PKP PLK wzięła pod uwagę mój wniosek, poparty podpisami wielu mieszkańców, o poprawę bezpieczeństwa pieszych, rowerzystów i kierowców na przejeździe kolejowym w ciągu ulicy Lipowej w Sokołowie Podlaskim. W ramach programu Kolej+ po obu stronach drogi zaprojektuje i wybuduje przejścia dla pieszych.
Chociaż pochodzę z Siedlec, jednak Sokołów Podlaski jest dla mnie i mojej rodziny bardzo bliski. Odkąd zamieszkałem w grodzie nad Cetynią naturalnie coraz lepiej poznaje miasto i okolice. Natomiast od tego czasu zauważam wiele nieprawidłowości które należy spróbować naprawić, w tym konkretnym temacie, często zdarza mi się jeździć ulicą Lipową i to właśnie tam zauważyłem na przełomie jesieni i zimy 2023 roku, rażące zaniedbanie - brak wyznaczonego przejścia dla pieszych, osób niepełnosprawnych oraz rowerzystów w miejscu, gdzie tory kolejowe przecinają drogę.
Zaniepokojony tym stanem rzeczy, postanowiłem podjąć działania, by zbadać sytuację i zebrać opinię lokalnej społeczności na temat tego konkretnego miejsca. Skupiłem się na przeprowadzeniu rozmów i wysłuchaniu głosu losowo spotkanych mieszkańców. Stwierdziłem, że sytuacja ta wywołuje niepokój i niezadowolenie zarówno wśród pieszych, rowerzystów, jak i kierowców. Istnieje duże niebezpieczeństwo w ruchu, brakuje wyrazu projektowania dla dobra wszystkich użytkowników, w tym brak jest kultury w ruchu drogowym i jakiegokolwiek piękna tego miejsca.
Rozważając ten temat z perspektywy obserwatora - pieszego, rowerzysty i kierowcy - oraz opierając się na moim wieloletnim doświadczeniu jako aktywnego działacza społecznego, w tym w ramach pracy charytatywnej w Zjednoczeniu Katolicko-Narodowym środkowo-wschodniej Polski, fundacji „Pro Prawo do Życia” oraz współpracy ze środowiskami Patriotycznymi i Katolickimi z Sokołowa Podlaskiego postanowiłem zająć stanowisko w tej sprawie. W tym celu przeprowadziłem podstawowe konsultacje społeczne i sporządziłem odpowiedni wniosek.
Na przełomie października i listopada sporządziłem wniosek, a na początku grudnia 2023 roku złożyłem prośbę o uregulowanie tej kwestii do samorządu w Sokołowie Podlaskim. Pismo zostało dostarczone do Burmistrza Bogusława Karakuli oraz Radnych Rady Miasta, a następnie do Starostwa Powiatowego i Pani Starosty Elżbiety Sadowskiej. Z informacji, które uzyskałem, wynika, że Starostwo zarządza ulicą Lipową, choć nie całą. Przejazd kolejowy to działka Skarbu Państwa, której użytkownikiem wieczystym są Polskie Koleje Państwowe Spółka Akcyjna.
W związku z tym przeszedłem do nawiązania kontaktu z zarządem PKP PLK i działem odpowiedzialnym za opisany odcinek drogi. I tutaj podkreślam, że kontakt był bardzo pozytywny i rzeczowy. Dowiedziałem się, że linia kolejowa nr 55 Sokołów Podlaski – Siedlce objęta jest rządowym programem Kolej+ i planowana jest jej modernizacja. Dlatego też wniosek o poprawę tam bezpieczeństwa zyskał inne znaczenie. Postanowiłem, że należy zbierać podpisy poparcia dla mojej propozycji i tutaj spotkałem się z dużą życzliwością. Pomogło kilku Znajomych i nieznajomych z Sokołowa Podlaskiego, środowiska Patriotyczne i Chrześcijańskie, za co serdeczne podziękowania dla wszystkich kto pomógł w zbieraniu podpisów. Pod wnioskiem podpisało się wielu mieszkańców miasta, gminy, i powiatu Sokołowskiego oraz sąsiednich powiatów. Poparcie wyraziły również prywatne firmy, liczne organizacje użyteczności publicznej, stowarzyszenia oraz fundacje. Najbardziej zaangażowane osoby to: Marcin Celiński, Karol Kruszewski, Monika Wyszogrodzka, Marek Dylakowski, Piotr Jasieńczuk, Janusz Olewiński, Jacek Kamiński, Jacek Jackowski, Grzegorz Pietrzykowski, Marcin Kucharski, Sylwester Popławski, Małgorzata Danielak-Chomać, Krystyna Zięba.
Po uzupełnieniu wniosku o wyżej wymienione podpisy, zwróciłem się do Dyrekcji PKP Mazowsze w Warszawie, jako podmiotu odpowiedzialnego za omawiany odcinek torowiska i drogi. Złożyłem wniosek oraz listy poparcia, przedstawiłem stanowisko, podkreślając, że jestem w pełni świadomy istoty problemu i korzyści, jakie przyniesie jego rozwiązanie. Zbadałem i omówiłem w kilku punktach charakterystykę trudności oraz możliwości znalezienia adekwatnego rozwiązania.
Następnie po ponad roku wymiany pism i dobrych konstruktywnych rozmów, z zarządem PKP w Warszawie i jak również PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. w Siedlcach przeprowadziłem bardzo konstruktywną rozmowę z Panem Jackiem Czeczotem, inspektorem diagnostą z Zespołu Diagnostycznego ds. Nawierzchni i Podtorza Biura Zakładu Linii Kolejowych w Siedlcach. Pan Jacek przekazał mi bardzo dobrą wiadomość, że w projekcie przeprowadzanych prac remontowych PKP uwzględniło dwa przejścia dla pieszych na odcinku drogi omawianym we wniosku oraz przesłał pismo potwierdzające w którym znajduje się zapis, cytuję:
3.2.1. DR-01 – Przebudowa przejazdu kolejowo – drogowego kat. A w km 90+613 LK55
Przejazd kolejowo-drogowy w km 90+613 LK55 zlokalizowany jest w ciągu drogi powiatowej klasy L o numerze 3951W. W ramach inwestycji przewiduje się przebudowę przejazdu, wraz z dojazdami – odcinek ~70 m. Projektowana kategoria przejazdu to A. Projektowana nawierzchnia drogi powiatowej – bitumiczna KR3. Szerokość jezdni 6,50 m. Po północnej stronie jezdni zaprojektowano drogę dla pieszych o szerokości 2,30 m natomiast po południowej stronie zaprojektowano drogę dla pieszych o szerokości 2,70 m. Zabudowa przejazdowa z płyt małogabarytowych. Projektowane rozwiązania zostały dowiązane do istniejącej ulicy Lipowej.
Tutaj po uzyskaniu odpowiedzi nasunęły mi się dwa kolejne pytania, tj, kiedy będzie zrealizowany projekt i czy samorządy Sokołowa Podlaskiego będą obciążone finansowo za ten projekt. Dlatego też wystosowałem kolejne pismo z pytaniami o te kwestie.
Otrzymałem od PKP odpowiedź, że ze względu na brak decyzji administracyjnych trudne do określenia jest, kiedy dokładnie przejścia powstaną. Całość robót ma zostać zakończona w 2028 roku, więcej szczegółów powinniśmy znać pod koniec tego roku.
Kolej potwierdziła też, że budowa przejść nie będzie wiązała się z dodatkowymi kosztami dla samorządów. „Umowa realizowana jest w ramach programu Kolej+ więc jeżeli beneficjentem tego programu jest miasto albo gmina to te koszty będą ponosić w ramach zawartej umowy z PLK S.A. więcej w tym temacie może powiedzieć jednostka samorządu terytorialnego z którą mamy podpisaną bezpośrednią umowę: Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego ona ma wiedzę, które gminy i w jakim zakresie mają wkład w projekt po ich stronie. Natomiast nie przewidujemy dodatkowych kosztów po stronie gmin z związku z pracami na tych przejazdach”
Bardzo się cieszę, że wniosek o utworzenie odpowiednich i bezpiecznych przejść dla pieszych spełnił zamierzone zadanie i będzie realizowany projekt dwóch przejść dla pieszych. Dziękuję wszystkim którzy udzielili poparcia w dążeniu do uzyskania informacji oraz decyzji ze strony PKP/PKL. Oczywiście serdeczne podziękowania należą się też dla zarządu PKP, a w szczególności dla wszystkich tych, którzy pochylili się nad wnioskiem, a w szczególności dla Pana Jacka Czeczota i Pana Mateusza Trochonowicza. Mam nadzieję, że to jest dopiero początek zmian na lepsze które, bardzo często zaczynają się od tych małych a następnie przechodzą w te o największym znaczeniu dla mieszkańców.
Ja od siebie pragnę dodać, że każda praca, która jest ugruntowana w wartościach Chrześcijańskich, przynosi dobre owoce. Żegnając się, przywołuję tutaj wezwanie, które powinno towarzyszyć działaniom ludzkim: „Na Chwałę Bożą i Ludziom na Pożytek”.
BOGDAN HAŁUCHA
ZJEDNOCZENIU KATOLICKO-NARODOWE ŚRODKOWO-WSCHODNIEJ POLSKI
(do redakcji ŻS trafiła korespondencja z lat 2023-2025 w tej sprawie)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jednak ktoś zajął się tematem, i do tego z jakim rezultatem. Brawo.
Niby dobrze że tam się coś zmieni. Ten przejazd obecnie działa jak próg zwalniający. Jego poprawa może dać odwrotny skutek od zamierzonego.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ależ dziwne komentarze skąd to się bierze?? O co chodzi?? Przecież sprawa prosta i dobra przyszedł mieszkaniec, zwrócił uwagę na problem skumał... się z ludźmi. Zrobił pismo pociągnął temat, sprawa na koniec wyjaśniona brawo.! A tu rzucają teksty jak jesteś mocny?? A gdzie on tak stwierdził? To załatw to czy tamto... ludzie myślcie trochę. Daj na luz nie hejtujcie człowieka i dobrych inicjatyw. Ja się cieszę i podziękowania dla tych którzy temat ogarnęli.
Tiger-niezalogowany, dziwne jest to można-by nazwać rozgoryczenie, jednak zamiast rzucać bezpodstawne oskarżenia, warto skupić się na konstruktywnej wymianie myśli. Sprawa nielegalnego wysypiska śmieci przy ulicy Tartacznej to ważny temat i powinien być priorytetem dla odpowiednich instytucji. Jeśli Urząd Miasta i Starostwo Powiatowe są w tej kwestii bezsilne, należy wywierać presję na odpowiedzialne organy, by podjęły skuteczne działania. A może i zaproponować tym ludziom temu panu we właściwy sposób podjęcie tematu... Co do przebudowy przejazdu kolejowego na ulicy Lipowej – warto docenić każdą inicjatywę społeczną, która przyczynia się do poprawy bezpieczeństwa i jakości życia mieszkańców. Niezależnie od wielkości organizacji, liczą się konkretne działania, a nie tylko krytyka dla samej krytyki. Zamiast podważać czyjeś starania, warto zastanowić się, jak wspólnie można wpłynąć na rozwiązanie problemów, które dotykają mieszkańców. Życzę otwartości umysłu i większej refleksji.
Kto by myślał... Burmistrz i Starosta tyle lat nie dali rady a zwykły obywatel dał radę? Albo autor listu pochwalnego ma dobre chody (lepsze niż powiat i urząd miasta razem wzięte) albo tamci nie chcieli dać rady?? Teraz wszyscy się przypinają do pasm sukcesów które dziwnym trafem nastąpiły po zmianie władz... A może jakieś wybory idą??? Dziw nad dziwy...
No i dobrze, niech zrobią coś w końcu z tym zapomnianym przejazdem -zawieszenie można tu zgubić!
Jeśli nawet jest to element kampanii wyborczej, to jest niewątpliwym sukcesem. Mieszkańcy winni być wdzięczni, że ktoś tak długotrwale i z uporem zabiegał o rozwiązanie problemu. Nasi przed wyborami sypali jedynie kłamstwami, cukierkami i balonikami na pomniku ks. Brzóski. Gdybyśmy w radzie mieli choć jednego tak mądrego CZŁOWIEKA, pewnie życie miasta wyglądałoby inaczej. A mamy Śpiąca Królewnę (może nawet lepiej, gdy śpi, przynajmniej mniej nienawiści , kłamstw, nepotyzmu) i niemą radę (wyłączając p. Lecyk, p. Sikorskiego, p. Lipińskiego, czasami p. Wycecha). Wydaje mi się , że temat ten był stawiany na którejś radzie- puenta była jednoznaczna- temat nie do rozwiązania. Za co my temu beztroskiemu towarzystwu płacimy- mało, że nic nie robią, to jeszcze raz na jakiś czas ośmieszają nas na cały kraj. Weźmy się za leniwców, poszukajmy ludzi pokroju tego Pana, bo giniemy. Wiosna odsłoniła ubożyznę i brud tego miasta. Wszystko jedno, którą ulicą się idzie, nasuwa się jedno spostrzeżenie- Sokołów to jedna wielka popielniczka i ogromny śmietnik. Władze tego nie widzą- żyją wzniecaniem kolejnych afer i poszukiwaniem etatów dla kolejnych znajomków. A p. H. bardzo,bardzo dziękujemy. spi g
Za dobry czyn i wysiłek bardzo dziękuję każdemu kto się do tego przyczynił.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Czyżby drugi Obajtek ''wszystko mogę''jak mawiał niejaki Kaczyński
Nie. To tylko POgłos
Ja bym tu widział podziemne przejście ewentualnie kładkę 10 m to by podniosło atrakcyjność miasta no i sławę prestiż dla władzy
Brawo i podziękowania za prawidłową rekacje i współprace tylu zwykłych ludzi, i tego pana z fundacji i organizacji pożytku publicznego. Trzeba więcej ludzi nie politycznych którzy chcą i mogą zrobić coś dobrego. Takie grupy społecznej współpracy to jest to !
Szczerze to nie wierzyłam jak Pan Jacek zbierał podpisy pod petycją. Wydawało się niewiarygodne a jednak. Zwracam honor Jacku a dla Pana Bogdana szacunek za wytrwałość.
Panie Bogdanie super inicjatywa, dziękujemy
Jestem bardzo zaskoczona i bardzo szczęśliwa, że taki pomysł powstał i konsekwentnie Pan go realizował. Mili radni z miasta i powiatu wzór godny naśladowania. Bez rozgłosu, bez szumu medialnego, krok po kroku Pan zrealizował to co sobie założył z ogromną korzyścią dla miasta i dla bezpieczeństwa mieszkańców. Jestem bardzo wdzieczna.
Ten relikt inżynierii drogowej powinno się zalać żywicą epoksydową i zachować dla potomnych. Niech widzą jak to było w XX/XXI wieku w metropolii zwanej Sokołowem Podlaskim.
Szanowni Państwo, Osobiście znam autora, pana Bogdana H., jako wieloletniego działacza społecznego szczególnie Prolife. To człowiek spokojny, głęboko wierzący, wyjątkowo wrażliwy i zawsze nastawiony pokojowo do drugiego człowieka. Czytając niektóre komentarze skierowane w jego stronę – często niesprawiedliwe i negatywne – zastanawiam się co jest ?!, oraz czy warto odpowiadać osobom anonimowym, które nie oficjalnie wchodzą w debatę. Odnosząc się do powyższego komentarza, chciałabym podkreślić, że przedstawiona w nim narracja nie oddaje rzeczywistości. W tekście nie ma mowy o tym, że autor wraz z sygnatariuszami jako jedyni najlepsi czy najmądrzejsi... rozwiązali ten dziwny a zarazem prosty problem, ani o „przypinaniu się” do sukcesów... czy ukrytych motywacjach. Pan Bogdan, człowiek niezwykle skromny który współpracuje z wieloma środowiskami wiem o tym dobrze, skupił się wyłącznie na faktach, po to by przekazać społeczeństwu treść, że można działać wspólnie i osiągnąć zamierzone cele lub uzyskać odpowiedzi na trudne pytania. Jeśli chodzi o działania Burmistrza i Starosty, warto pamiętać, że każda sytuacja ma wiele czynników wpływających na jej rozwiązanie. W żadnym miejscu nie sugerowano, że autor kierował się pobudkami politycznymi – takie twierdzenia są po prostu próbą wywołania niepotrzebnego fermentu. Czasem to inne podejście, świeże pomysły lub determinacja jednej osoby pozwalają ruszyć sprawy do przodu. Nie oznacza to jednak, że władze „nie chciały” działać – każda kadencja niesie ze sobą inne wyzwania i ograniczenia. Każdy prawdziwy działacz społeczny (a nie polityk) wie, że niekiedy konieczne są działania wykraczające poza utarte schematy. Co do wyborów – są one naturalnym elementem demokracji, ale doszukiwanie się w każdej inicjatywie ukrytych politycznych motywacji to duże uproszczenie. W tekście nie ma ani słowa o polityce czy wyborach. Zamiast szukać drugiego dna, warto docenić, że sprawa została rozwiązana – niezależnie od tego, kto się do tego przyczynił. Najważniejsze jest to, że znaleźli się ludzie, którzy pochylili się nad problemem i doprowadzili do jego pozytywnego oraz pokojowego rozwiązania. Warto zastanowić się nad swoimi słowami, zanim rzuci się pochopne oskarżenia. Tutaj nie ma żadnej ukrytej agendy – autor napisał krótko i na temat. Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do rozwiązania tej sprawy, a hejtom mówimy stanowcze NIE! Pozdrawiam serdecznie!
Dzięki Anno M K. Nic dodać, nic ująć. Oby więcej takich ludzi- oni dają nadzieje, zwłaszcza w tak pogubionym, ogarniętym sobiepaństwem i nienawiścią miasteczku. Wiem, że to zabrzmi górnolotnie, ale po ostatnich aferach postawa wymienionej grupy i jej przywódcy, przywraca wiarę w zwykłe ludzkie przymioty. Dzięki Wszystkim zjednoczonym w działaniu dla naszego dobra.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Brawo! Dobrze, że w końcu coś na tym przejeździe zmieni się na lepsze. Często przejeżdżam tędy rowerem. Jak jadę od strony południowej w kierunku zachodnim, to nie wiem czy mam zsiadać z roweru, czy dalej jechać po tej, a może po prawej stronie przejazdu. Zwłaszcza gdy sytuacja staję się niezręczna jeśli Ktoś jedzie rowerem z naprzeciwka. Ktoś tam w komentarzach proponuje kładkę nad torami. To gdzie On widzi wejście i zejście z niej? A Ci z rowerami też mają się wspinać po tej kładce? A jeśli tak miałoby być, to wejście i zejście z niej musiałoby być całkiem z boku, obok ścieżki rowerowej.
co za dzban...
przejście dla pieszych nie jest w tym miejscu jakąś krytyczną sprawą, auta i tak nie mogą tam jechać na wyższym biegu niż 2, inaczej czeka ich wizyta u mechanika. To szczególne miejsce gdzie piesi ze wzglęgów tecznicznych mogą poruszać się 2x szybciej niż auta. Nie bardzo rozumiem sensu tych torów, prowadzą donikąd. O to autor w swojej inteligencji niestety nie potrafił zapytać, pewnie to jakiś pisowiec... Może służą do zawracania ciapiągów, ale wcześniej chyba na to jest dużo miejsca. Moim zdaniem tej przejazd kolejowy powinien zostać całkowicie zlikwidowany.
Panie Bogdan Hałucha, proponuję zająć się ulicą wolności. Skargi można pisać na https://www.gov.pl/web/gddkia/skargi-i-wniosk , będziemy wdzięczni :)
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jednak ktoś zajął się tematem, i do tego z jakim rezultatem. Brawo.
Niby dobrze że tam się coś zmieni. Ten przejazd obecnie działa jak próg zwalniający. Jego poprawa może dać odwrotny skutek od zamierzonego.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.