Z dużym dystansem przyjąłem informacje o pomyśle radnego Pasika w sprawie zamianie Szkoły Podstawowej nr 1 w Sokołowie Podlaskim na szkołę specjalną. Decyzja ta budzi we mnie szereg wątpliwości — zarówno jako przedstawiciela Rady Powiatu z okręgu miasta, jak i rodzica, który świadomie wybrał właśnie tę szkołę podstawową dla swoich dzieci.
Przede wszystkim, obawiam się konsekwencji wynikających z przeniesienia najmłodszych uczniów oraz dzieci z niepełnosprawnościami. Integracja tych dwóch grup wiekowych i rozwojowych, a także logistyczne zorganizowanie dla nich nowej przestrzeni, wymaga daleko idącej ostrożności, wrażliwości i realnych analiz. Mam poważne wątpliwości, czy przewidziano wszystkie trudności, które mogą się z tym wiązać – zarówno pod względem dydaktycznym, jak i społecznym.
Kolejną istotną kwestią jest brak dialogu z dyrekcjami szkół, których ta decyzja dotyczy. Do tej pory nie miało miejsca otwarte spotkanie, na którym wysłuchano by opinii i sugestii osób zarządzających placówkami oświatowymi. W mojej ocenie jest to poważne zaniedbanie, które obniża jakość procesu decyzyjnego i może prowadzić do nietrafionych rozstrzygnięć. Opinie dyrektorów, nauczycieli, a także rodziców powinny stanowić istotny fundament każdej tak daleko idącej zmiany.
Mam również poważne wątpliwości, czy ta decyzja jest racjonalna finansowo. Zamiana funkcji szkoły liceum na szkołę specjalną i konieczność adaptacji przestrzeni dla dzieci z niepełnosprawnościami może generować większe koszty niż rozbudowa już istniejących budynków należących do starostwa. To samo tyczy się Szkoły Podstawowej nr 1 przy dostosowaniu jej na potrzeby liceum. Tego typu porównania powinny zostać przedstawione mieszkańcom w sposób transparentny, wraz z rzetelną analizą ekonomiczną.
Na koniec muszę zadać pytanie: czy to właśnie Szkoła Podstawowa nr 1 powinna zostać zamknięta? Uważam, że nie. Sam, jako rodzic, wybrałem tę szkołę dla swoich dzieci — ze względu na jej poziom nauczania, klasy dwujęzyczne, tradycję, położenie oraz dobrą opinię, jaką cieszy się wśród mieszkańców. Jest to szkoła z potencjałem, z doświadczoną kadrą i zbudowaną przez lata tożsamością. Decyzja o jej zamknięciu wydaje się zbyt pochopna i może wywołać niepotrzebne podziały w lokalnej społeczności. Szkoła nr 1 ma największe możliwości lokalowe i spokojnie może przyjąć uczniów z innych szkół generując tym samym realne oszczędności. Gdyby szkołę nr 3 i muzyczną przenieść do 1 odbyłoby się to najmniejszym kosztem dla dzieci które mogłyby być przeniesione całymi klasami.
Jestem przekonany, że każda decyzja dotycząca edukacji dzieci powinna być poprzedzona szerokimi konsultacjami i dogłębną analizą — nie tylko formalną, ale przede wszystkim społeczną. Tego w tej sprawie, niestety, jak dotąd zabrakło. Niedopuszczalne są także negocjacje i przepychanki między radnymi miejskimi a powiatowymi czemu na ostatnim spotkaniu roboczym się sprzeciwiłem. Radni do jednej i drugiej rady zostali wybrani by służyć społeczeństwu. Z powodu niżu demograficznego mamy poważny problem z oświatą który powinniśmy rozwiązać wspólnie i w porozumieniu, przede wszystkim patrząc na dobro dzieci.
Chciałbym Państwa zapewnić że jestem dostępny dla wszystkich mieszkańców powiatu, którzy chcieliby podzielić się swoją wizją reformy edukacji.
Zależy mi na tym, aby Państwa głos był usłyszany – każda opinia, pomysł czy sugestia ma znaczenie.
Zachęcam do kontaktu i wspólnej rozmowy o tym, jak powinna wyglądać nowoczesna, przyjazna i skuteczna edukacja w naszym regionie.
MACIEJ OSIŃSKI
RADNY POWIATOWY, CZŁONEK ZARZĄDU POWIATU SOKOŁOWSKIEGO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gdyby radni myśleli na radach i poświęcili trochę czasu na konkretne analizy to by nie było szopki. Przecież w SP1 zmieści się całe liceum i można połączyć podstawówkę z liceum. A myślec do czego zagospodarować budynek po liceum.
Połączyć podstawówkę z liceum ? To dopiero pomysł. Dorosłych ludzi z 7 letnimi dziećmi. A dopiero co 6 latki były za małe żeby iść do szkoły, a tu już takie propozycje :D
I to jest właśnie racjonalne podejście do tematu. Człowiek, który ma swoje zdanie i nie boi się wbrew układom, układzikom walczyć o mieszkańców i mówić co myśli.
Do złączyć....Aleś zabłysnął intelektem. Dwie placówki tak różne od siebie, dzieci 6 letnie razem z 18 latkami....w dodatku jedna miejska, druga powiatową....no lepszego pomysłu to i Bareja by nie miał.....gdyby propozycja dotyczyła połączenia SP3 i muzycznej w budynku SP1 , to miałoby to jednak sens....a budynek po Sp3 przekazac powiatowi...
A czemu wlasciwie nikt nie mowi o SP4? Moze skoro wszystko zmieniamy, to SP4 mozna przeniesc tam gdzie Zaklady Miesne? Bawimy sie doskonale. Jak ten dyrektor z "Poszukiwany. Poszukiwana"
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
No i się potwierdzą u Mieście zarządza Zosia samosia
Gdyby Pan Radny był rodzicem dziecka z każdej jednej szkoły prawdopodobnie śpiewałby tak jak inni . A że bezpośrednio dotyka go problem , bo to jego dzieci tracą szkołę to dlatego tak go to boli . Szkoła stara, sypie się , hala tragedia . Sale okropne a szatnia jak w więzieniu .
Brednie piszesz bez pokrycia z rzeczywistością. Masz jakieś odklejenie?
A w SP6 jest dwóch radnych i wnuczka będzie pani Kublik i co? KAZDY BRONI SWEGO KOCHANI.SP6 jest w centrum inwszedxie jest db kadra i nie ma złej szkoly- jest tylko.zla lokalizacja a SP1 ma wyjątkowo fatalna również SP3.Pozdrawiam.serdecznie
W punkt
Każde przeniesienie jest bolesne dla tych co będą przenoszeni. W SP3 i SP6 przez jakis czas nie było podstawówki. A w SP1 była cały czas. Więc widać można SP3 lub SP6 przenieść. Fakt jest taki że SP1 nie da się przenieść nigdzie, bo nie ma na to miejsca. Ale do SP1 można inną szkołę przyłączyć i to jest najistotniejsza różnica. Argumenty są po stronie SP1. Poprzednia władza powinna to załatwić - po likwidacji gimnazjum jednej szkoły być już nie powinno. Ale dali ciała.
Wszyscy wiedzę, że w sokolowie trzeba zlikwidować przynajmniej jedną szkołę, ale Pan radny stwierdził, że wykorzysta sytuację, poopowiada co inni chcą usłyszeć i zyska na tym jego wizerunek. Wszyscy o dobru dzieci, o szerokich konsultacjach - slogany na ustach, a żadnych konkretnych pomysłów co zamian. A tu trzeba działać, konkretne decyzje i zamiast tracić czas na przepychanki wykorzystać ten czas by jak najlepiej ulokować uczniów i nauczycieli. Na tym Waszym, przeciąganiu tematu i protestach stracą tylko dzieci, bo zabieracie czas, który powinien być poświęcony na realizację zmian. Dobrze, że Pan radny jednak nie wystartował na burmistrza, bo jakby nim został i miał w sobie taki strach przed podejmowaniem trudnych decyzji, to całą kadencję nadal by miasto stało w miejscu i borykało się z tymi samymi problemami. Miasto ogłosiło konsultacje, przedłużało, podobno w ankiecie wzięła udział garstka osób (kilkanaście?). A teraz setki oburzonych. Ankieta udostępniana na oficjalnym fp miasta, a Pani radna jej nie widziała. Może zamiast brać udział w przepychankach słownych w komentarzach o „moje na wierzchu” lepiej poświęcić czas na czytanie oficjalnych komunikatów. Wszystkim to wyjdzie na dobre.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Genialny pomysł pana radnego, który ma duże doświadczenie w zamianie, czy sprzedaży działek po pkp.
Trzeba zlikwidować SP6. Sprzedać caly plac jakiesmus deweloperowi i pięknie wpasuje tam nowe osiedle blokowisk. Ludzie będą mieli blisko do sklepów, na komendę czy do kina. No i najwazniejsze nje bedzie tam korków z rana czy pompoludniu. Każdy ma auto więc co to za problem zawieść dzieci do SP1 czy SP4 lub SP2. W tym wszystkim chodzi o to, że ludzie zostali postawieni prawie przed faktem dokonanym bez możliwości dyskusji.
Włodarze Miasta, jak już dali temu wielokrotnie dowód, gdzie mają zdanie Mieszkańców. Przed wyborami zabiegali a teraz mają Nas Mieszkańców gdzieś. Nie realizują programów wyborczych poza tym jednym osławionym Bumerangiem dla emerytów z Węgrowa, Siedlec czy innych z Sadowego, Siedlec czy Łosic a My Mieszkańcy coż jak to ktoś napiasał w komentarzach słusznie do kasy płacić daniny i lajkować na FB zdjęci włodarzy Miasta z uśmiechem. Niedługo przy takiej polityce burmistrz nie będzie dzieci w Sokołowie gdyż rodzice zabiorą je ze sabą tam gdzie znajdą pracę bo stołki w Sokołowie pozajmowane przez przybyszów. Miasto się wyludnia niestety.
Czytajcie że zrozumieniem, posłałem tam dzieci bo dwujęzyczność itd. człowiek broni szkoły argumentując to, a nie bo mam tam blisko i chodzi moje dziecko. Takie brednie to każdy może napisać o swojej szkole ale chyba nikt nie będzie brał tego pod uwagę. Ciekawa jestem argumentów rodziców z innych szkół, przemawiających za zostawieniem ich placówki. A oskarżając się nawzajem, czy to radnych czy innych wypowiadających się jest słabe.i do niczego nie prowadzi. Najlepiej napisać coś na temat, dlaczego jesteś za lub przeciw i to będzie rozsądne i może pomoże w dokonaniu wyboru. Najważniejsze to jawne rozmowy i decyzję.
SP 3 i SP4 muszą być zamknięte a dzieci przeniesione do SP1 łącznie ich będzie 650. Budynek sobie poradzi gdyż ma duże zaplecze. Nauczyciele wraz z klasami mogą być przeniesieni do SP1. Nie odczują stresu z przeprowadzki. Szkoły SP1, SP6 , SP 2 oraz salezjanie muszą zostać. Budynki można łatwo zagospodarować. To jest jedyny rozsądny wariant. Liceum można przenieść do SP3
Skoro starostwo ma problem lokalowy to jest rozwazanie !! Przenieść liceum do szarej. Podzielą się skrzydłami badz pietrami. Hala i budynek bedzie wykorzystany, do tego internat a i zapewne poziom szarej by się podniósł. Do pks blisko, do sklepów blisko i po kebaby blisko a z sadowej wszędzie daleko. ????????.
Zgadzam się z opinią że SP1 nie powinna być likwidowana, to szkoła z dużym, zadbanym zapleczem co innego Sp nr6 gdzie nie ma boiska i nigdy nie będzie, gdzie sala gimnastyczna to porażka. To właśnie w tym budynku powinna być szkoła muzyczna
Liceum przenieść znów na Kupientyńską a sp4 zlikwidować -ma to sens…