Hejterski profil prowadzony przez sekretarz sokołowskich struktur Platformy Obywatelskiej postanowił wykpić niedzielną Mszę Świętą zamówioną przez sympatyków Prawa i Sprawiedliwości.
W piątek, 10 stycznia, na sokołowskim słynącym z kontrowersji facebookowym profilu, na którym wielokrotnie kpiono z wiary i Kościoła, pojawił się screen z ogłoszeniami z sokołowskiej parafii Miłosierdzia Bożego. Wśród intencji mszalnych na najbliższą niedzielę jest wpis o zamówionym na godzinę 15.00 nabożeństwie „W intencji Ojczyzny i o Boże Błogosławieństwo dla członków i sympatyków Prawa i Sprawiedliwości”. Screen opatrzono komentarzem: No to co teraz? Zamawiamy mszę w intencji Ojczyzny i Boże błogosławieństwo dla sympatyków i członków PO, PL2050, Lewicy itd? Czy jak? Co myślicie na ten temat?
Trudno nie dostrzec, że post ten był zachętą do hejtu. Polajkowało go kilkunastu użytkowników z kółka wzajemnej adoracji, ale jakoś tym razem autorka chyba nie osiągnęła celu. Jedna pani, słynąca z frustracji i krytykowania wszystkiego, co się da, napisała jedynie (pisownia oryginalna) „Boże błogosawieństwo wyłącznie dla wyznawców PiS... jakie to znamienne - a na całe kargulowe plemię spusc dobry Panie wszystkie plagi egipskie. Tylko się nie pomyl i nas nie doswiadczaj bo my się swojej miedzy trzymamy”.
Małe wyjaśnienie. Niedzielna Msza poprzedza spotkanie opłatkowe lokalnych struktur PiS. Mamy jako redakcja zaproszenie na nie. Te spotkania to tradycja. Od lat. Zaczynają się od nabożeństwa. Dalsza część, już poza kościołem, ma charakter podsumowania roku, omówienia planów, wyzwań. Są na takim spotkaniu posłowie, goście spoza powiatu, ale przede wszystkim lokalni działacze. Obecność mediów też jest tradycją. W przeszłości i my, i „Wieści Sokołowskie”, i Katolickie Radio Podlasia takie spotkania relacjonowaliśmy.
Hejterski profil prowadzi sekretarz miejskich struktur PO w Sokołowie Podlaskim, pani L. Sokołowska PO też miała niedawno swoje świąteczne spotkanie. Może gdyby poprzedziła je Msza Święta, nie wyglądałoby tak, jak wyglądało... Owej sekretarz PO na nim nie było, bo ona najlepiej czuje się „dyskutując” za klawiaturą, a nie oko w oko. Świąteczne spotkanie skończyło się małym „piekiełkiem” Gdybym chciała opisać szczegóły, a znam ich wiele, byłoby i strasznie, i śmiesznie. Ale ja „taktownie milczę”. Biorę te słowa w cudzysłów, bo to cytat z Pani Burmistrz Iwony Kublik (jednocześnie szefowej lokalnych struktur PO) z grudniowej sesji Rady Miejskiej. Bardzo mi się to określenie podoba. Co istotne - padło w kontekście m.in. skarg Pani Burmistrz... na hejt wobec niej.
Hejt... Reprezentuję w tej chwili jedyne aktywne sokołowskie medium. Nie przypominam sobie, by na Facebooku wylewał w obraźliwy sposób swoje pretensje do mnie ktoś z PiS, Konfederacji, PSL, Polski 2050, czy lokalnych komitetów (uwagi do moich publikacji wyjaśnialiśmy na odpowiednim poziomie). Podobnie jest też z wieloma (jak nie większością) działaczy sokołowskiej PO. Ale pewna grupka członków tej partii, która sama nic nie osiągnęła, uparła się, by zmieszać mnie z błotem. Długo bym mogła przytaczać rozmaite „sympatyczne określenia”, jakie pod moim adresem wypisują. Nie jestem jedyna, takich „dyżurnych” celów jest więcej. Po co to robią? Żeby na siłę wywoływać wojnę? Odwrócić uwagę od prawdziwych problemów? Przełożeni tych „działaczy” nie robią nic, by tę falę hejtu, która zalewa już całe miasto powstrzymać. Cały czas „taktownie milczą”.
Skorzystam z zaproszenia na spotkanie opłatkowe PiS. W niedzielę pomodlę się w intencji tych wszystkich, którzy – niezależnie od politycznych powiązań - pracują dla dobra naszego miasta i powiatu. W poprzednich latach na tych „opłatkach” nie wydarzyło się nic, o czym trzeba by było „taktownie milczeć”. Napiszę relację. Siwowłosy działacz PO pewnie znów będzie miał okazję nazwać mnie „Pisowskim ściekiem”. Sekretarz PO wzniesie się na wyżyny swoich hejterskich umiejętności. Będą mieli używanie, bo... przecież na swoje świąteczne spotkanie mediów zaprosić nie mogli, a o jego przebiegu muszą „taktownie milczeć”...

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jest takie stare mądre powiedzenie ; Kto mieczem wojuje, od miecza ginie. Ten uruchomiony na niespotykaną skalę w naszym Sokołówku hejt musiał się obrócić przeciwko jego twórcom . Nic dobrego z tego nie wyniknie ani dla samej PO ani dla miasta. Jeśli nikt z tym porzadku nie zrobi to mieszkańcy wezmą się za porządki w referendum.
Tak, była kłótnia na Spotkaniu Noworocznym PO. Ma Pani Redaktor dobre informacje. To się wydarzyło dlatego że jest duża grupa działaczy która sprzeciwia się chamstwu, hejtowi i prymitywnym zagrywkom. Nie chcemy tego i głośno to zostało wyrażone. My nie będziemy hejtować , ale w tym miejscu jasno i głośno mówimy że nie wolno wrzucać wszystkich z Platformy do jednego worka i oskarżać o hejt bo część działaczy sama padłą ofiarą tego hejtu nuworyszy
Niestety, PO hejtuje wszystko co dla mieszkańców jest ważne. Boga, Wiarę, intencje nawet te za Ojczyznę. Ludzie na oczy przejrzeli nie chcą tego. Mają dość. Chcą w spokoju pójść do Kościoła o nie bać się, że będą z tego kłopoty. Mają dość kłamstw, oszczerstw i pomowień. Szopka Noworoczna jest odbiciem rządów PO w Sokołowie tylko czy tak miało być ? O transparentności, pracy dla dobra Miasta nie ma o czym pisać bo takowa nie istnieje. Bumerang dla PO, praca dla przybyszów, lekceważenie mieszkańców, to obraz tej władzy "Sokołowskich demokratów" Żałosne Nie oddam swojego głosu w wyborach prezydenckich na kandydata PO Rafała Trzaskowskiego a taki był plan. Nie chce chaosu w Polsce
Nie oceniaj tak wszystkich z Platformy Obywatelskiej w Sokołowie. Za to o czym piszesz odpowiada pewna grupa osób i to dobrze znana. Winą burmistrz która jest też przewodniczącą PO jest brak odpowiedniej reakcji na działalnośc tych ludzi. Nie ma na nią zgody całej Platformy zapewniam Cię. Powoli ale zaprowadzimy porządek z tym tylko nie jest to takie proste.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dokładnie opluwanie Sokołowskich Katolików, krytyka Kościoła i dobrych ludzi to priorytet tej władzy. Niestety. Ludzie boją się o prac"taktownie milczą" ale mają już dość deptania ich wiary, przynależności do Kościoła katolickiego dlatego popiera idę głosowania na kandydata PO bo jak słusznie podniesiona wcześniej głosujmy mądrze na kolejne 5 lat.
Będąc obiektywnym...ten artykuł to nic innego jak odbicie piłeczki, szczucie i hejt na hejterski profil. Przykro mi, ale tak to wygląda, chociaż rozumiem, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Gabyby Życie Sokołowa było prawdziwymi dziennikarskim medium, zaprosiło by wszystkich sympatyków na mszę, pomimo tego, że pojawił się taki wpis na profilu, jak to tutaj jest określane, hejterskim. Ale już reszta to szczucie, obrzucanie błotem, opieranie się na informacjach z drugiej ręki. Ale może to i dobrze...mamy pluralizm, każdy może sobie wybrać swojego hejtera. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Ale to chyba nie Życie Sokołowa zamówiło Mszę i organizuje spotkanie opłatkowe.... tylko zostało zaproszone. No właśnie czytam że Pani Redaktor odpuściła opisywanie kłótni na opłatku PełO więc o jakim hejcie mowa?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Do Loki...2025 w żaden sposób nie jesteś obiektywny. Pani Redaktor od dawna przekazuje fakty a mieszkańcy Miasta są jej wdzięczni, za ciężką pracę i rzetelne treści. Mam wrażenie, że post Loki to znów Melasa.Ale nas jest więcej. Nas Katolików jest więcej i pójdziemy na wybory prezydenta dla równowagi nie z PO. Trzask prast nie chcemy żadnych kłótni.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Do Beata...pisanie o wrażeniu a nie o pewności to też swego rodzaju obrzucanie błotem. Jeśli nie jesteś pewna nie pisz, bo tak tylko niepotrzebnie podsycasz i tak już spore emocje..
