Do pojęcia uchwały w tej sprawie wezwał radę wojewoda mazowiecki, który uznał, że Marcin Pasik nie może łączyć mandatu z funkcją prezesa PUIK. W głosowaniu 8 radnych było przeciw, 8 wstrzymało się od głosu. Teraz ruch znów ma wojewoda.
Marcin Pasik od maja 2024 r. pełni funkcję radnego powiatowego oraz przewodniczącego komisji budżetu i rozwoju. 6 października został jednocześnie prezesem miejskiej spółki PUIK w Sokołowie Podlaskim, która współpracuje z jednostkami powiatowymi. Już dwa dni później, podczas sesji rady powiatu, powstrzymał się od głosowań, wskazując na wątpliwości dotyczące łączenia funkcji. Jednak w kolejnych tygodniach brał udział w głosowaniach, mimo że istniała opinia prawna sugerująca niezgodność pełnienia obu ról.
1 grudnia rada powiatu głosowała nad wygaszeniem jego mandatu. Uchwała nie przeszła – część radnych wstrzymała się od głosu, a większość, w tym część radnych PiS, była przeciw. Głosowaniu towarzyszyły kontrowersje, m.in. doniesienia o wspólnej wyprawie na ryby Pasika z jednym z radnych oraz możliwych obietnicach wsparcia finansowego dla jego inicjatyw.
Sprawą zainteresował się wojewoda mazowiecki, który w grudniu 2025 r. wezwał przewodniczącego rady do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Analizowano m.in. umowy między powiatem a spółką PUIK oraz opinie prawne dotyczące mandatu radnego. Po zapoznaniu się z dokumentacją Mariusz Frankowski uznał, że mogą zachodzić przesłanki do wygaszenia mandatu, wynikające z przepisów zakazujących radnym prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia powiatu.
17 lutego 2026 r. wojewoda wezwał radę powiatu do podjęcia uchwały o wygaszeniu mandatu w ciągu 30 dni.
Na sesji 23 marca rada ponownie zajęła się uchwałą. Przeciwko wygaszeniu mandatu opowiedziało się ośmiu radnych koalicji, od głosu wstrzymała się ósemka radnych opozycyjnego PiS. Sam Marcin Pasik nie wziął udziału w głosowaniu.
Ponieważ uchwała nie została podjęta, wojewoda zapowiedział, że wyda zarządzenie zastępcze wygaszające mandat. Od takiej decyzji Marcin Pasik będzie mógł się odwołać.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czas najwyższy na prokuraturę...
A co tam wojewoda my wiemy swoje.
Dziwny człowiek sam powinien się zrzec mandatu. Trochę honoru i uczciwości
Polska scena polityczna od góry po same doły przeżarta jest patologią....co najlepiej pokazują takie sytuacje, gdy od żłoba nie sposób oderwać ich siłą, a o honorze i uczciwości dawno zapomnieli....niech ten przykład będzie ku przestrodze, bo o tej personie jeszcze nie raz przyjdzie usłyszeć....a to wyborcy decydują kto do wladzy, a kto na śmietnik!
Wstyd
Przecież on nie ma honoru
Tragedia goni tragedię...najgorsza władza powiatu, ciuciubabka i tyle.
Puki mogę to korzystam i mam wywalone na opinię innych To chyba motto tego pana
Wstyd, żeby aż wojewoda wzywał do zrzeczenia się mandatu. Jasny przepis, że nie można, a oni dalej swoje. Wstyd i kompromitacja
Art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym zakazuje radnym prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia powiatu, w którym uzyskali mandat, a także zarządzania taką działalnością czy bycia jej przedstawicielem/pełnomocnikiem. Z tego co mi wiadomo Pan Pasik nie pracuje w spółce starostwa. Więc nie bardzo rozumiem dymu.
Czas najwyższy na prokuraturę...
A co tam wojewoda my wiemy swoje.
Dziwny człowiek sam powinien się zrzec mandatu. Trochę honoru i uczciwości