Tata Mai to ratownik medyczny, który pracuje w sokołowskim pogotowiu ratunkowym i na co dzień ratuje życie i zdrowie mieszkańców powiatu sokołowskiego. Jego 4-letnia córka potrzebuje ok. 260 tys. zł na operację w klinice dra Paley'a.
U dziewczynki zaraz po porodzie potwierdzono martwicę paluszków i przedramienia, a także krwotok śródczaszkowy. Mimo działań podjętych przez lekarzy, prawej rączki nie udało się uratować. Konieczna była amputacja powyżej łokcia. Mimo intensywnej rehabilitacji, z czasem u Mai pojawiły się olejne problemy zdrowotne.
Największym jest rączka Mai. Kość rośnie bardzo brzydko. W maju 2025 roku przebiła się przez skórę i dziecko trafiło do szpitala. Szybka interwencja lekarzy nie zakończyła jednak definitywnie kłopotów. Jedyną nadzieję na poprawę daje bardzo poważna operacja ortopedyczna. Taki zabieg mogą przeprowadzić specjaliści z Paley European Instutute w Warszawie. Następnie konieczna będzie długa i intensywna rehabilitacja.
Rodzice dziewczynki apelują o wsparcie, zbiórki na leczenie Mai.
- Nasza ukochana córeczka Maja znów musi stanąć do walki, której żadne dziecko nie powinno przechodzić. Przed nią kolejna bardzo poważna operacja przeszczep chrząstki, skrócenie kości kończyny górnej , która ponownie zaczyna przebijać skórę a zarazem jej wydłużenie. To oznacza ból, kolejną intubację długie dni w szpitalu i rehabilitacje. A my możemy tylko trzymać ją za rękę i obiecywać, że wszystko będzie dobrze… nawet kiedy sami pękamy w środku – mówią. - Najbardziej boli świadomość, że dzieciństwo Mai to nie place zabaw i beztroskie chwile, ale szpitalne sale, zapach leków i strach przed kolejnymi zabiegami. A mimo to ona wciąż potrafi się uśmiechać. Jej małe serce jest pełne odwagi, której wielu dorosłym by zabrakło. Patrząc na nią, uczymy się, czym jest prawdziwa siła ale żaden rodzic nie powinien patrzeć na cierpienie własnego dziecka.
Rodzice podkreślają, że koszty leczenia przerastają ich możliwości finansowe.
- Oddalibyśmy wszystko, co mamy, żeby tylko Maja była zdrowa. Gdybyśmy mogli, bez wahania zamienilibyśmy cały nasz świat na jej uśmiech bez bólu. Dlatego z pokorą i nadzieją prosimy Was o pomoc. Każda wpłata i każde udostępnienie to dla nas promyk światła. Dla Was Kochani to może chwila dla Mai to realna szansa na życie z mniejszym bólem i większą nadzieją na przyszłość. Prosimy pomóżcie nam zawalczyć o zdrowie naszej córeczki. Nie pozwólmy, żeby przeszła przez to sama – apelują rodzice Mai
Link do zbiórki jest tu:
Maja Kryńska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze