Ekstremalne upały powodują ogromny wzrost poboru wody, a efektem tego są spadki ciśnienia i przerwy w dostawie wody do niektórych miejscowości.
Pozostać bez dostępu do bieżącej wody podczas upałów przekraczających 35 st. Celsjusza to ogromny problem. Niestety, wcale nie taki odległy. W sobotę, 27 czerwca, w Polsce ponad 100 gmin wystosowało do swoich mieszkańców apele o ograniczenie poboru wody, bo może jej zabraknąć. Tak jest m.in. w gminie Kosów Lacki.
- W związku z utrzymującymi się ekstremalnymi upałami odnotowujemy gigantyczny wzrost zużycia wody na terenie całej naszej gminy. Pobór jest o wiele wyższy niż standardowo. Tak olbrzymie zapotrzebowanie sprawia, że system wodociągowy działa obecnie na granicy wydajności – informują władze samorządowe. - Pompy głębinowe nie nadążają z wydobywaniem odpowiedniej ilości wody ze źródeł. Stacja Uzdatniania Wody (SUW) pracuje z maksymalną wydajnością, ale nie jest w stanie tak szybko uzdatnić ogromnych mas wody. Skutkiem tej sytuacji są lokalne spadki ciśnienia oraz przerwy w dostawie wody w poszczególnych miejscowościach.
Aby zapewnić wszystkim mieszkańcom dostęp do wody do podstawowych celów bytowych, władze Kosowa Lackiego apelują o natychmiastowe zaprzestanie używania wody z sieci do celów innych niż niezbędne.

- Prosimy o absolutnie nieużywanie wody do podlewania trawników, ogrodów i upraw rolniczych, napełniania basenów przydomowych, mycia samochodów oraz kostki brukowej. Każde odkręcenie węża ogrodowego w tym momencie może pozbawić wody Waszych sąsiadów. Liczy się każda kropla i solidarność nas wszystkich. Sytuacja jest stale monitorowana przez pracowników technicznych, którzy robią wszystko, aby utrzymać ciągłość dostaw. Prosimy o wyrozumiałość i odpowiedzialne podejście do gospodarowania wodą – apelują władze.
Z podobnym apelem do swoich mieszkańców wystąpiły też władze gminy Sterdyń.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kary powinny być za napełnianie basenów, wtedy tysiące litrów wody idzie na marne bo ktoś chce się wymoczyć.
Kary to powinny być dla tzw wczasowiczów ryczałtowców którzy nie mają liczników i korzystają do woli… dzień i noc.
Pamiętam jak w Sokołowie był taki Burmistrz który z ul. Lipowej chciał usunąć drzewa, tak samo z parku przy pomniku Ks. Brzóski. Udało mu się wybetonować i Szewski Rynek i Mały Rynek - niestety. Dobrze że to już minione czasy...
Teraz możesz podziwiać ,, ogród "" wiszący przy pasmanteria za prawie 30 000.
teraz mogę podziwiać drzewa które udało się uratować.
PO podziwiaj jeszcze hałdy zagrabionych liści w małpim gaju. A PO drodze, bulwarem piękny drzewostan który powstał za poprzedniej kadencji.
Kary powinny być za napełnianie basenów, wtedy tysiące litrów wody idzie na marne bo ktoś chce się wymoczyć.
Kary to powinny być dla tzw wczasowiczów ryczałtowców którzy nie mają liczników i korzystają do woli… dzień i noc.
Pamiętam jak w Sokołowie był taki Burmistrz który z ul. Lipowej chciał usunąć drzewa, tak samo z parku przy pomniku Ks. Brzóski. Udało mu się wybetonować i Szewski Rynek i Mały Rynek - niestety. Dobrze że to już minione czasy...