Jakie wrażenie. Pół miasta wie o tej kłótni ciągnącej się od wiosny. Największym pokrzywdzonym w niej jest Pan Osiński. Gdyby hejterzy go nie niszczyli to on by został Burmistrzem bo wygrał prawybory. To dziś by był spokój, dobre zmiany i pieniądze dla miasta. Nie sądzę by wojował z Mediami no ale też miastem by nie rządzili hejterzy . No właśnie dlatego został zniszczony i mamy co mamy prawda? Wiesz to bo znasz to jak ja wszystko od wewnątrz .. Z nadzieją czekamy na pewne decyzje i zmiany
"Życie Sokołowa" zostało ostatnim miejscem medialnym gdzie mieszkańcy mogą skorzystać z wolności słowa i napisać o tym co ich boli. To dlatego tak bardzo przeszkadza różnym hejterom. Oni oskarżają ludzi o hejt bo się boją prawdy. Tu nie ma hejtu tu jest głos ludu!
Słusznie głos ludu, suwerena, wyborcy i dlatego mamy prawo krytykować Radę Miejska, burmistrza, radnych. Wynagrodzenia (wysokie bardzo), diety i wydatki miasta płacimy My Sokołowianie, wyborcy suweren, a nie burmistrz, prezes STBS, czy prezes Puik, mec. miasta płacimy podatki, wszyscy są z poza Miasta. Zamknięcia nam ust proszę opisać sukcesy włodarzy i się rozliczyć z wyjazdu do Żnina, sądzeni żonkili, upublicznić dane sponsorów obchodów 600 lecia, ale rzetelnie bez przeinaczania i po sprawie. Będzie transparentnie.
Szkoda, że refleksja przychodzi zbyt późno. Tak bardzo Sokołowianie chcieli zmiany, że nie zauważyli konia trojańskiego wprowadzonego do Miasta przez burmistrz. Ona sama nie mieszka w Sokołowie otacza się ludźmi z poza Sokołowa, lekceważy mieszkańców (jak mówiła mieszkanka na sesji) ich głosy, podpisy i losy. Rok za pasem a w Sokołowie poza większym zadłużaniem nic się nie dzieje. Należy tu "taktownie powiedzieć" z deszczu pod rynnę"albo jeszcze bardziej "taktownie" zamienił stryjek siekierkę na kijek. A tu jeszcze 4 lata z kawałkiem. Niestety. Chyba, że się coś zmieni ' wiatr odnowy" .
Dziękuję, pani Bożeno.
Dlaczego władze miasta nie odcinają się od hejterów? To stara szkoła , jeszcze z komunistycznych czasów, a stosowana przez znaną obecnie partię. Szukamy tematów zastępczych, robimy wokół nich zamieszanie i tym sposobem odciągamy mieszkańców od prawdziwych problemów i realizacji obietnic wyborczych. Niebawem wybory prezydenckie, nie dajmy się omamić obietnicami.
A co do polubienia wpisów...jakoś pod tym artykułem wpisów sporo ale już pod postem polubień wcale...widać, że nawet Ci którzy tu komentują dając wsparcie portalowi jakoś nie polubiają postu...każdy niech pracuje na siebie, na swoich fanów, nie szuka sensacji, nie opiera się na opowieściach z drugiej ręki i wszystkim nam będzie żyło się spokojniej.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Gdzie zamontowali kamery? To zgodne z prawem jest?
W tej nieustającej grze słów, gdzie każde wypowiedziane zdanie zdaje się być bronią, rodzi się pytanie o istotę prawdy. Hejt, zamiast budować, niszczy mosty porozumienia, tworząc mury, które oddzielają jednych od drugich. W tej przestrzeni, gdzie słowa miałyby zbliżać, zamiast tego dzielą, wciąż trudno dostrzec to, co w nas wspólne. Każda wypowiedziana opinia staje się orężem w wojnie, której celem nie jest zrozumienie, lecz dominacja. Milczenie, które mogłoby być przestrzenią do refleksji, staje się obojętnością na to, co dzieje się wokół nas. Jest to cisza, która nie sprzyja mądrości, lecz pozwala na rozprzestrzenianie się nienawiści. Jednak w tej ciemności wciąż tkwi nadzieja. Może to właśnie w tej ciszy, pełnej niewypowiedzianych słów, kryje się przestrzeń do prawdziwego spotkania. Siła nie tkwi w głośnych słowach, lecz w umiejętności słuchania, w zdolności do odnalezienia wspólnej prawdy, która nie jest wynikiem ideologii, ale wzajemnego szacunku i otwartości na drugiego człowieka. Tylko w tym, co nas łączy, a nie dzieli, możemy odnaleźć prawdziwą siłę – nie tę, która krzyczy, ale tę, która potrafi budować mosty i leczyć rany.
Kolejny artykuł z serii "Pamiętniki z wakacji"... Ble ble ble. Właśnie tak walczymy z hejtem... ble ble ble
Wierzycie ludziom z Platformy?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Towarzyszka Bożena poczuła się dotknięta tym że ktoś z innego jej sercu obozu chciał mszę zamówić.To rzeczywiście nadaje się do zgłoszenia na policję
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Właśnie przeczytałam komentarz na profilu Pani L. do postu o zamówionej mszy. Szanowna Pani przykre jest to że pisze Pani -aby Bóg zrzucił wszystkie plagi..... na po plemię kargulowe....... Dlaczego osoby które doświadczyły w swoim życiu nieszczęścia życzą komuś najgorszego . Ja nie chodzę i nie jeżdżę do kościoła ale szanuję osoby którzy nie wstydzą się wiary , szanuję osoby które mówią otwarcie że nie wierzą w nic. Nienawidzę opluwania, szczucia , wyśmiewania bo to bardzo słabe. Mimo tych podłych słów życzę Pani Zdrowia i Spokoju i oby ten jad nie odebrał Pani trzeźwego spojrzenia. Pozdrawiam
Zaznaczam że jestem zawodowo związany z marketingiem i trochę z działalnością polityczną, Sokołów często odwiedzam, czytam o mieście a mieszkam w Warszawie. Dziś miałem czas i sobie poczytałem komentarze na tym tzw. "hejterskim profilu". Chciałem skonfrontować ten felieton z tamtymi wpisami. Powiem tak : nie dziwię się że w sokołowskiej Platformie Obywatelskiej jest jakiś bunt przeciwko tym tzw. hejterom. Oni ciągną tą partię w przepaść. Są tam elementarne błędy PR-owe! Podpowiem z perspektywy również sympatyka PO. Tylko polityczny samobójca nie odcina się od hejtu. To jest coś co trzeba jasno potępiać. Polityczne karty w Sokołowie rozdaje... lekarka z Węgrowa? Serio?! Zdalnie, zza ekranu komputera? Tak wygląda zarzadzanie poważną partią polityczną? Tylko polityczny głupiec walczy z dziennikarzami, a już szczytem głupoty jest konflikt z jedynym lokalnym portalem, który dla wielu (i dla mnie) jest jedynym źródłem wiedzy o Sokołowie P. Nie ma sensu zaglądać na stronę miasta bo tam się nic nie dowiem poza tematami przedszkolnymi i oficjalnymi komunikatami. W artykułach Pani BGG widzę jakieś cytaty i informacje od Burmistrz I. Kublik więc jakaś tam współpraca musi być. Codziennie można przeczytać coś świeżego, bardzo porządnie napisanego. Przeglądam z racji zawodu portale w innych miastach Mazowsza i "Życie Sokołowa" merytorycznie wysoko oceniam. Myślący logicznie powinien zabiegać o to by w "Życiu" o nim jak najlepiej i jak najczęściej pisano, a nie walczyć. Widzę, że duża grupa lokalsów to rozumie i z tego korzysta, ale działacze PO uparli się atakować dziennikarkę w stylu wprost żenującym. Nie wiem, czy Pani Hanna Lecyk jest "zakrzyczanym" członkiem PO, czy nie należy do tej partii, ale to świetny samorządowiec. Zacznijmy od tego, że nie rusza polityki: dla niej liczą się ludzie, sprawy, problemy. Jest otwarta, komunikatywna, umie współpracować. Jej rezygnacja z przewodniczące Komisji i przedstawiona argumentacja to potężna wizerunkowa strata dla władzy. Zwolennikom referendum polecam poczytać o takich inicjatywach w innych miejscach, to trudny do realizacji pomysł. Udaje się bardzo rzadko. Ale w PO powinni pamiętać, że gniew wyborców może sprawić, że się uda! Państwu z sokołowskiej PO potrzebne jest porządne szkolenie z PR, przekonacie się że mam rację. Zawodowo z ekscytacją czekam na wybory prezydenckie. Mój nos podpowiada mi, że jednak Karol Nawrocki będzie czarnym koniem, widzę pewne nawiązania do roku 2015 z Dudą i "Bronkiem". Na sukces składa się wiele czynników. Sokołowska PO swoim zachowaniem nie pomoże Trzaskowskiemu. A ile jest takich Sokołowów w Polsce? Pozdrawiam Rodaków-Sokołowiaków !
