak bardzo ważna sprawa, powinna Pani Burmistrz w niej uczestniczyć, a nie ignorować mieszkańców. Przedstawiciele urzędu nie potrafili udzielić konkretnych odpowiedzi na zadawane pytania i nie przedstawili żadnych realnych podstaw do zamknięcia SP3. Co więcej, padła jasna informacja, że rekrutacja do SP3 będzie prowadzona — tak jak co roku. Zamiast snuć pomysły bez podstaw, zostawcie SP3 w spokoju. Dość psucia dobrej szkoły — mamy tego dosyć!!
Głową muru nie przebijesz. Klika rządzi a marionetki popierają. Trójka Radnych nie owija w bawełnę tylko jest głosem swoich wyborców -tak właśnie powinno być. Jedna radna szczuje druga mówi że nie może głosować przeciw swoim kolegom.... co to ma być. Radny powinien słuchać wyborców i przedstawiać problemy Radzie a u nas zaraz zostaje to ucinane i blokowane. Wiemy że dwie szkoły powinny być zamknięte ale dlaczego nie przedstawiono nam wizualizacji jak to będzie wyglądało.
Pytanie jak zamknąć dwie szkoły? Wg danych na temat szkół aktualnie mamy w 1,4 i zespole nr 1 łącznie 386 wolnych miejsc.. Po umieszczeniu sp3 w sp1 zostanie 222. To gdzie umieścić 475 uczniów z SP6 ???? Nawet jak część pójdzie do Salezjan, to i tak zostaje około 200 dzieci....
Jak zamknąć- Pani Burmistrz receptę na to ma- dzieci gminne do szkół gminnych i jeszcze wam w miejskich miejsca zostanie:):):):(:(:( czego nie rozumiesz!!!!!
Mamy 6 podstawówek w Sokołowie. Ludzie, sześć!!!!!!! Likwidacja PSP3 jest najlepszą i najsensowniejszą opcją! Rodzice protestują bo mają takie prawo, ale logiki w ich proteście nie za bardzo można się doszukiwać
Ciekawe co byś mówił jakby to SP2 dotyczyło. Wszyscy wiemy i to wybrzmiało że będą likwidowane co najmniej 2 szkoły- likwidacja jednej nic nie da.
w tych sześciu jest jedna szkoła specjalna która powinna zostać. Bierzemy pod uwagę pięć szkół. W planach jest i tak zamknięcie dwóch szkół i pewne jest że to będzie szóstka. Jedynka ma jeszcze mozliwość rozbudowy , mogą dobudować jeszcze jedno skrzydło i tym samym zrobić zamkniety dziedziniec- wiem o tych planach. Jedynka ma olbrzymią salę sportową z łazienkami i szatniami, Salę gimnastyczna z lustrami, salę dyskotekową, osobną świetlicę , stołówkę, Trzy boiska, plac zabaw, Parking z obu stron szkoły, dużo zieleni . W chwili obecnej szkoła z powodzeniem pomieściłaby 900dzieci a nawet więcej.
Bardzo dobrze że ktoś w końcu powiedział i napisał prawdę o boisku przy Szóstce. Każde boisko w mieście jest na wagę złota... teraz dzieciaki jeżdżą do Liwa i Repek trenować! Przydałoby się ze trzy nowe. WIęc nie wytykajcie że to dla Sżóstki po to żeby jej nie zamknąć . .. myslcie czasem trochę
Likwidacja Trójki to najbardziej logiczna decyzja w oświacie. Najmniejsza szkoła to i najmniej kłopotów. Macie ludzie wybór gdzie dzieci posłać, możecie zostawić w dotychczasowej klasie. Dzieciaki teraz są bystre, otwarte, one się mniej przejmują tymi zmianami niż rozhisteryzowani rodzice
W Sokołowie jest 5 publicznych szkół podstawowych i 6 u Salezjan .Rodzice, przestańcie siać burzę i niepokój.Matematyki i demografii nie oszukacie,jest za dużo szkół,a za mało uczniów.Obecny stan rzeczy i tak istniało o 10lat za długo i pogrążył finansowo miasto.Teraz potrzebny jest spokój i rozsądek,a nie krzyki i awantury.
Otoz to - rozsądek, a nie rzucanie się na zmiany jak szczerbaty na suchary. 60% budżetu pochłania EDUKACJA - a edukacja to rozwój, inwestycja w nowe pokolenie. Jaka inna inwestycja przyniesie nam tyle korzyści? Najlepiej upchajmy 1000 dzieci w jedynce, na pewno usprawni to proces edukacyjny naszych dzieci. W sumie przy ławce można upchać i cztery osoby, a może zajęcia w toalecie też przejdą? W końcu trzeba wykorzystać każdą wolna przestrzeń, jak w kurniku przemysłowym.
Radny Kocieradzki dobrze powiedział – jego zdaniem „szóstka” powinna zostać zamknięta, bo to realne oszczędności. SP3 nic nie daje w obecnej formie, więc trudno się z tym nie zgodzić. Ma rację.
Nie kwestionuje tego ze likwidacja jest potrzebna ale my chcemy zeby miasto zapewniło naszym dzieciom warunki w 1 "chociaż " tak dobre jak mamy teraz w sp3 czyli wyremontowane i wyposażone wszystkie sale dla wszystkich dzieci a nie tylko niektóre. Wczoraj padla kwota 6 000 000 tylko na termomodernizację a gdzie jeszcze remont i wyposażenie szatni, sal, tablice interaktywne itp ? Jeśli wszystko to bedzie na poziomie sp3 wtedy nikt nie będzie miał obaw. Na pytanie o autokar który dowiezie nasze dzieci do sp1 tak jak do sp3 radni też nie potrafili precyzyjnie odpowiedzieć ponieważ PKS to powiat a w pobliżu sp1 chyba nawet nie ma przystanku jest dużo takich kwestii które powinny byc wcześniej omówione i ustalone żeby rodzicom przedstawić już konkrety i zapewnienia a nie tylko wytrącać się z równowagi i przewracać oczami na większość pytań rodziców.
Trzeba przyznać, i każdy dobrze o tym wie, że SP3 ma bardzo dobre warunki. Szkoła dysponuje wyremontowanymi klasami, świetlicą, zapleczem przedszkolnym przygotowanym pod zerówki oraz odpowiednimi łazienkami. Ogromnym atutem jest największa i pełnowymiarowa hala sportowa oraz boisko szkolne, dzięki czemu dzieci mają zajęcia WF na hali lub na świeżym powietrzu już od pierwszej klasy. Dodatkowo szkoła posiada salę koncertową, w której mogą odbywać się zajęcia ruchowe, takie jak aerobik czy taniec. Żadna inna szkoła nie jest tak kompleksowo przygotowana, by zapewnić dzieciom naukę, rozwój i aktywność fizyczną na tak wysokim poziomie.
Wczorajsze spotkanie to było....w sumie sama nie wiem co ...taka szopka noworoczna w wykonaniu przedstawicieli naszej Pani burmistrz. Pan radny Kosieradzki co pytanie WYRYWAŁ podkreślam WYRYWAŁ mikrofon z rąk Pani Domańskiej bo motała się w odpowiedziach na zadawane pytania.Czy to waszym zdaniem wyglądało normalnie??? Na pewno mało poważnie . Pan Doliński..hmmm całe spotkanie prawie przesiedział jak burchel na tyłku przewracając oczami tylko ! Bo jak już wpadł na pomysł aby odpowiedzieć na pytanie to... skakaniem do gardła radnej Lecyk pokazał tylko nam wszystkim , jak wy tam wszyscy zgodnie i mądrze rządzicie ... Brawa tylko dla radnej Hanny Lecyk za opanowanie i kulturę wypowiedzi. No i nasza Pani burmistrz ! Tu należą się największe brawa! Nie raczyła nawet poinformować nas rodziców przez cały dzień o tym że nie przyjdzie na spotkanie bo jest " chora " !! Niektórzy z nas też byli chorzy i przyszli mimo to na spotkanie bo nam zależało na rozmowie ! A Pani nie będąc u lekarza nawet, brak zwolnienia lekarskiego ma stwierdzoną grypę ? Nieobecność - nieusprawiedliwiona. Brawo brawo brawo brawo
Brawooo i tego właśnie zabrakło w tym artykule...informacji jak zachowywali sie wobec nas rodziców przedstawiciele UM drwiąc , przewracając oczami, szacunek radnego do zastępcy burmistrza?? ...wyrywając mikrofon... nie ma tez informacji ze na sali pojawiła sie " z nikąd" lista obecności "na spotkaniu z Pania Burmistrz" nawet słowo nie padło w jakim celu ta lista i do czego będzie wykorzystana... tym bardziej ze Pani Burmistrz nie było aj... szkoda gadać to naprawdę była szopka.
Radny Doliński porażka. Pokazał się.
Ktoś na tego Dolińskiego głosował. Jest już drugą kadencję chyba. Więc pretensje do jego wyborców. A to, że oczami przewracał.... no cóż... oczy zwierciadłem duszy.....
