Reklama

Radna Hanna Lecyk złożyła skargę do wojewody na działania Komisji Rewizyjnej. Długa lista zarzutów o łamanie prawa!

Radna miejska, a wcześniej wieloletnia dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej na sesji 26 marca poinformowała, że wysłała do wojewody mazowieckiego skargę na niezgodne z prawem działania Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Sokołowie Podlaskim, którą kieruje Marek Landzberg. Wypunktowała szereg nieprawidłowości nie tylko przy ostatniej kontroli w MBP, ale też przy poprzednich – w Sokołowskim Ośrodku Kultury oraz w Ośrodku Sportu i Rekreacji.

Jak podkreśliła Hanna Lecyk na czwartkowej sesji, sprawę upublicznia dlatego, że chce, by jej działania były transparentne i by wiedziała o nich opinia publiczna. Na posiedzeniu rady radna odczytała treść swojej skargi do wojewody. Publikujemy tezy tego dokumentu.

Dlaczego Hanna Lecyk napisała skargę?

Radna podkreśliła, że Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej w Sokołowie Podlaskim w jej ocenie przekroczyła zamknięty zakres przedmiotowy swoich kompetencji, wyznaczony w art. 18a ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, a sposób prowadzenia kontroli zawierał wiele nieprawidłowości.

Reklama

Zaznaczyła, że jest radną, ale też byłą dyrektor (w latach 2001-2022) Miejskiej Biblioteki Publicznej im. K.I. Gałczyńskiego w Sokołowie Podlaskim. Komisja Rewizyjna, działająca pod przewodnictwem radnego Marka Landzberga kontrolowała też okres, kiedy Hanna Lecyk byłą dyrektorem. Już w trakcie kontroli pojawiały się opinie, że służy ona „szukaniu haków” na radną, która w tej kadencji słynie z niezależności i bezkompromisowości.

Komisja nie miała prawa tego kontrolować

Podczas kontroli w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. K.I. Gałczyńskiego w Sokołowie Podlaskim, Komisja Rewizyjna kontrolowała Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych.

Reklama

- Komisja Rewizyjna nie posiada kompetencji do ingerowania w sferę prawa pracy ani w wewnętrzne fundusze pracownicze. Zatem Kontrola ZFŚS nie mieści się w pojęciu kontroli działalności jednostki w zakresie realizacji zadań gminy i nie dotyczy środków publicznych gminy. Komisja Rewizyjna nie została wskazana w żadnym przepisie jako organ właściwy do kontroli Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Tym samym brak jest jakiejkolwiek podstawy prawnej do objęcia ZFŚS kontrolą Komisji Rewizyjnej, ponadto w protokole pokontrolnym zespół kontrolny formułował “podejrzenia” o nielegalności działań Komisji Socjalnej ZFŚS od roku 2001. Stanowi to działanie podjęte bez podstawy prawnej lub z przekroczeniem zakresu posiadanych uprawnień i nie może wywoływać skutków prawnych. Organami właściwymi do kontroli prawidłowości funkcjonowania ZFŚS są Państwowa Inspekcja Pracy, Sądy Pracy, ewentualnie Regionalne Izby Obrachunkowe wyłącznie w zakresie formalno-księgowym, a nie socjalnym- zaznaczyła autorka skargi.

Radna przytoczyła też orzecznictwo sądów, potwierdzające taką tezę.

Reklama

Insynuacje bez dowodów

- W protokole użyto języka insynuacji bez ustaleń dowodowych – podkreśliła autorka skargi. - Zastosowanie sformułowań typu „zasadne podejrzenie nieprawidłowości” bez wskazania konkretnych czynów, osób i kwot narusza standardy rzetelnej kontroli i sprzyja powstawaniu nieuprawnionych narracji publicznych. Komisja sama przyznaje, że nie jest Państwową Inspekcją Pracy - i mimo to sugeruje nielegalność niektórych działań, używa sformułowań typu „zasadne podejrzenie  nieprawidłowości/nielegalności”, sugeruje interwencję innych organów, w tym podjęcie czynności kontrolnych przez burmistrza w obszarach, w których nie posiada on kompetencji ustawowych, co narusza zasadę legalizmu.

Prawo nie działa wstecz? Nie w komisji Marka Landzberga...

Hanna Lecyk wskazuje, że regulaminy, których dotyczyła kontrola, zostały wprowadzone wiele lat temu i KR mogła tylko stwierdzić stan faktyczny, że są przestarzałe. - Komisja Rewizyjna nie jest organem właściwym w zakresie prawa pracy i nie może po ponad 20 latach sugerować nieprawidłowości w dokumentach. Komisja Rewizyjna nie jest też organem nadzorczym RODO, nie ma kompetencji kontrolnych w tym zakresie, nie może zatem stwierdzać naruszeń RODO lub sugerować odpowiedzialności w tym zakresie. Ponadto ocenianie roku 2001 w ZFŚS poprzez pryzmat RODO, które obowiązuje od 25 maja 2018 roku jest rażącym naruszeniem zasady Lex retro non agit (prawo nie działa wstecz) – napisała radna.

Reklama

Wskazała też na brak rzetelnego rozdziału odpowiedzialności w czasie. Kontrola obejmowała okres kierowania placówką przez obecną dyrektor, ale jak wskazała Hanna Lecyk „niektóre domniemane zarzuty czy uchybienia dotyczą mnie osobiście”. - Użyto sformułowania: „zaniedbania i działania poprzedniego kierownictwa”. Nie wskazano mojego nazwiska pozbawiając mnie prawa odniesienia się do tej części protokołu, co podważa uczciwe i rzetelne intencje zespołu kontrolnego – ocenia radna.

Na Facebooku wydali wyrok na radną zanim komisja przedstawiła protokół

Za karygodny Hanna Lecyk uznaje fakt, że insynuacje dotyczące wyników kontroli pojawiały się w mediach społecznościowych, powiązanych personalnie z przewodniczącym komisji, przed jej formalnym zakończeniem, powodując komentarze publiczne o oszczerczej treści, a dotyczące rzekomych nadużyć finansowych. Screeny radna dołączyła do skargi.

Reklama

 

Długa kontrola. Protokół się pojawił, gdy głosowano nad odwołaniem przewodniczącego

- Odczytanie protokołu z kontroli zbiegło się w czasie z procedowaniem projektu uchwały o odwołanie przewodniczącego Komisji Rewizyjnej na wniosek grupy radnych, której byłam członkiem. Te dwa punkty przedstawiono jednocześnie na sesji Rady Miejskiej w dniu 29 stycznia 2026r. Nieprzypadkowa zbieżność nosząca znamiona sporu politycznego – ocenia autorka skargi do wojewody.

Zdaniem radnej, czas trwania kontroli nie jest również bez znaczenia, wskazuje bowiem na naruszenie aktualności i rzetelności kontroli, która trwała od 16 lipca 2025 r. do
12 stycznia 2026. (7 miesięcy) - To już nie jest zwykła zwłoka. Protokół sporządzono
12 stycznia 2026 r. W tym czasie, od rozpoczęcia kontroli do sporządzenia protokołu, pojawiły się insynuacje w przestrzeni publicznej, protokół nie został doręczony osobie, której dotyczył, a ustalenia zaczęły żyć własnym życiem. To pokazuje, że kontrola nie była neutralnym narzędziem, tylko procesem „rozciągniętym w czasie” pod konkretne okoliczności. Tak znaczna zwłoka pozbawia możliwości ustalenia bieżącej oceny stanu faktycznego oraz sprzyja ich instrumentalnemu wykorzystaniu w bieżącym „sporze politycznym – zaznacza radna.

