Reklama

Sokołów Podlaski - wymiana budynków będzie receptą na problemy oświaty? Rozmowy trwają.

W samorządowych kręgach omawiany jest pomysł, by powiat sokołowski i miasto Sokołów Podlaski wymieniły się budynkami wykorzystywanymi na cele oświatowe. Miasto miałoby oddać powiatowi siedzibę SP nr 1 przy ul. Polnej, a w zamian dostać obiekt Zespołu Szkół Specjalnych. Cała operacja wiązałaby się także z przeprowadzką I Liceum, ale pomysł, zdaniem części radnych, jest logiczny i warty rozważenia.

Skąd pomysł na wymianę?

O tym, że miejską oświatę czeka nieunikniona reorganizacja i likwidacja co najmniej jednej szkoły podstawowej mówi się od dłuższego czasu. Sokołów Podlaski prowadzi aż pięć publicznych podstawówek. Ale problemy ma też powiat. Konieczna jest rozbudowa Zespołu Szkół Specjalnych. Projekt na 30 mln zł pozostał z poprzedniej kadencji, ale nie ma na razie pieniędzy na jego realizację. Koszty tej rozbudowy liczone są w grubych milionach.

Z kolei I Liceum Ogólnokształcące przy ulicy Sadowej nie ma sali sportowej z prawdziwego zdarzenia, a perspektywy na pozyskanie funduszy przez powiat i realizację tej inwestycji są w najbliższych latach niewielkie. Halę sportową, która rozwiązywałaby problemy I LO, ma za to sokołowska Szkoła Podstawowa Nr 1.

Reklama

Pomysł, by samorządy rozpoczęły rozmowy o wymianie budynków i zaoszczędziły sobie tym samym dodatkowych inwestycji, wyszedł już jakiś czas temu od radnego Marcina Pasika. On sam zastrzega jednak, że ta inicjatywa szybko spotkała się z zainteresowaniem innych radnych powiatowych, także z opozycyjnego PiS oraz miejskich i to było podstawą do dalszego rozważania projektu.

Marcin Pasik: Pomysł znalazł zrozumienie u radnych

- Wiemy, że w mieście jest za dużo szkół podstawowych, a liceum brakuje hali sportowej. Temat budowy hali dla liceum był poruszany, kiedy starostą był Leszek Iwaniuk, a wiceprzewodniczącym rady nieżyjący już Krzysztof Czarkowski. Była wówczas mowa, że najpierw powstanie hala sportowa przy Zespole Szkół nr 1, a potem przy Liceum, gdzie dyrektorem był wtedy Marcin Celiński. Ale ten pomysł skończył się na pierwszym etapie. Powstała hala przy ZS nr 1, a projekt budowy obiektu dla Liceum został wstrzymany. Podobnie zresztą się stało z planami rozbudowy szkoły specjalnej - zamiast tego w poprzedniej kadencji powstał ZOL – przypomina Marcin Pasik. - Jeśli mielibyśmy możliwość pozyskać od miasta budynek SP nr 1 z halą, to oprócz Liceum zapewne udałoby się tam również umieścić Poradnię Psychologiczno-Pedagogiczną. Z kolei przeniesienie Zespołu Szkół Specjalnych na Sadową też ma swoje uzasadnienie – lokalizacja jest lepsza, spokojniejsza niż w obecnym miejscu, przy ruchliwym rondzie, w centrum miasta. Pomysł jest, a teraz miasto ma się wypowiedzieć, czego tak naprawdę chce. Wspólnie możemy znaleźć jakieś korzystne rozwiązanie. Tym bardziej, że pomysł wymiany znalazł zrozumienie u innych radnych, zarówno powiatowych, jak i miejskich – mówi.

Reklama

Marcin Pasik wyjaśnia, że sprawa była omawiana przez radnych z obu samorządów na wspólnych posiedzeniach komisji. Jedno miało charakter wyjazdowy – radni odwiedzili siedziby SP nr 3 na Repkowskiej oraz SP nr 1 na Polnej.