Oddamy dzieci tam gdzie chcemy i dziękujemy radnym że pomogli nam zdecydować -idziemy do Salezjanów .Rejonizacja szkół -to wymysł dawnej epoki a nie 21 wiek !!!!
Dokładnie Szopka ! Jak to wyglądało jak radny Kosieradzki wyrywał z rąk ten mikrofon w środku zadania!! Tylko jedno się na myśl nasuwa że sam nie mógł słuchać tych bzdur co dukała do nas Pani zastępca burmistrz. No nie pokazali się ale to tylko na naszą korzyść wszystko idzie.
Zmiany są za małe, powinny iść dalej. Likwidacja "3" to najbardziej logiczne rozwiązanie , wiadomo że będą protesty ale do licha jest 6 podstawówek w mieści!!!!! Pani Kublik, Pani się nie cyka tylko robi swoje. Nie będzie na nic pieniędzy jeśli nie zrobimy porządku z oświatą. W latach 80 był wyż demograficzny, szkoły miały 3x tyle uczniów i ich poziom był o wiele wyższy niż tych rosnących w cieplarnianych warunkach obecnie!!!! I jak ktoś napisał =to robą dramę i rozdrabnianie włosa na czworo niż dla samych dzieci
Byłam na spotkaniu i jak ktoś zna Radka to wie, że on tak dynamicznie się zachowuje i nie chodziło o wyrywanie mikrofonu. On wypowiadał się w tych tematach, które lepiej zna od Domańskiej -jak sport. Mówił dużo więcej o tych warunkach sportowych. Mam pytanie do rodziców, którzy tutaj piszą niezadowoleni. Na jakie pytanie wam nie odpowiedziano? To w sumie od nas zależy czy przepiszemy dzieci do jedynki czy porozrzucamy do innych szkół. Jeżeli zostaną całe klasy przeniesione, to te klasy skończą szkołę razem. Jeśli dzieciaki pozabieracie do innych szkół i będzie z 6 uczniów w klasie przeniesionej, to sami się prosicie o to by ich wcielić do innej klasy.
Dziękuję radnym bo pomogli w decyzji -posyłam dziecko do salezjanow .W nosie mam rejonizacje -to nawet nazwa (rejonizacja ) jest z jakiejś innej epoki .
Oto kluczowe informacje o CUS: Cel: Celem CUS jest zmiana modelu pomocy z zasiłkowego na świadczenie usług społecznych, dostosowanych do lokalnych potrzeb (np. wsparcie dla seniorów, rodzin, osób niepełnosprawnych). Działanie: CUS oferują pomoc w zakresie polityki prorodzinnej, ochrony zdrowia, edukacji, przeciwdziałania bezrobociu oraz wsparcia sąsiedzkiego. Korzyści: Korzystanie z usług CUS nie oznacza automatycznie statusu "klienta pomocy społecznej", co zmniejsza stygmatyzację. Struktura: CUS często powstają poprzez przekształcenie MOPS, wyodrębniając pion usług społecznych oraz pion pomocy społecznej. Fakultatywność: Powołanie CUS jest zadaniem własnym gminy, ale nie jest obowiązkowe. W Polsce funkcjonuje już ponad sto takich centrów, które mają na celu usprawnienie lokalnej polityki społecznej. Komitet rodzicielski tyle lat szedł na budowanie sali a ani razu nie skorzystaliśmy, obiecano że jako absolwenci będziemy mieli prawo z niej korzystać, a na końcu się okazuje że sfinansowalismy CUS. Przywyklismy już do cyrku
Szkoła nr 1 jest nie daleko szkoły nr.3 moim zdaniem bez sensu utrzymywać dwie szkoły jak wiadomo idą za tym koszty utrzymania .Budynek można przeznaczyć na inne cele .Może wówczas powstanie kilka miejsc pracy
Ja posyłam swoje dzieci do selezjan-i to właśnie dlatego że chcą tam przenieść tych samych nauczycieli z którymi się męczymy. Tak - dobrze przeczytaliście : MĘCZYMY. Dziecko w trzeciej klasie i to już od drugiej- nie ma czasu żeby realizować jakieś pasje. Nie ma muzyki , nie ma informatyki, Plastyka raz na trzy tygodnie. Podręczniki z muzyki i informatyki nie były jeszcze otwierane od początku. Nauczyciel ogłasza na lekcji : "jeśli nie zdążycie tego przepisać to nie będzie dziś plastyki"- i tak od drugiej klasy. Mówi się dzieciom : *szkoła najważniejsza a nie piłka itp. * co stanie się w szkole- ma zostać między nami. Zadawane lekcje to już przesada po kilka zadań z jednego przedmiotu a na drugi dzień sprawdziany. Mamy nauczycielkę która nie uczy tylko egzaminuje. Szkoda jedynki - bo nasi nauczyciele popsują im tylko opinię. Dlatego Żegnaj Trójko Liczyłam na jedynkę ale niestety .... Brawo dla Pani Sikorskiej że była z nami na tym spotkaniu . Bezcenne widzieć minę jej sprzedajnej następczyni. Nie podaję nazwiska bo mam jeszcze tu dwoje dzieci .
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Myślisz że w salezjanach będzie mniej nauki i nauczyciele będą łagodniejsi?
W "trójce" jest bardzo dużo dzieci dojeżdżających i ciekawe jak ten problem rozwiąże Pani Burmistrz?jakoś w swoich planach nigdy o tym nie wspomina...SP nr 1 ma utrudniony dojazd mały parking nie jest przy głównej drodze i w takim razie te młodsze dzieci będą wyprowadzane na najblizszy przystanek tj przy ul Repkowskiej bądź przy ul Wolności przy kinie?Ciągle podkreślają że najważniejsze jest dobro dzieci ale jakoś tego nie widać....
Do M M- przecież to gremium wyraźnie wspominało że dzieci z poza sokołowa nie będą uczęszczały do naszych szkół.
Ja tam wyraźnie słyszałam na zebraniu we wtorek wypowiedź, że będą rozmawiać z gminą Sokołów o współpracy a nie o wyrzucaniu dzieci z miejskich szkół. Pytała o to jakaś młoda kobieta z gminy. Szkoda że nie było p. Kublik, gdyż wtedy by nie było wątpliwości.
Szkoła numer 1 jest blisko trójki więc nie sądzę że jakiś autokar jest potrzebny, inne dzieci też nie mieszkają pod samą szkoła i chodzą pieszo ewentualnie autem( kto ma możliwość) jeśli chodzi Wam o dzieci z poza miasta to mają swój rejon, swoją gminę w której mają szkole podstawowa. Miasto i tak ponosi koszty na te dzieci a jeszcze musi się martwić o ich dojazd, bez przesady. Dzieci z miasta też mają po 2-3 km do szkoły i brak autobusu. A jeśli chodzi o warunki w klasach, łazienkach to jest wybór. Zawsze był i jest, wybierasz szkole która pasuje. Nie jedynka to może czwórka?
Salezjanie Was nie przyjmą bo nie ma miejsc, tam są klasy ok 27 osobowe . Spróbujcie się w takich warunkach uczyć (w obecnych czasach ). Dzieciom tam jest bardzo ciężko się uczyć i skupić .
Co Ty gadasz była u Selezjan i powiedziano nam że jak będzie trzeba to utworzą dodatkową klasę. Mam już zaklepane miejsce dla trójki dzieci.
Oni przyjmują wszystkich, nie ma ograniczeń. Mają dodatkowa kasę od każdego ucznia. To rodzic powinien się zastanowić czy chce posłac dziecko do takiej szkoły. Najpierw wielki chaos że za dużo uczniów będzie w jednej szkole jak połączą 3 z 1, że zmiany mogą być itd. A teraz raptem oddają dzieci do szkoły metrażowo mniejszej od jedynki a klas już jest po 3, dojdzie czwarta. To tam dopiero będzie ścisk, no chyba że bedzie druga zmiana. Ale każdy ma swój wybór, oby poraz drugi nie okazał się być błędem.
Nie kłam. Nie utworzą 4 klasy w roczniku bo nie mają wolnej sali. Jedynie mogą przyjąć do już istniejących . Oni w salezjanach łączą klasy a nie tworzą nowe
Rejonalizacja -zle, brak rejonalizacji - jeszcze gorzej. Zrobić jak dawniej, przynajmniej nie było takiego wyścigu szczurów, kto gdzie się dostał. To nie szkoła średnia gdzie wybiera się profil nauczania.
Tchórze- dziś cudownie wyzdrowiała. Radny mówił że telefon dostał pół godziny przed spotkaniem że ma ją zastąpić. Wszyscy powinni się bać bo będą likwidować więcej szkół dla oszczędności- jak myślicie która szkoła ma lepszy budynek który można upłynnić?
W trójce też coś nie gra, późno wzięli się za obronę. Dyrektor mówi że informacja była wysłana rodzicom, rodzice twierdza, że nie. Gdy informacja poszła do kuratorium to oni robią zebrania. Czy to aby nie jest pod publikę?
Informacja o grudniowych internetowych konsultacjach była wysłana, zrozumcie jednak, że podobno jakieś konsultacje były w kwietniu - o tych nikt nie wiedział. O tych właśnie mówimy, nie o tym internetowym cyrku z koniecznością podania peselu.
Szybko wyzdrowiała Królowa. Na spotkanie z rodzicami nie przyszła bo umierająca i dziś już biega. Warto aby uchyliła rąbka tajemnicy jaki to cudowny lek tak działa :-) A może to parcie na szkło i obiektyw mają taki leczniczy wpływ :-/
Taaakaaa.. chora... nie dała rady przyjść na spotkanie z rodzicami dwa dni temu do Trójki bo grypa Panią burmistrz rozłożyła !!! A dziś skacze na parkiecie jak sarenka ! Królowa parkietu !! I co na to Pani redaktor ???
Nawet nauka jest bezsilna, gdy kogoś cud uzdrowienia spotka ;-)
Wyrzućcie pasożyta z Trójki - szkołę muzyczną ! A szkoła będzie pełna dzieci jak kiedyś. Każdy boi się zapisać do Sp.3 dziecko bo tylko straszycie zamknięciem ciągle.
Na spotkaniu z rodzicami trzeba odpowiadać na niewygodne pytania i tłumaczyć się ze swoich decyzji niekoniecznie trafionych. Natomiast na uroczystości z okazji złotych godów można błyszczeć i brylować na parkiecie. Domena naszej burmistrzyni. Lans to podstawa. Wszystko na temat.
Fota za stołem na spotkaniu bezcenna. Po minie Pani z Tik-Toka, widać że ludzie poznali się na niej. BARDZO DZIĘKUJEMY PANI KATARZYNIE SIKORSKIEJ ZA OBECNOŚĆ WŚRÓD NAS RODZICÓW . MY RODZICE DALIŚMY SIĘ OSZUKAĆ - NIE PRZYPUSZCZALIŚMY ŻE DYREKCJA SZKOŁY NIE BĘDZIE Z NAMI WSPÓŁPRACOWAŁA - PRZECIEŻ KARTĄ PRZETARGOWĄ JEST MIEJSCE NAUKI NASZYCH DZIECI. ZAMIAST DZIAŁAĆ RAMIĘ W RAMIĘ Z RODZICAMI I RATOWAĆ SZKOŁĘ -ODDAJE JĄ BEZ WALKI NAWET NIE PRÓBUJE CO KOLWIEK ZROBIĆ WYRACHOWANA KOBIETA.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Kiedy to spotkanie rodziców z Burmistrz Miasta- chyba już wyzdrowiała ?
Kłamstwo goni kłamstwo u naszej Pani burmistrz. Miała spotkać się z rodzicami po niby chorobie tak bynajmniej obiecywała nam na spotkaniu Pani Danuta Domańska i co ??? Spotkanie będzie ale już tylko z rodzicami z trójek klasowych !! Taką ma odwagę rozmawiać z ludźmi którzy mają jej coś do powiedzenia! Myślę że TVN bardzo chętnie zainteresuje się sytuacją w naszej szkole !
Odn. wypowiedzi "droga do nikąd" Nie przyszła na spotkanie ,wysłała śmieszną ekipę żeby się rozeznać w sytuacji. Jak się dowiedziała że był tłum ludzi -wpadła w panikę i dlatego to wtorkowe spotkanie będzie już w okrojonym składzie. Nie zdziwiłabym się jak nie zaproszą nikogo z zewnątrz np. Rada Rodziców powinna zaprosić ŻS- TS jeśli tego nie zrobicie - zamiotą Was bez echa. Nie róbcie "dobrze" Kublikowej i Elwirce bo one wolały by abyście były grzeczne i ciche...... i dlatego dostałyście takie wytyczne. Podczas takiego spotkania powinniście też mieć jakiegoś swojego Prawnika który zabierze głos- - w przeciwnym wypadku to będzie Wasza wina że robicie to co Oni sobie życzą.
To wtorkowe spotkanie jest ewidentnym przykładem demokracji po sokołowsku. Jak to jest możliwe, aby zabronić wstępu zainteresowanym rodzicom?- to nawet w czasach komuny nie było możliwe. Warunki spotkania musiały być zatwierdzone przez obie strony- czy Dyrektorka zgodziła się na taką formułę? Czym p. Burmistrz motywowała zebranie w pomniejszonym gronie- bo chyba nie brakiem miejsc, hala sportowa pomieści mnóstwo ludzi. Oburza mnie też zmienne stanowisko Urzędu Miasta. Najpierw był podnoszony tylko aspekt ekonomiczny, gdy okazało się, że kalkulacji nie ma żadnych, zaczęli wykorzystywać chwytliwe hasło dobra dzieci . Ma to polegać na rzekomo lepszym wyposażeniu szkół. Kto gwarantuje , że tak się stanie - nikt. Patrząc na ostatnie dwa lata rządów, obawiamy się, że jeśli będą oszczędności, zostaną przeznaczone na polonezy, Żniny, żonkile, gale itp. Reorganizacja jest konieczna, ale trzeba zrobić powoli, planowo, dokładnie. Chyba najlepiej pójść za wskazaniami p.Lecyk. Inaczej będzie to tylko sianie zamętu , totalne skłócenie mieszkańców i krańcowa utrata zaufania do władz. Obserwujemy plany zagospodarowania starej cukrowni- już było centrum turystyczne- jak w Żninie, skate- park, strzelnica, na którą miało przyjeżdżać pół świata, biblioteka, a ostatnio muzeum. Samo planowanie, sporo już kosztowało a efektów nie ma i prawdopodobnie za tej władzy nie będzie. W demokracji nie może być rządów jednostki, ńie może być osób poza społeczną oceną i poza obowiązującym prawem. Chory winien dostarczyć zwolnienie lekarskie, władza winna zawsze dotrzymywać danego słowa,. Samo głoszenie kazań o zasadach etyki i gwiazdorzeniu nie wystarczy. Rodzice walczcie- właśnie o dobro Waszych dzieci. Powodzenia
Widać , że nie byłeś człowieczku na tym spotkaniu . To rodzice zaproponowali aby już nie było to spotkanie ze wszystkimi .. tylko z trójkami klasowymi . Żaden to spisek czy też jakaś propaganda tylko PROPOZYCJA RODZICÓW TRÓJKI !!!
Burmistrz miała się spotkać ze wszystkimi zainteresowanymi i rodzicami !!!! Co Wy kombinujecie ? dlaczego reszta rodziców nie może przyjść. Może jeszcze Redakcji Ż.S nie zaprosicie -abyśmy nic się nie dowiedzieli. My nie umawialiśmy się z Domańską która tak naprawdę na tym spotkaniu pogrążyła Kublikówną. Burmistrz obiecała się spotkać ze wszystkimi Rodzicami - więc takiego spotkania żądamy WSZYSCY. Żądamy aby na tym spotkaniu była Pani Redaktor z ŻS i ktoś z Prawników od strony Rodziców. Ciekawe kto wpadł na taki pomysł że tylko Trójki klasowe mogą brać udział w tych igrzyskach. Czekamy na sprostowanie i edytowanie informacji o spotkaniu -bo zrobimy taki bałagan a i tak wejdziemy.
Nela - bez urazy ale już zlikwidowaliście szkołę Wiem ze mają być zebrania klasowe więc - tak czy tak możemy po zebraniu iść na to spotkanie -tym bardziej że przed poprzednim spotkaniem była mowa o tym że Pani Kublik spotka się ze wszystkimi Rodzicami. Niech po prostu wywiąże się obietnicy.
1. Gdzie jest audyt? Opieranie likwidacji szkoły na widzimisie i pseudo konsultacjach jest ośmieszeniem władzy. 2. Dlaczego tylko trójki klasowe? Aż taki strach wladzy, żeby nie spojrzeć wszystkim w oczy? I co to za decyzja, na jakiej podstawie? 3. Zaprosic należy szersze grono mediów, nie ma co sobie żałować! 4. Po uratowaniu szkoły pora na wymianę dyrekcji, ta sprzedała nas. W imię czego, wkrótce się okaże. 5. Najważniejsze: trójka nie uratuje 1, ale 6 już tak. Czy ktoś to dobrze policzył?
Ludzie czy wy nie rozumiecie, że niszczycie dziewczynie życie … ona walczyła i walczy o szkołę.. Dba o promocję szkoły … to dzięki niej szkoła była znana i dzieciaki z innych szkół przychodziły do trójki . Demografia idzie w dół a uczniów w szkole więcej … czyja to zasługa .. Przecież nie Sikorskiej , która przez 5 lat „panowania” nie zrobiła nic .
Dario... Ty tak naprawdę? Tiktoki bardzo często promowały sama dyrektorkę, liczba oddziałów nie zwiększyła się, część uczniów przeniosła się do innych szkol za tej kadencji, pracownicy podzieleni na lepszych i gorszych... O czym Ty mówisz? Jeśli wiesz więcej, przytocz przykłady, bo jako rodzic nie widzę ich.
Dario - Nauczyciele podzieleni , polonistka odeszła w ciagu roku szkolnego, pani od muzyki też sie zwinęła. Nic nowego nie powstało oprócz malunków na ścianach . W toaletach i szatniach przed salą gimnastyczną smród i to nie wina Pań sprzątaczek. Dla niej ważny był zakup namiotu dla lansu- każdy pisał tu na tej stronce że szkoła ma być zamknięta. Pracuję w UM i pisałem o tym już przed planowaniem kupna tego namiotu . Nic nie widzę co by powstało nowego ... może tylko filmiki i fotki. Nawet dzieciaczki dobrze wspominają Pania Katarzynę . Elwira jest fajną i ciepłą osobą ale jako Pani nauczycielka która fajnie organizuje czas dzieciakom. Szkoda że tak się dała omamić.
A ja jako rodzic tej samej jak się okazuje szkoły mam odmienne zdanie niż te kilka osób udających rodziców . Szkoła zarządzana bardzo dobrze, pieniądze użytkowane też we właściwy sposób, łazienki czyste , zawsze jest papier i mydło a co do smrodu w łazience przy hali .. to jak nie jest to wina sprzątaczek .. ale oczywiście że to ich wina .. jeśli jest smród to znaczy że jest brud . Zresztą czy tak na prawdę liczy się budynek ??! Czy jak wspominacie swoją podstawówkę to myślicie o tym czy w sali nr 3 była zielona ściana czy biała ??? Czy pamiętacie swoich przyjaciół i ludzi z klasy … przenosimy się a nie likwidujemy … mojej córki klasa przenosi się razem z wychowawczynią i uważa że to nowa przygoda .. możliwości .. a nie że to jakaś przeszkodą .. To my rodzice szukamy problemów na siłę ..
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Promowała szkołę i co z tego ? Widocznie słabo promowała skoro zamykają. Sikorska nie zgadzała się z dyrektorką muzycznej i to jest duży PLUS . Chciała aby muzyczna nie slizgała się na funduszach trójki. Podsumowując ----- Sikorska nie przeszła do historii jako likwidator :-) Już wcześniej za jej dyrektorowania przymierzano się do zamknięcia placówki ale K. Sikorska stawała murem i się wykłucała. Dlatego stała się wrogiem Pani Iwonki Kublik tak jak Celiński .
Chciała.. chciała (...) i tak nic nie zrobiła .. a Tylko odstraszała od szkoły . A teraz szkoły „żyją „ wspólnie w dobrych relacjach … nasi uczniowie mogą bez przeszkód korzystać z sali koncertowej .. a kiedyś … zapomnij . Szkoda słów aby opisać jak to było … syn do dziś dziękuje Bogu że mamy takiego dyrektora jak Pani Elwira . Obudźcie się ludzie … obudźcie
Tak Tylko niektórzy nie wiedzą że Pani Katarzyna S. Lata wstecz także zamknęła Szkole w Czerwonce i nawet palcem nie Kiwnela . Większość była bez Pracy a Pani dostała Ciepła Posadę w Szkole nr1.
Osobiście dawałem Elwirce do zrozumienia już dwa lata temu -że stanie się tylko narzędziem do zamknięcia szkoły. Za Sikorskiej było by im trudniej bo poruszona była by niebo i ziemia - a w tej chwili parę nagród , parę zaproszeń uśpiło czujność naszej Elwirze.
No cóż … Może uśpiło czujność … Ale przez 5 lat Pani Sikorskiej (nawet za starej władzy) nikt nie nagradzał, nie zapraszał i nie pochwalił jako dyrektora … jaka to słaba pamięć i tych „naszych „ Trójkowych rodziców … już zapomnieli jak dzieci nie mogły się spojrzeć na Panią Sikorska przechodząca przez korytarz bo dostały opier**l że się spojrzały nie mówiąc już o rozmowie w gabinecie o jakimkolwiek problemie jako dziecko ma … a teraz … dzieciaczki przyklejone do Pani dyrektor , ciągle jakiś uczeń w gabinecie na pogawędkach … a na ścianie powieszone laurki od uczniów .. to jest wyznacznik dobrego dyrektora a nie dyktatora jak to było za rządów Pani S. Trzymam kciuki Pani Elwiro . Dużo siły życzymy .
Proszę nie zarzucać sprzątaczom że w łazienkach przy sali jest brud . A to że śmierdzi to jest akurat prawda... Tam od jakiegoś czasu jest problem z kanalizacją. Stare rury i cały czas ten fetor - od ponad roku. To nie brud tylko brak remontu kanalizacji
Witam Na wtorkowym zebraniu podła propozycja aby Pani Burmistrz spotkała sie chociaż z trójkami klasowymi. Było to ogłoszone przez mikrofon. Nikt nie zgłosił żadnego sprzeciwu.
Potwierdzam , tak było
Tak było Padła taka propozycja że chociaż z trójkami klasowymi- więc myślałem że tak czy tak mogę pezyjść. Aż tu ogłoszenie Dyrektorki że odbędzie się spotkanie Burmistrz z Trójkami Klasowymi. Mam nadzieję że te najmądrzejsze trójki mają asa w rękawie w postaci Prawnika i Mediów.
Ajjj jak dobrze że mamy nagranie z tego kompromitującego naszą władzę spotkania 1:0 dla SP.3. !
Ludzie co wy za głupoty piszecie że była rozmowa czy też prośba żeby Pani burmistrz spotkała się chociaż z trójkami klasowymi!! Przeczytacie artykuł do końca i na końcu jest informacja! Pani redaktor opisała że spotkanie będzie że wszystkimi rodzicami !! Cytuję : Będzie jeszcze jedno spotkanie – z panią burmistrz Rodzice twardo obstawali przy tym, że chcą rozmawiać z samą burmistrz Iwoną Kublik. Na koniec ustalono, że takie spotkanie zostanie zorganizowane, być może już w przyszłym tygodniu.
Piszesz że o informacji że spotkanie miało by być ze wszystkimi. To dlaczego dyrektorka poinformowała że tylko z trójkami klasowymi . Dziwne to.... dlatego Media ,Prawnik muszą być. Widzimy się jutro we wtorek o 17:00
Do Śmierdziuch...Pani Sikorska była dyrektorem szkoły nr 3 przez kilka lat i jakoś wtedy nikt szkoły nawet nie próbował zamykać, więc zanim wypuścisz kolejnego smroda to się doinformuj.
Do śmierdziuch To teraz właśnie nauczyciele uciekają np. polonistka , z muzyki . Nawet pani z biblioteki zistała by jeszcze gdyby miała stałe stanowisko a nie albo świetlica albo biblioteka albo lekcje w klasach . Dzieci też się już ewakuują i nie chcą iść z obecną kadrą . Jakiś za Sikorskiej nie vyło takiego poruszenia jak teraz Dyrekcja nie powinna wkraczać w politykę bo traci twarz tak jak w tym przypadku a co się przyklei to już pozostanie.
Ludzie, co wy wypisujecie? Porównujecie Elwirę do Sikorskiej? To jak dzień do nocy...nocy ciemnej i mrocznej. To co było za czasów Sikorskiej to upokorzenie, buta i arogancja władzy. Koniec, kropka...
Obecna Dyrektor jest super osobą jako organizatorka która wypełnia i organizuje czas dzieciom z młodszych klas. Absolutnie nie nadaje się do kierowania szkołą , otacza się przysiadami Tiktoki to nie wszystko . Z tym parciem na szkło przesadza tak jak nasza Panna z Magistratu. Skończy się kadencja i zostanie smród i następna władza już nie pogłaszcze Pani Dyrektor tylko rozliczy.
Myślicie Rodzice że Kuratorium zostawi Wam jednak szkołę? Myślicie się... Wpłynęło tam za dużo skarg : Parking na dziedzińcu stważający niebezpieczeństwo dla dzieci, zadawanie prac domowych w olbrzymich ilościach mimo że było odgórne ograniczenie, brak lekcji muzyki , plastyki ,informatyki w młodszych klasach. W selezjanach i w czwórce i jedynce informatyka jest dwa-trzy razy w tygodniu a tu od dwóch lat dwa razy w roku. Czyja to wina? Zgadnijcie
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Za chwilę spotkanie z Panną Kublikówną. Zobaczymy co ma nam do zaoferowania Ciekawe jak będzie walczyła nasza Elwirka. Nagrywany
Było cicho bez kłótni - łatwo pójdzie ta przeprowadzka. Szkoda tylko że nikt z rodziców nie zaprosił Pani Radnej Lecyk. Bardzo nieładnie.
Dlaczego nie informuje się o awarii wodociągów w mieście?!
Bardzo delikatna, spokojna relacja, chociaż my rodzice, którzy tam byliśmy mamy trochę inny obraz niż przedstawiony w artykule. Faktem jest, że nie wszystkie wątki i sprawy opisała Pani Redaktor.
Proszę pisać w komentarzach, jakie kwestie ominęłam i ewentualne uwagi. Bardzo dużo tych wątków w dyskusji było, starałam się najważniejsze rzeczy wyłuskać, ale zdaję sobie sprawę, że każdy ma prawo do swoich uwag i ocen.