Reklama

Komisja nie miała prawa wydawać zaleceń

Radna wskazała na jeszcze jedna nieprawidłowość. Komisja Rewizyjna w końcowej części protokołu umieściła zalecenia pokontrolne. Do wydawania takich poleceń i ich wykonania Komisja Rewizyjna nie jest uprawniona. Komisja Rewizyjna, działając na podstawie art. 18a ustawy o samorządzie gminnym, jest uprawniona do ustalenia stanu faktycznego w toku kontroli oraz przedstawienia radzie wniosków, natomiast nie posiada kompetencji do wydawania wiążących zaleceń, ani do podejmowania rozstrzygnięć o charakterze decyzyjnym, rozstrzygającym, ani do przesądzania o konsekwencjach prawnych.

Przewodniczący Landzberg sam siebie wyznaczał

- Podczas kontroli Komisji Rewizyjnej w Sokołowskim Ośrodku Kultury (SOK), Ośrodku Sportu i Rekreacji (OSiR), Centrum Pomocy Społecznej (CPS) i Miejskiej Bibliotece Publicznej (MBP) przewodniczący Komisji Rewizyjnej wyznaczał siebie na kierownika zespołu kontrolnego – wskazała radna Lecyk. - Co do zasady, nie ma przepisów, które bezpośrednio zabraniałyby przewodniczącemu Komisji Rewizyjnej wchodzenia w skład zespołu kontrolnego. Uprawnienia i ograniczenia członków komisji, w tym przewodniczącego, są regulowane przez jednostki samorządu, a także przez ogólne zasady prawa, które wykluczają konflikt interesów. Statut Miasta Sokołowa Podlaskiego nie dookreśla tych zasad, ale nawet, jeśli statut nie zawiera bezpośredniego zakazu, to ogólne zasady etyki i prawa dotyczące unikania konfliktu interesów, są często stosowane. Przewodniczący, jako osoba odpowiedzialna za kierowanie pracami komisji, powinien zachować bezstronność i włączenie się do zespołu kontrolnego oraz wyznaczenie własnej osoby na kierownika tego zespołu, może zostać uznane za niewskazane, bowiem angażowanie się przewodniczącego w pracę zespołu kontrolnego może prowadzić do konfliktu interesów i podważenia niezależności pracy całej komisji.

Reklama

Nie było protokołu na BIP, ale żona przewodniczącego komentowała wyniki kontroli...

Protokoły z kontroli, zamiast sprawozdań z kontroli opracowanych przez Komisję Rewizyjną, były przedstawiane Radzie Miejskiej wyłącznie w formie odczytu jako informacja, bez możliwości ich wcześniejszego zaopiniowania, zadawania pytań czy dyskusji przez radnych. Publikowane były w Biuletynie Informacji Publicznej z kilkumiesięcznym opóźnieniem, mimo obowiązku niezwłocznej publikacji dokumentów publicznych wynikającego z art. 61 Konstytucji RP. Przed udostępnieniem protokołu w BIP Miasta Sokołów Podlaski, na portalu społecznościowym, prowadzonym przez osobę z rodziny przewodniczącego Marka Landzberga ukazywały się posty i komentarze dotyczące wyników kontroli w SOK.

Protokół z kontroli SOK był podstawą do zwolnienia dyrektora. Szereg zarzutów do tego wątku!

„Komisja Rewizyjna pod przewodnictwem przewodniczącego Marka Landzberga, opracowała raport, który stał się podstawą odwołania dyrektora SOK Marcina Celińskiego (31 października 2024 r.).

Reklama

Jeśli Komisja Rewizyjna po przeprowadzeniu kontroli, domniema, że popełnione zostało przestępstwo, to w myśl przepisów Ustawy o samorządzie gminnym, może występować do organów Gminy w sprawie wniosków o przeprowadzenie kontroli przez Regionalną Izbę Obrachunkową, Najwyższą Izbę Kontroli lub inne organy kontroli. Komisja nie wystąpiła do Rady Miejskiej z takim wnioskiem. Natomiast Przewodniczący Rady Miejskiej, na podstawie raportu Komisji Rewizyjnej, z pominięciem Rady Miejskiej i jej uchwały w sprawie, zgłosił do Prokuratury i do Urzędu Skarbowego, domniemanie o popełnieniu przestępstw przez ówczesnego dyrektora SOK.