Do Mariusza. Pseudo "sokołowscy demokraci" szkodzą Rafałowi Trzaskowskiego. Dziś przy śniadaniu stwierdziliśmy, że jednak musimy się rozejrzeć który kandydat ma jakie poglądy bo do tej pory plan był na Trzaskowskiego. Dziś już wiemy, że nasze 10 głosów otrzyma inny kandydat. Rozmowy ze znajomymi też utwierdzają nas w przekonaniu, że gdzie PO tam chaos jak w Sokołowie. Nie chcemy chaosu Mamy dos "siwego dymu" hejterów z melasy, przybyszów w miejskich spółkach, lekceważenia mieszkańców, donosicielstwa, chamstwa i obłudy. Niech Rafał Trzaskowski podziękuję"sokołowskim demokratom" oraz zarządowi PO za odebrane mu w Sokołowie głosy.
Jednak z tymi polubieniami chyba jest coś nie tak...????post o zmianie komendanta policji w Sokołowie polubiło 54 osoby...i jakoś nie boją się utraty pracy...może dlatego, że ten post nikogo nie hejtuje, nie opiera się na informacji z drugiej ręki, nie jest w trybie przypuszczającym, nie szczuje...
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jeszcze nigdy w naszym mieście nie było tak źle jak teraz. Doszło do tego, że ludzie jak rozmawiają ze sobą, to rozglądają się dookoła czy ktoś tego nie słyszy. I to jest nie tylko moje zdanie. Rozmawiałam z wieloma znajomymi i też to potwierdzają. Przecież tak nie da się żyć. Nie może tak być żeby władza sprawowana była przez ludzi którzy stosują metody rodem z PRL. Nie tak wygląda demokracja.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Skoro nie jesteś z Melasy i masz inne poglądy może mi uzasadnisz że to co w Sokołowie się dzieje jest dobre? Zostaliśmy oszukani przez Komitet Sokołowscy Demokraci. Jest takie zastraszenie, nieufność, arogancja władzy, hejt dopuszczony do rządzenia że to jest antydemokracja! W urzędzie jesteśmy inwigilowani , w każdej chwili siwy pan może wejść gdzie chce? Pomysły nowej władzy z kosmosu wskazujące na brak podstawowej wiedzy. Przecież wiemy że są w radzie rozsądne osoby to dlaczego hejterzy wszystkich zastraszyli i zakrzyczeli?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To było pytanie, nie stwierdzenie po pierwsze. Po drugie - czytałaś/łeś wpisy ludzi o tym że się boją mówić pod nazwiskiem, lajkować? Czy tak powinna wyglądać demokracja? Sokołowska demokracja? Ta zmiana przyniesiona po wyborach? Czy nie widzisz że w mieście dzieje się bardzo źle. Władza ze swoich obietnic zrobiła taką parodię. Atakuje Prasę, niewygodnych Radnych, Kościół, każdego kto myśli inaczej! Już się sobie sami w PO do gardeł rzucają! Jeszcze 4 lat tak nie wytrzymamy. Jak władza się nie ogarnie i nie zacznie szanowac ludzi to zrobimy referendum!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Panie Mariuszu...ot i cała Pana wiedza...Pani L pracuje w Węgrowie ale mieszka na terenie Sokołowa...a Pani Hanna nigdy nie była członkiem PO, nawet zakrzyczanym. Innych nieprawidłowości nie chce mi się komentować, bo już te dwie świadczą o tym, że albo ktoś Panu źle podpowiedział albo nie czyta Pan ze zrozumieniem chociażby artykułów Pani Bożeny Gontarz-Górznej. Pozdrawiam.
Drogi Loki, nie manipuluj. Ad.1 - domyślam, że pani L "z Melasy" mieszka w Sokołowie. Za duży skrót myślowy. Chodziło mi, że ani radną nie jest ani nie ma innego upoważnienia mieszkańców by sterować zza pleców burmistrz-przewodniczącej. Ad.2 - Nie napisałem, że Pani Lecyk jest z PO, tylko że nic o tym nie wiem. Polityki u niej nie widać i chwała! Ad.3 - umiem czytać ze zrozumieniem i mam chyba niezłą wiedzę o PR i mechanizmach społecznych. Ad.4 - W PO ten felieton i moje uwagi przeczytaliście ze zrozumieniem? Jesteś Loki z tej hejterskiej frakcji, czy drugiej "kulturalnej", występujesz tu jako taki rzecznik prasowy! Dyskutujesz ze wszystkimi, hejterami nazywasz, ale jednak merytorycznie i za to pochwalę. Dyskusja z przeciwnikami to cenna umiejętność, nie trzeba wyzywać, trzeba rozmawiać.
Rozumiem, że o zastraszaniu i złej atmosferze, złym traktowaniu piszecie znając to z własnego doświadczenia...bo opieranie się na niesprawdzonych informacjach to zupełnie inna sprawa. Zwrócenie uwagi to nie zastraszanie, krytyka to nie hejt. I dodam coś z własnego doświadczenia...to nie burmistrz straszy ludzi tylko co niektórzy dyrektorzy w jednostkach podległych miastu wracając po spotkaniach w urzędzie używają właśnie takich metod. Zaznaczam, że są to ludzie pracujący od dawna, ich wybór nie ma nic wspólnego z obecna władzą. Utrzymanie dyscypliny wśród pracowników strachem to są niezbyt dobre metody. Przypominam również, że z tego co widać w urzędzie to raczej nie nastąpiła wymiana kadry na stanowiskach naczelników więc metody działania są te same. Nie róbcie ludziom wody z mózgów, nie każdy łyknie tylko wierzch sprawy. Aaaa i żeby zaraz tu nie było, że to są pomówienia, bo w takim razie czym są Wasze wpisy?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Znam sytuację bdb. Noo tak, taaak nowa burmistrz zwolniła tylko M. Celińskiego z SOK. Kilka osób z pracy odeszło samych, bo nie wytrzymało. Atmosfera jest okropna. Prześmiewczo opisano to w Szopce Noworocznej (późne przyjazdy do pracy, humory, chaos, zwlekanie z podejmowaniem decyzji, zmiany tych decyzji jak już ktoś pracę wykonał, pseudonim Królowa który nie wziął się z niczego) tyle że nam do śmiechu nie jest. Pracujemy w wielkim stresie. W każdej chwili może wpaść "człowiek kultury" do urzędu, zagląda w papiery!!! Jakim prawem??? Radni robią co chcą z urzędnikami ,a to przecież nie oni są naszymi przełożonymi tylko burmistrz. Nikt się nie sprzeciwi Krakowskiemu, Landzbergowi czy Dolińskiemu. Jest kilku nadgorliwych dyrektorów i nowych podlizywaczy. Wiele osób zwyczajnie szuka pracy gdzieś indziej bo nie wytrzymują.
I już tak na koniec tych rozmów, to proszę zobaczyć ilość polubień i obserwujących na tzw. profilu hejterskim i na Życiu Sokołowa...czy naprawdę ten felieton Pani Redaktor był potrzebny? Kto chciał to widział co jest zamieszczone na stronie ICZTS, a Pani Redaktor swoim felietonem umożliwiła komentowanie tego tematu, zupełnie jak profil, który jest jej solą w oku, chociaż nie raz twierdziła, że zamieszcza tylko rzetelne informacje a nie szczuje. Rzetelną informację to umieścił ksiądz.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Tamta strona zajmuje się głownie nawalanką w PiS i tego dotyczy większość postów a nie spraw Sokołowa. co z tych tysięcy niby polubień jak o sprawach miasta i tak jak ktoś chce się czegoś dowiedzieć to na życie wchodzi . Tam zrobiła się tuba władzy i zastraszania i dlatego ludzie odchodzą
W każdej rozmowie zdarzają się osoby, które zamiast zmierzyć się z istotą argumentów, szukają najmniejszych szczegółów, by móc coś skrytykować. Właśnie tak zachowuje się adwersarz Pana Mariusza. Nie potrafiąc odnieść się do głębi i mądrości całej jego wypowiedzi, skupia się na jednym drobnym punkcie, jakby to miało podważyć całą treść. Taka strategia krytyki często wynika nie z siły argumentów, lecz z ich braku. Gdy ktoś nie ma odpowiedzi na rzeczowy, wyważony komentarz, zaczyna szukać słabych punktów tam, gdzie ich tak naprawdę nie ma, byleby odwrócić uwagę od tego, co najważniejsze. To działanie bardziej przypomina desperację niż uczciwą dyskusję. Zachowanie tego typu zdradza także brak gotowości do podjęcia rzeczowej rozmowy. Zamiast skupić się na wartościowych elementach wypowiedzi Pana Mariusza, które są pełne logiki i rozsądku, adwersarz wyolbrzymia drobnostkę. W ten sposób próbuje pomniejszyć znaczenie opinii, której nie potrafi skutecznie podważyć. Jednak taka krytyka jest płytka i łatwo ją dostrzec. W rzeczywistości nie mówi ona nic o samej wypowiedzi Pana Mariusza – jej sens i mądrość pozostają niezmienne – ale wiele mówi o osobie, która próbuje ją podważyć. Takie zachowanie jest próbą unikania meritum dyskusji, co tylko podkreśla wartość i trafność opinii Pana Mariusza.
Do Mariusza...dziękuję bardzo za miłe słowa, to żadkie tutaj, zwłaszcza jak ktoś się orientuje, że rozmawia z kimś o innych poglądach. Pisząc tutaj system się uświadomić czytającym, że i Życie Sokołowa i strona ICZTS?patrzą na te same problemy widzą je z innej perspektywy, ale w każdym z tych mediów komentujący mogą komentować w różny sposób. Widzenie winy tylko jednej strony to trochę źle wygląda. Pluralizm jest dobry pod warunkiem, że potrafi się z niego korzystać. Poczytajmy wpisy pod jedną i drugą stroną a zobaczymy, że różnice są niewielkie albo i wcale ich nie ma. Jest tylko różnica w tym kto te medium prowadzi...a to już sporo.
Sokołowianin...masz bardzo złe informacje...to nie było spotkanie opłatkowe. Ktoś kto o tym w ten sposób kogoś poinformował sam nie wiedział w czym uczestniczył, także i inne informacje mocno powinny być zweryfikowane. A rozmowa, dyskusja, wymiana zdań to nie zawsze jest kłótnia czy skakanie sobie do gardeł.
Do Sokołowianki...jedna strona zajmuje się nawalanką w PiS, jak to sama określiłaś, a druga strona nawalanką w PO. I mamy demokrację.
Kiedy Życie Sokołowa zajmowało się "nawalanką w PO". Proszę jakieś przykłady artykułów wskazać. Ja nie przypominam sobie.
Co do strachu przed czymkolwiek...to mottem przewodnim poprzedniej władzy było niewinni nie mają się czego bać...nie rozumiem strachu pracowników jeśli ich praca jest wykonywana dobrze. Powiem jedno 25 lat rządów jednego człowieka wychowało jedno pokolenie urzędników. Nie mam im nic do zarzucenia, zawsze są pomocni, chętni do wyjaśnień. Nie rozumiem ich strachu ani przed zwierzchnikiem ani tym bardziej przed kimś kto nie ma uprawnień do kontroli ich pracy.
Właśnie na tym polega problem. Nie jest ważne czy pracujesz dobrze czy źle, nikt na to nie patrzy! Do władzy doszli ludzie , którzy nie mają pojęcia o samorządzie tylko zemsta na poprzednikach, awantura i hejt. A pracownicy cicho siedzą i czekają na zmianę. Wielu urzędników zna Iwonę z dawnych czasów, myślało że nie będzie tak źle, że weźmie do pomocy fachowców, że ruszy miasto. Tylko ta nadzieja już chyba cała zniknęła po wyczynach jej pomocników. Mamy filmiki z PJtem i inne dowody. Przyjdzie czas na ich ujawnienie!
Do Pani Redaktor...no chociażby w tym felietonie...przecież to Pani napisała ten felieton, który odniósł się do rzekomego spotkania opłatkowego...i to Pani napisała o kłótni w strukturach PO...
Litości, to jest przykład? Ja właśnie "taktownie milczę" o tym, co się działo na tym spotkaniu (nie opłatkowym!) i o innych sprawach, o których wiem. Niektóre barwnie opisywał TS. Nie mam nic do PO jako partii, tylko kilkoro działaczy prymitywnie mnie atakuje.
Szanowna Pani Redaktor proszę robić swoje i nie przejmować się takimi zarzutami bo to klasyka dla "Sokołowskich demokratów". Mieszkańcy Panią bardzo szanują, chętnie czytają felietony. Anonimowo, wiadomo z jakich powodów, wyrażają swoje opinie pod każdym felieton, artykułem. Jako wyborcy mamy prawo krytykować Radę miejską, radnych, burmistrz to nasze prawo. Dopóki nikt nikogo nie obraża jest ok. A nie wiedzę w Pani felietonach ani innych treściach hejty czy nierzetelności. Więc! Uprzejmie prosimy o dalszą ciężką pracę na rzecz naszego Miasta i Mieszkańcow za co bardzo uprzejmie dziękujemy
Pani Redaktor to Pani interpretacja tego co Pani robi, ludzie mogą to odbierać jak chcą. Pisanie o spotkaniu na którym się nie było, opieranie się na informacjach od ludzi, którzy nie do końca wiedzieli chyba gdzie byli i w czym uczestniczyli oraz zasada coś tam wiem ale nie powiem, taktownie pomilcze, to dla jednych próba szczucia a dla drugich dziennikarstwo. Każdy ma prawo wyboru.
Mam relację z kilku źródeł, która potwierdza przebieg spotkania. Nikogo nie obrażam, nie wyzywam, na nikogo nie szczuję.
Oczywiście, że ma Pani informacje z różnych źródeł, ale Pani tam nie było. Rozumiem, że informacje pochodzą od obu stron rzekomego sporu. Wtedy informacje są obiektywne i czytelnik może sobie wyrobić swoje zdanie na temat tego co się dzieje...jeśli tak jest mogę tylko chylić czoła...jeśli nie, taktownie byłoby nie poruszać tego tematu w felietonie...pozdrawiam serdecznie i życzę miłego niedzielnego popołudnia.
Pani z melasy wstawia posty na fb o kapliczce szpitalnej otwarcie przyznając że jest w trakcie dyżuru. Wypadałoby napisać skargę do dyrekcji szpitala albo NFZ żeby się zainteresowali czym lekarz się w trakcie pracy zajmuje
Ona nawet stwierdziła że ta kaplica to tylko dzięki niej została wyremontowana. On jaka dobra kobita.
Brawo Bożnena !!! Nie daj sie ! Ludzie ! Kupujemy reklamy w Zyciu Sokolowa ! Zagladajmy jak najczesciej na strone i lajkujemy posty! Dziekuję za Twoja prace i odwagę !
Jest takie stare mądre powiedzenie ; Kto mieczem wojuje, od miecza ginie. Ten uruchomiony na niespotykaną skalę w naszym Sokołówku hejt musiał się obrócić przeciwko jego twórcom . Nic dobrego z tego nie wyniknie ani dla samej PO ani dla miasta. Jeśli nikt z tym porzadku nie zrobi to mieszkańcy wezmą się za porządki w referendum.
Tak, była kłótnia na Spotkaniu Noworocznym PO. Ma Pani Redaktor dobre informacje. To się wydarzyło dlatego że jest duża grupa działaczy która sprzeciwia się chamstwu, hejtowi i prymitywnym zagrywkom. Nie chcemy tego i głośno to zostało wyrażone. My nie będziemy hejtować , ale w tym miejscu jasno i głośno mówimy że nie wolno wrzucać wszystkich z Platformy do jednego worka i oskarżać o hejt bo część działaczy sama padłą ofiarą tego hejtu nuworyszy
Niestety, PO hejtuje wszystko co dla mieszkańców jest ważne. Boga, Wiarę, intencje nawet te za Ojczyznę. Ludzie na oczy przejrzeli nie chcą tego. Mają dość. Chcą w spokoju pójść do Kościoła o nie bać się, że będą z tego kłopoty. Mają dość kłamstw, oszczerstw i pomowień. Szopka Noworoczna jest odbiciem rządów PO w Sokołowie tylko czy tak miało być ? O transparentności, pracy dla dobra Miasta nie ma o czym pisać bo takowa nie istnieje. Bumerang dla PO, praca dla przybyszów, lekceważenie mieszkańców, to obraz tej władzy "Sokołowskich demokratów" Żałosne Nie oddam swojego głosu w wyborach prezydenckich na kandydata PO Rafała Trzaskowskiego a taki był plan. Nie chce chaosu w Polsce