I nawet opozycyjni radni powiatowi z PiS przyznali, że o sprawie wymiany warto poważnie porozmawiać. - Popieram pomysł radnego Marcina Pasika. Jeśli uda się osiągnąć porozumienie, to ta wymiana budynków będzie dla obu stron korzystna. Ta sprawa powinna być też uzgodniona z mieszkańcami miasta. Jeśli zaś radni miejscy nie zdecydują się na to, będziemy jako powiat szukać pieniędzy na inwestycję w Zespole Szkół Specjalnych – mówi radny Jacek Odziemczyk.

Reklama

Zamiast „Specjalnej” – Centrum Usług Społecznych

Zamiast „Specjalnej” – Centrum Usług Społecznych Miasto ma pomysł na Zespół Szkół Specjalnych, który znajduje się przy ulicy Piłsudskiego 4, obok ZUS. Można by stworzyć tam Centrum Usług Społecznych – instytucję, która przejmie zadania obecnego Centrum Pomocy Socjalnej, ale nie tylko.

- Chcielibyśmy te zadania rozszerzyć, działać na rzecz integracji wszystkich usług społecznych. Wiemy, że w naszym społeczeństwie przybywa osób starszych, trzeba o tym pamiętać i stworzyć nowe formy wsparcia dla seniorów. Obiekt Zespołu Szkół Specjalnych z racji swojej lokalizacji doskonale nadaje się na taki cel, bo mieszkańcom łatwo byłoby do niego dotrzeć - informuje burmistrz Iwona Kublik. Dodaje, że budynek jest częściowo dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Nie ma sali sportowej, to poważny argument za tym, by dokonać wymiany i tam umieścić CUS. A budynek, gdzie obecnie mieści się CPS – jest to w zasadzie dom jednorodzinny niedostosowany do pełnionej funkcji. Ponadto jest bardzo ciasny i już w tej chwili niezbędne jest wynajmowanie dodatkowych lokali w okolicy. Mógłby po przeprowadzce zostać sprzedany, a pieniądze posłużyłyby np. na wkład własny do inwestycji.

Reklama

Zespół Szkół Specjalnych na Sadową...

Co do Zespołu Szkół Specjalnych pomysł jest taki, by placówka ta przeniosła się do siedziby I Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Skłodowskiej-Curie na ulicę Sadową. I Liceum zajmuje ten budynek od 1992 r.

Na Sadowej jest niewielka sala sportowa, zbyt mała na potrzeby licealistów, ale wystarczająca dla uczniów szkoły specjalnej. Budynek wymaga dostosowania, m.in. montażu windy, ale koszty tej operacji będą zapewne niższe niż rozbudowa obecnej siedziby ZSS przy Piłsudskiego.

… a I Liceum na ulicę Polną

Trzeci element tej „układanki” obejmuje przeniesienie I Liceum z Sadowej do siedziby Szkoły Podstawowej nr 1 na ulicy Polnej. „Jedynka” ma dużą salę sportową, boiska, liczbę pomieszczeń wystarczającą dla potrzeb szkoły średniej. Jak już wspomniałam – szanse na to, że na Sadowej w najbliższych latach powiatowi uda się zbudować salę sportową są niewielkie. Najwięcej mówi się o remontach dróg, to ten temat budzi najwięcej emocji. Sala była i jest na dalszym planie.

Reklama

- Pomysł jest racjonalny i uwzględnia oświatę w Sokołowie Podlaskim jako spójną całość. W budynku zajmowanym przez „Jedynkę” mogłaby znaleźć siedzibę inna renomowana sokołowska szkoła, czyli szanowane i posiadające ogromną tradycję LO. Pamięć absolwentów nie byłaby narażona na szwank – zaznacza Iwona Kublik.

Siedzibę w obiekcie przy Polnej miałaby też mieć Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna.