Przewodniczący Rady, jako organ wewnętrzny jednostki samorządu terytorialnego, nie jest uprawniony do wykonywania innych zadań ponad te, które wskazuje ustawa i dookreśla statut. Kompetencje do złożenia zawiadomienia do prokuratury posiada burmistrz, jako jednoosobowy organ wykonawczy. W myśl przepisów, przewodniczący Rady, nie może reprezentować jednostki samorządowej na zewnątrz, kompetencja ta bowiem
w gminie zastrzeżona jest dla wójta, burmistrza lub prezydenta miasta,
i odpowiednio dla starosty i marszałka województwa.

Reklama

Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa, a Sąd Rejonowy 13 lutego 2025 r. utrzymał tę decyzję – uznając brak znamion czynu zabronionego. Dodatkowo, na wniosek sygnalisty o podejrzenie defraudacji funduszy unijnych przez dyrektora SOK, złożony do Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych, przeprowadzona została kontrola w SOK w tym zakresie. Po przeprowadzonej kontroli Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych nie stwierdziła nieprawidłowości w rozliczaniu projektów SOK. Wojewódzki Sąd Administracyjny 27 czerwca 2025 r. uznał, że sposób zwolnienia dyrektora był niezgodny z prawem” - czytamy w skardze.

„Przewodniczący Landzberg działa nieetycznie”

Hanna Lecyk szeroko odniosła się też do sprawy zbyt dalekiego sięgania w przeszłość Komisji rewizyjnej podczas kontroli – nawet sprzed kilku kadencji.

Reklama

- Na rzetelność prac Komisji Rewizyjnej mają także pośredni wpływ zachowania przewodniczącego Komisji, często niezgodne z zasadami etyki, kultury oraz życia społecznego. Bardzo nieetycznym i wykraczającym poza kompetencje przewodniczącego Komisji Rewizyjnej i radnego było niedopuszczalne zachowanie radnego Marka Landzberga, wobec pracownika Urzędu Miasta, dla którego pracodawcą jest Burmistrz Miasta. Jak opisało „Życie Sokołowa”, Marek Landzberg miał zachowywać się w sposób agresywny i nieprofesjonalny wobec pracowników Urzędu, żądając zmian treści na stronie urzędu. Na sesji w dniu 25 września 2024r. jako radna, poprosiłam o wyjaśnienie tego zdarzenia. Do dnia dzisiejszego incydent nie został wyjaśniony czy też sprostowany – przypomniała radna.

- Kolejnym przykładem nieetycznych zachowań, przewodniczącego Marka Landzberga mogą być posty i komentarze umieszczane na portalu społecznościowym prowadzonym przez niego i jego żonę, które przyczyniły się min. do mojej rezygnacji z funkcji Przewodniczącej Komisji Gospodarki i Spraw Społecznych. Wniosek wraz z uzasadnieniem złożyłam na sesji w dniu 20 grudnia 2024 r. Przedstawione przykłady nierzetelności i stronniczości prac Komisji Rewizyjnej pod przewodnictwem radnego Marka Landzberga oraz jego postawa moralna, rzutują w sposób zdecydowanie negatywny, na wizerunek całej Rady, Radnych oraz pośrednio - na Burmistrz Miasta – dodała na koniec radna.

Skarga trafiła do wojewody. Na czwartkowej sesji nikt się do niej nie odniósł. Czekamy na finał tej sprawy.

Miejsce zdarzenia mapa Sokołów Podlaski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/03/2026 11:50
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jamrozy - niezalogowany 2026-03-27 13:47:02

    Brawo Pani Haniu!!!!! Jako jedyna osoba w tym kółeczku wzajemnej adoracji ma Pani jaja!!!!! ❤️

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Anna - niezalogowany 2026-03-27 13:51:29

    Brawo Haniu !!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości