Rada Powiatu Sokołowskiego na posiedzeniu 1 grudnia zajmie się m.in. sprawą wygaśnięcia mandatu radnego Marcina Pasika oraz sytuacją finansową sokołowskiego szpitala.
Sesja jest zwyczajna, zatem na początku obrad będą zapytania mieszkańców powiatu sokołowskiego. Rada powiatu zajmie się też informacją zarządu o stanie realizacji zadań oświatowych powiatu za rok szkolny 2024/2025, uchwałą w sprawie uchwalenia programu współpracy powiatu Sokołowskiego z organizacjami pozarządowymi oraz innymi podmiotami prowadzącymi działalność pożytku publicznego na rok 2026, zmianami w budżecie powiatu i w wieloletniej prognozie finansowej.
W planach na sesję jest również podjęcie uchwały w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i parkowanie pojazdu usuniętego z drogi oraz wysokości kosztów w przypadku odstąpienia od wykonania dyspozycji usunięcia pojazdu oraz uchwały o zmianie uchwały w sprawie określenia przystanków komunikacyjnych na terenie powiatu. Będą też informacje o złożonych oświadczeniach majątkowych, wnioski i oświadczenia radnych oraz sprawy różne.
Jednym z pierwszych punktów obrad jest sprawa wygaśnięcia mandatu radnego wybranego z listy PSL Marcina Pasika. Tu mamy ciekawą sytuację.
Marcin Pasik 6 października został powołany na prezesa Przedsiębiorstwa Usług Inżynieryjno-Komunalnych w Sokołowie Podlaskim. Na sesji rady powiatu, która odbyła się dwa dni później nie chciał brać udziału w głosowaniach – m.in. nad odwołaniem zarządu powiatu – bo twierdził, że są wątpliwości co do tego, czy powinien mandat nadal sprawować.
Ale niespełna miesiąc później radny koalicyjny takich wątpliwości nie miał, gdy potrzebna była większość do przeforsowania ważnej uchwały. Zagłosował, mimo że na sesji przewodniczący rady Jarosław Puścion przyznał, że jest w posiadaniu opinii prawnej, która określa, że Marcin Pasik nie może być jednocześnie radnym i prezesem PUIK. Ale dopóki mandat nie zostanie wygaszony, radny ma prawo korzystać z przysługujących mu uprawnień. Tym razem o tym, że uchwały mogą być nieważne, już nie mówiono...
Roli Marcina Pasika na lokalnej scenie politycznej przyjrzała się w ostatnim numerze "Tygodnika Siedleckiego" redaktor Milena Celińska. Przede wszystkim zwróciła uwagę, że opinię prawną o zakazie łączenia mandatu radnego i prezesa PUIK wydał radca prawny starostwa powiatowego w Sokołowie, a nie prawnicy wojewody. Do wojewody nikt się nie zwrócił.
Redaktor Celińska w dość krytycznym komentarzu odniosła się też do twierdzeń Marcina Pasika, jakoby był zaskoczony powołaniem na prezesa PUIK.
- Stwierdzenie Marcina Pasika, że nominacja na prezesa spółki komunalnej była dla niego kompletnym zaskoczeniem, brzmi jak bajeczka dla naiwnych. Bo w Sokołowie nie jest tajemnicą, że szef PUIK-u już wcześniej pojawiał się w gabinecie burmistrz Iwony Kublik. A to ona pełni rolę Zgromadzenia Wspólników, czyli podejmuje w spółce najważniejsze decyzje – komentuje dziennikarka. Cały artykuł w najnowszym TS.
Spodziewać się można, że dyskusje na sesji wywoła też temat SP ZOZ. W porządku obrad jest punkt zatytułowany: Podjęcie uchwały w sprawie oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Sokołowie Podlaskim.
Sesja Rady Powiatu Sokołowskiego rozpocznie się w poniedziałek, 1 grudnia, o godzinie 15 w sali konferencyjnej starostwa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.