A co z „Jedynką”?

Wartość „Jedynki” z uwagi na halę sportową jest wyższa niż obiektu Zespołu Szkół Specjalnych, chociaż ten drugi ma lepszą lokalizację. Oficjalnych wycen nie ma, ale wskazują na to wstępne kalkulacje. Władze miasta zapewniają jednak, że różnicę w wartości powiat sokołowski mógłby pokryć nie przez wypłatę „gotówki”, a na przykład przez wykonanie inwestycji w mieście (drogowej, czy też sportowej). Czy przeprowadzki będą się łączyć ze zmianą w sieci szkół?O tych kwestiach burmistrz Iwona Kublik na razie nie chce się wypowiadać. Tłumaczy, że podsumowywane są konsultacje z mieszkańcami w kwestii reorganizacji oświaty, a ich wynik ma być dla władz miasta wskazówką do podjęcia dalszych kroków. Pani burmistrz zaznacza jedynie, że miasto liczy na szybkie decyzje powiatu w sprawie wymiany budynków.

Reklama

Czym skończyły się rozmowy

Początkowo brano też pod uwagę w planach wymiany budynek SP nr 3.

- Jako radni powiatowi jesteśmy zainteresowani pozyskaniem budynku „Jedynki”. Teraz radni miejscy mają się zastanowić nad tym, czy taka wymiana wchodzi w grę i dać odpowiedź. Daliśmy sobie czas na decyzje do wakacji – podsumowuje Marcin Pasik.

Zaznacza, że wie dobrze o tym, że budynek SP nr 1 jest stary i będzie potrzebował – być może dość kosztownego - remontu, by dostosować go dla potrzeb Liceum i Poradni. Jak mówi radny, szansa na pozyskanie na ten cel pieniędzy jest.

Reklama

- Chodzi o programy związane z poprawą efektywności energetycznej budynków. Nie wiem, jaki jest zakres potrzebnego tam remontu. Rozmowy miasta z powiatem są wczesne, wstępne, w fazie przedstawiania oczekiwań obu stron. Jeśli zamiana nie wyjdzie, to chcielibyśmy składać wnioski, szukać funduszy i rozwiązań, by zapewnić uczniom i nauczycielom liceum dostęp do hali sportowej – podkreśla Marcin Pasik.

Zamiast się przepychać, lepiej porozmawiać? [KOMENTARZ]

Przyzwyczailiśmy się w Sokołowie, że między miastem a powiatem współpraca nie układała się najlepiej. Co ciekawe, iskrzyło zwłaszcza wtedy, gdy i w magistracie, i w starostwie rządziła prawicowa opcja. W przypadku wymiany budynków wydaje się, że porozumienie mogłoby obu samorządom wyjść na dobre. Pomysł jest na pewno oryginalny i wart rozważenia, jednak konieczne jest ustalenie jasnych zasad przez obie strony.

Reklama

Apeluję o merytoryczne komentarze. Dyskutujmy o pomyśle bez obrażania kogokolwiek.

Miejsce zdarzenia mapa Sokołów Podlaski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/06/2025 10:20
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ADams - niezalogowany 2025-06-07 13:10:02

    Jak się poanalizuje szczegóły , to jest w tym jakaś logika. Pomysł dobry tylko szczegóły dopiąć na pewno trzeba

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • ADS - niezalogowany 2025-06-08 08:42:53

    Widzę już lamenty na Faceboku. Ludzie, w Sokołowie jest do zamknięcia dwie szkoły, dzieci nie ma, zawsz ektoś będzie narzekać!

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mieszkanka - niezalogowany 2025-06-07 13:24:54

    Dzieci mamy co raz mniej za chwilę w Sokołowie wystarczą dwie miejskie podstawówki i Selezjanów. Dobrze że ktoś się bierze za ten temat oświaty bo w mieście nadal nie bedzie na nic pieniędzy tylko 10 szkół pustych !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama